11 września 2017

Antidotum na ciężkie poranki | DR. KONOPKA'S: ŻEL POD OCZY- LIKWIDUJE CIENIE

Bardzo często kupuję kosmetyki z polecenia innych blogerek. Mam swoje ulubienice, którym ufam i dzięki nim odkrywam różne ciekawe produkty, na które pewnie sama bym nie spojrzała. Jednym z takich kosmetyków jest właśnie żel pod oczy marki Dr. Konopka. Niepozorny, obiecujący cuda na kiju, zwykły żel pod oczy jakich wiele, które zazwyczaj nic nie robią. Wzięłam go na wypróbowanie z polecenia Feeling Fancy - pojawił się w jej ulubieńcach miesiąca. Nie ukrywam, że napaliłam się na niego jak szczerbaty na suchary, zamówiłam go przy pierwszej okazji, która się napatoczyła i miałam nadzieje, że gra jest warta świeczki.

Żel pod oczy marki Dr. Konopka powstał na bazie ziołowej esencji dr Konopki nr 54 i organicznego wyciągu z rumianku. Wzbogacony witaminami i minerałami, widocznie odżywia i regeneruje delikatną skórę. Zawarte w żelu proteiny ryżowe, sojowe i oksydoreduktazy, hamują działanie szkodliwych dla skóry wolnych rodników, chronią kolagen i elastynę przed degradacją, zapobiegają wiotczeniu skóry i fotostarzeniu, chronią przed podrażnieniami. Dzięki rumiankowi skutecznie zmniejsza opuchliznę i przeciwdziała powstawaniu podrażnień skóry, staje się ona zrelaksowana i rozświetlona.

Składniki aktywne: 

Organiczny hydrolat rumianku - chroni, zmniejsza obrzęki i ciemne kręgi pod oczami, łagodzi podrażnienia, działa przeciwbakteryjnie.
Proteiny ryżowe i sojowe - posiadają doskonałe własności błonotwórcze. W pielęgnacji skóry mogą być porównywane z rozpuszczalnym kolagenem, a w pielęgnacji włosów z niektórymi preparatami keratynowymi.
Oxido Reductases - oksydoreduktazy - hamują działanie szkodliwych dla skóry wolnych rodników, chronią kolagen i elastynę przed degradacją, zapobiegają wiotczeniu skóry i fotostarzeniu, chronią przed podrażnieniami. 

Składniki (INCI):
Aqua, Glycerin (gliceryna roślinna), Panthenol(prowitamina B5), PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Hydrolyzed Rice Bran Protein(proteiny ryżowe), Glycine Soja (Soybean) Protein(proteiny sojowe), Oxido Reductases, Propylene Glycol, Chamomilla Recutita Flower Water*(organiczny hydrolat z kwiatów rumianku), Melilotus Albus Flower/Leaf/Stem Extract*(organiczny ekstrakt nostrzyka białego), Saccharide Isomerate, Sorbus Sibirica Extract*(organiczny ekstrakt jarzębiny syberyjskiej), Lavandula Angustifolia Oil*(organiczny olejek lawendowy), Mentha Piperita Leaf Water*(organiczny hydrolat z mięty pieprzowej), Mentha Piperita Oil*(organiczny olejek miętowy), Chamomilla Recutita Flower Water*(organiczny hydrolat z kwiatów rumianku), Anthemis Nobilis Flower Extract*(organiczny ekstrakt rumianu rzymskiego), Nuphar Luteum Root Extract* (organiczny ekstrakt lilii wodnej), Angelica Archangelica Root Water* (organiczny hydrolat z dzięgla), Althaea Officinalis Root Extract* (organiczny ekstrakt prawoślazu), Hamamelis Virginiana Water* (organiczny hydrolat oczaru wirginijskiego), Rosa Canina Fruit Extract*(organiczny ekstrakt dzikiej róży), Sodium Citrate, Caprylyl/Capryl Wheat Bran/Straw Glycosides, Fusel Wheat Bran/Straw Glycosides, Polyglyceryl-5 Oleate, Sodium Cocoyl Glutamate, Glyceryl Caprylate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Propylene Glycol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Citric Acid, Parfum, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Coumarin, Linalool

Nie jest, to mój pierwszy kosmetyk tej marki. Do tej pory używałam już dwóch kremów do twarzy, które bardzo lubię za działanie i niską cenę. Mój maż także jest ich fanem, dlatego zapewne na tych dwóch słoiczkach się nie skończy.  Teraz przyszła pora na testowanie innych produktów, aby lepiej zapoznać się z marką i odnaleźć więcej perełek z dobrym składem i ceną.

Jeśli chodzi o żel pod oczy,k to bardzo podoba mi się jego forma opakowania czyli higieniczna, plastikowa, miękka tubka. Jeśli chodzi o właściwości "techniczne" kosmetyku to nie ma on koloru ani zbyt wyraźnego zapachu. Konsystencja to typowy żel, który szybko się wchłania. Stanowi bardzo fajne uzupełnienie podstawowej pielęgnacji delikatnej skóry pod oczami.

Jako osoba, która praktycznie każdego ranka budzi się z opuchlizną wokół oczu, oczekuję od kosmetyku dedykowanemu do zwalczania tej dolegliwości bardzo wiele. Wiem, że nic nie zlikwiduje worków w ciągu 10 minut, ale zawsze liczę na to, że proces ten po zastosowaniu odpowiedniego preparatu nieco się skróci. Testowałam zatem żel na dwa sposoby - tradycyjnie i na zimno z lodówki.

Pierwszy wariant czyli użycie kosmetyku w temperaturze pokojowej rzeczywiście pomaga złagodzić podrażnienie, poranne szczypanie, lekko chłodzi, rozświetl i ogólnie dodaje kopa zaspanej skórze. Oprócz tego wstępnie nawilża skórę pod oczami, ale muszę przyznać, że trzymany w lodówce działa zdecydowanie lepiej na opuchliznę. Oprócz tego lubię używać go wieczorami, kiedy mój wzrok jest zmęczony, a powieki podrażnione, bo przynosi niesamowitą ulgę. Nie jest to oczywiście kosmetyk cudotwórca, ale moim zdaniem jest bardzo sympatycznym uzupełnieniem podstawowej pielęgnacji i świetnie sprawdza się wtedy, gdy mamy ciężki poranek po nieprzespanej nocy. 

Zatem jeśli macie problem z opuchlizną, podrażnieniem powiek, chcecie rano aby okolica pod oczami wyglądała nieco lepiej, to serdecznie Wam polecam ten żel. Ja jestem z niego bardzo zadowolona i dziękuję Oli za to, że mogłam poznać kolejny fajny kosmetyk w niskiej cenie bowiem Żel pod oczy likwidujący cienie Dr. Konopka kosztuje około 13-15zł, a jest bardzo wydajnym produktem :) Do kupienia na stronie www.kalina-sklep.pl

Buziaki
Ada :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...