7 października 2017

Najlepiej wydane pieniądze na krem do twarzy! | BENTON - Snail Bee High Content Steam Cream

Jeśli śledzicie mój kanał na Youtube <klik> to mógł się Wam przewinąć w ulubieńcach krem marki Benton, ale z jego dokładną recenzją czekałam dosyć długo, aby być w 100% pewna jego działania. Jestem fanka naturalnych składów, pozbawionych wypełniaczy, oblepiaczy, ale za to pełnych wspaniałych ekstraktów i substancji o działaniu przeciwzmarszczkowym. Jednak wiem, że nie wszystkie naturalne ekstrakty same w sobie działają cuda i na samym olejku skóra nie uciągnie długo broniąc się przed zmarszczkami. Dlatego bywa, że puszczam oczko w stronę technologi i robię odstępstwa od dobroci natury. O marce Benton usłyszałam od Czarszki ( A o czym ja od Czarszki nie słyszałam?) i wiedziałam, że muszę wypróbować choć jeden kosmetyk z tej linii, aby móc się przekonać o ich działaniu. Dla mnie marka Benton jest wspaniałym przykładem na to, że można połączyć naturę z wysoka technologią, pozbyć się świństw ze składu i stworzyć kosmetyk o świetnym składzie z zawartością zaawansowanych substancji o działaniu anti-age :)

Benton Snail Bee High Content Steam Cream, to lekki krem, stworzony metoda parową, która pozwala na otrzymanie odpowiedniej, lekkiej konsystencji i zwiększa skuteczność składników aktywnych. Jest wolny od oleju mineralnego, silikonów, sztucznych barwników i zapachów, oparty na naturalnym,  hipoalergicznym emulgatorze, który posiada silne właściwości nawilżające.

W jego składzie znajdziemy takie składniki aktywne jak:
- Niacyna, która wzmacnia barierę lipidową naskórka,przez co skóra staje się odporna na działanie szkodliwych czynników środowiskowych.
- Filtrat ze śluzu ślimaka, który regeneruje i odżywia,
- Czynnik wzrostu EGF, który pobudza fibroblasty do wytwarzania kolagenu i pobudza do wzrostu komórki skóry
- Jad pszczeli działa jak naturalny botoks, skóra staje się wygładzona, napięta i jędrna.
- Liczne wyciągi roślinne i naturalne oleje wykazują działanie przeciwzapalne,rozjaśniające i przeciwzmarszczkowe.
Skład: Snail Secretion Filtrate, Glycerin, Butylene Glycol, Cetyl Ethylhexanoate, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Sodium Hyaluronate, Niacinamide, Stearic Acid, Behenyl Alcohol, Phytosqualane, rh-Oligopeptide-1, Bee Venom, Arbutin, Adenosine, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Glyceryl Stearate, Arginine, Carbomer, Urea, Tocopheryl Acetate, Plantago Asiatica Extract, Laminaria Digitata Extract, Diospyros Kaki Leaf Extract, Salix Alba (Willow) Bark Extract, Ulmus Campestris (Elm) Extract, Pentylene Glycol, Zanthoxylum Piperitum Fruit Extract, Pulsatilla Koreana Extract, Usnea Barbata (Lichen) Extract.

Ta niepozorna, skromna tubka o pojemności 50ml zawiera w sobie bogactwo naturalnych ekstraktów, olejów roślinnych oraz składniki o udowodnionym działaniu przeciwzmarszczkowym. Krem ma przyjemną, gęstą ale bardzo lekka konsystencję. Nadaje się do każdego rodzaju skóry, a po aplikacji momentalnie się wchłania. Jego zaleta jest także niebywała wydajność. Wystarczy ilość wielkości ziarnka grochu, aby dokładnie nawilżyć skórę twarzy i szyi! Krem nie posiada zapachu :)

Benton Snail Bee High Content Steam Cream, stał się moi ulubieńcem już po pierwszych dwóch tygodniach stosowania. Nie można mu odmówić właściwości nawilżających. Jego lekka konsystencja i brak tłustego filmu na skórze może być mylący, ale ja codziennie rano budzę się dzięki niemu z dobrze nawilżoną i promienną cerą. Jest w tym niebywale dobry i każda z moich znajomych, która używa kremów marki Benton może to potwierdzić.


Z recenzją zwlekałam jednak dosyć długo, bo byłam ciekawa jego działania przeciwzmarszczkowego. Jad pszczeli ma działanie podobne do botoksu, a dokładnie chodzi o to, że rozluźnia mięśnie i powoduje, że zmarszczki się wygładzają (rozluźnienie mięśnia) przez co są mniej widoczne.  Dodatkowo ze względu na "porażenie" mięśni nasza skóra aż tak się nie marszczy, dzięki czemu nowe linie na naszej skórze się nie pojawiają, a istniejące zmarszczki się nie pogłębiają. Na ten efekt jednak musimy nieco poczekać. Dopiero po dobrych kilku tygodniach widać, że zmarszczki, które mamy są wygładzone, cera jest rozluźniona. U mnie najbardziej widać, to na czole, bo tam niestety mam bogactwo poziomych zmarszczek, które staram się niwelować ;)  Oprócz jadu pszczelego Snail Bee High Content Steam Cream zawiera w składzie EGF, który również ma działanie przeciwzmarszczkowe, ale oprócz tego przyczynia się także do lepszego gojenia skóry, dzięki czemu wszelkie zmiany skórne szybciej znikają z powierzchni twarzy :) jest to dobra wiadomość dla skór problematycznych.

Dla mnie 99zł wydane na Snail Bee High Content Steam Cream, jest najlepiej zainwestowaną stówką w mojej pielęgnacji. Polubiłam ten krem na tyle bardzo, że na pewno kupię także inne kosmetyki z tej serii. Wiem od Klaudii, że krem pod oczy jest godny uwagi, miałam też próbki esencji oraz toniku, które również wywarły na mnie pozytywne wrażenie. Ogólnie rzecz biorąc Benton jest obecnie moim pielęgnacyjnym numerem jeden wśród innych marek kosmetyków. Gorąco polecam Wam zapoznanie sie z ofertą na stronie http://www.skin79-sklep.pl :) Jeśli nie chcecie od razu  kupować pełnowymiarowego produkty, to możecie zamówić tam także mini produkty i próbki :)

Buziaki
Ada


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...