30 lipca 2017

Lubię gdy kosmetyki naturalne ładnie pachną | Dr. Konopka - nawilzajacy krem do twarzy

Kosmetyki naturalne są świetne i o tym wszyscy wiemy. Jednak wśród mnóstwa plusów, które te kosmetyki posiadają, czasem pojawia się jeden istotny dla wielu z nas minus - zapach. Mimo, że nalezę do osób, które potrafią znieść wiele pod tym względem, a nawet po czasie przyzwyczajam się do specyficznych aromatów kosmetyków naturalnych na tyle, że nawet nie zwracam na to uwagi, to czasem trafiam na składniki, których zapach drażni mnie przeokropnie. Tak jest właśnie z rokitnikiem. Olej rokitnikowi, to nic innego jak samo dobro, ale jego zapachu wybitnie nie lubię. Na szczęści udało mi się znaleźć krem do twarzy, który tego zapachu nie ma, a wręcz bardzo ładnie pachnie.

25 lipca 2017

NOWOŚCI | Zakupy z Korei | Koreańskie kosmetyki kolorowe i tańsze zamienniki kosmetyków z wyższej połki

Bardzo lubicie posty z nowościami w mojej kosmetyczce, dlatego spieszę do Was z nowa porcją ciekawych propozycji. Tym razem skupiłam się na zakupie koreańskich kosmetyków kolorowych. Do tej pory moja przygoda ograniczała się raczej do kremów BB, ale postanowiłam, że nadszedł czas poznać także inne cuda tamtejszego rynku. Przeczesując internet natknęłam się nawet na informację, że część z tego co wybrałam, to zamienniki kosmetyków z wysokiej półki!

21 lipca 2017

Polskie skarby natury | BIOLINE BIO Hydrolat z melisy

Hydrolaty marki Bioline chodziły mi po głowie już od bardzo dawna. Zawsze zachwycałam się ich opakowaniem, które jest niesamowicie eleganckie. Ten kto je wymyślił dobrze wiedział, jak przyciągnąć wzrok kobiety. Oprócz pięknego opakowania do marki Bioline przyciąga mnie fakt, że jest to kolejna polska myśl kosmetyczna. Zawsze mono kibicuje polskim producentom i niezwykle mnie cieszy fakt, że mamy ich tak wielu na rynku kosmetyków naturalnych. Gdy więc wypatrzyłam w ofercie sklepu Kalina linię hydrolatów Bioline byłam bardzo ciekawa ich właściwości. Jak juz wspomniałam wcześniej - opakowanie wołało "weź mnie, weź mnie" więc wzięłam...

15 lipca 2017

Ulubieńcy miesiąca | Czerwiec 2017 | Benton, Benefit, Tarte, Hada Labo i inni

Kochani! Nie będę oryginalna w swojej wypowiedzi, ale czas mija tak prędko, że trudno mi ogarnąć. Lada dzień zostanie 30 dni do mojego ślubu, a jeszcze przed chwilą był listopad i zaczynaliśmy poszukiwania sali. W związku z tym, że do godziny "zero" zostało już niewiele czasu jest mnie nieco mniej tutaj na blogu i ogólnie w mediach społecznościowych. Oprócz tego z moim życiu zachodzą tez inne zmiany, które wymagają poświecenia im trochę czasu, ale gwarantuję, że gdy tylko ten młyn nieco zwolni, to wrócę do dawnej regularności :)

12 lipca 2017

Chwila dla urody i domowe mini SPA | DIZAO EXPRES: MASECZKA TKANINA- GRANAT I KOLAGEN

Nie wiem jak jest w Waszym przypadku, ale mi do odrobiny szczęścia i relaksu wystarczy maseczka do twarzy. Łącze wtedy przyjemne z pożytecznym, bo moja skóra może poczuć się potraktowana wyjątkowo, a moment nakładania maseczki sygnalizuje, że wypada chociaż na chwilę zostawić obowiązki na boku i skupić się na chwili relaksu. W trakcie tygodnia najprostszą formą maseczki jaką można sobie zapodać, to te w płachcie. Nie trzeba bawić się rozrabianie, nakładanie, a później zmywanie wszystkiego. Wystarczy nałożyć, zdjąć i wmasować resztę, która pozostała na skórze. Dla zapracowanej kobiety opcja idealna :)

9 lipca 2017

Nowości kosmetyczne | HAUL ZAKUPOWY | Nowości kosmetyczne | Kalina-sklep.pl, Cocolita.pl, Bionigree, Kerabione i inni

Witajcie :) Dawno nie pojawił się na blogu wpis z nowościami kosmetycznymi. W ostatnim miesiącu pojawiło się u mnie sporo nowych kosmetyków i akcesoriów. Większość z nich to zakupy ze sklepu cocolita.pl. Dałam się namówić Klaudii na zbiorowe zamówienie, więc sami rozumiecie jak to się kończy. Wiem, że bardzo lubicie takie wpisy i postaram się wrócić do ich regularnej publikacji. Mam nadzieję, że i tym razem z chęcią zobaczycie co nowego u mnie się pojawiło.

6 lipca 2017

Opuchlizna i worki pod oczami? 6 szybkich sposobów na to, by się ich pozbyć


Każdego ranka gdy budzi mnie melodyjka budzika w telefonie mam nadzieję na to, że  tym razem obudziłam się bez worków i opuchlizny pod oczami. Niestety za każdym razem mam ochotę się zastrzelić, bo wyglądam prawie jak ropucha, a czasem na dokładkę mam kilka odgniotków od poduszki na połowie twarzy. Taki właśnie wygląda początek dnia u osób, które mają problem z zatrzymywaniem wody i opuchlizną twarzy. Na szczęście dzięki wielu Waszym radom i sprawdzonym trikom umiem z nimi walczyć. Nie zachowam ich jednak tylko dla siebie, dlatego zapraszam Was dzisiaj do zapoznania się z listą 6 sposobów na to, jak walczyć z workami pod oczami i poranną opuchlizną.

3 lipca 2017

Takie brzydkie, że aż ładne | Makijaż w stylu lat 80 | #historyOfMakeup

Zazwyczaj uciekam od kiczu jak najdalej, lubię otaczać się ładnymi rzeczami, ale czasem coś jest tka brzydkie i kiczowate, że aż ładne, a ja akurat muszę to przygarnąć. Podobnie sprawa ma się z makijażem lat osiemdziesiątych. Styl tamtych lat był dość krzykliwy, charakteryzował się łączeniem kontrastowych barw i fryzurami w postaci chaosu na głowie. Wszystko to było tak brzydkie, że masakra, ale bardzo fascynujące. W ten sposób rodził się wizerunek kobiety silnej, odważnej i pewnej siebie.

1 lipca 2017

Glinki z drogerii | 3 maski od L'Oreal Paris Pure Clay Mask

Maski z glinką to stały punkt w mojej pielęgnacji. Jako posiadaczka cery mieszanej z tendencją do powstawania zaskórników, muszę dbać o dobre oczyszczenie cery, więc bez glinki przynajmniej raz w tygodniu nie mogę się obejść. Zazwyczaj wybieram produkt w proszku, ale ostatnimi czasy chętniej sięgam po gotowe mieszanki. Niestety, wielokrotnie z lenistwa odechciewało mi się robić samodzielnie maski . Glinka jest w formie dość lekkiego puchu, a więc prószy się i brudzi wszystko dookoła. A więc gdy chcemy nałożyć glinkę do miseczki zawsze się trochę osypie, gdy mieszamy - również. Dlatego jestem bardziej systematyczna, gdy mam do wyboru gotowy produkt. L'Oreal wyszedł na przeciw zabieganym kobietom i stworzył przyjemnie pachnący, ładnie opakowany kosmetyk na bazie glinek, który bez problemu kupicie w każdej drogerii i nie jest w formie saszetki.