30 maja 2017

Koreańska myśl kosmetyczna - kosmetyk wielofunkcyjny | SKIN79 Face Shine CC Cream SPF 40 | Film na YouTube

Do tej pory miałam styczność tylko z koreańskimi kremami BB. Tym razem przyszedł czas na wypróbowanie wynalazku zwanego kremem CC, który ma zapewnić nam wysoka ochronę przeciwsłoneczną, pielęgnacje przeciwzmarszczkową, maskować niedoskonałości oraz powinien sprawdzić się także w roli bazy pod makijaż. Dla mnie jest on idealny pod względem koloru i na pewno najwięcej radości sprawi dziewczynom o mlecznej cerze. Czy różni się znacznie od kremów BB? Tego dowiecie się w dalszej części postu.

Marka Skin 79 słynie z kremów BB. Trzeba przyznać, że testowane przeze mnie Hot Pink, Vip Gold oraz Orange są naprawdę świetne, a ilość wersji zadowoli posiadaczki każdej cery bez wyjątku. Krem CC nie odbiega swoją jakością od braci, ale różni się od nich nie tylko kolorem, który jest niesamowicie jasny i przebija tym chyba wersje zieloną do cery tłustej.


Opis ze strony Skin 79
Lekki, uniwersalny krem CC w kolorze jasnej porcelany, pozwalający uzyskać natychmiastowy efekt rozjaśnionej, subtelnie odbijającej światło, skóry. Wyciąg z korzenia żeń-szenia działa antyoksydacyjnie, rewitalizująco, poprawia ukrwienie. Ekstrakt z nagietka wykazuje działanie przeciwzapalne i bakteriobójcze. Face Shine CC Cream można stosować samodzielnie lub jako bazę pod inny podkład, wg potrzeb. Krem posiada filtr SPF40 PA+++

Jak każdy tego typu kosmetyk koreański, krem CC Skin 79 jest wielozadaniowy. W tej niepozornej tubce z pompką o pojemności 40ml mieści się krem pielęgnujący, podkład, baza i krem z SPF. Ja z tradycyjnego kremu na dzień nigdy nie rezygnuję, ale bardzo sobie cenię to, że na co dzień dzięki takim rozwiązaniom mogę zaoszczędzić chwile czasu, bo mogę ominąć jedna warstwę w postaci kremu z filtrem.

W gamie kolorystycznej znajdziemy tylko jeden kolor, który jest baaardzo jasny. Krem CC ma być kosmetykiem rozjaśniającym i dosłownie rozbiela twarz. W przeciwieństwie do kremu BB nie stapia się tak dobrze z cerą, jak powinien i będą z niego zadowolone jedynie córki młynarza, takie jak ja. Na plus zasługuje odcień, który wpada w żółte tony, bo większość z nas takie właśnie posiada.


Krycie? Moim zdaniem lekkie w kierunku średniego. Przy problemach skórnych niezbędny będzie korektor. Przebijają przez niego nie tylko wypryski, ale także rumień, lub popękane naczynka. Oczywiście trochę je maskuje, ale ni sprawi, że będziemy mieć nieskazitelną twarz.  Przede wszystkim przypadnie do gustu osobom o zdrowej, zadbanej cerze, które szukają efektu promiennej, rozświetlonej skóry,  ale nic nie stoi na przeszkodzie, by sięgnęły po niego osoby również cerze trądzikowej, o ile mają pod ręką dodatkowy produkt w formie kamuflażu.


Trwałość nie jest zabójcza, ale spokojnie 8 godzin potrafi wytrzymać. SKIN79 Face Shine CC Cream zastyga na skórze, ale nie daje efektu matu, dzięki temu jest bardziej trwały od kremów BB, które tego nie robią. Nie jest to jednak podkład o przedłużonej trwałości, więc nie oczekujmy od niego by wyglądał nieskazitelnie przez 12 godzin.  Moja mieszana cera potrzebuje po 5 godzinach zmatowienia bibułką . Noszenie go na skórze jest bardzo komfortowe. Cera jest nawilżona, nieobciążona i nawet pod koniec dnia nie mam uczucia, że chciałabym go zdrapać z twarzy.  Jest to zapewne zasługa składników pielęgnujących w składzie. Znajdziemy tam antyoksydanty oraz wyciąg z żeń-szenia.

SKIN79 Face Shine CC Cream, to produkt godny uwagi. Ja bardzo się z nim lubię i przypadł mi do gustu bardziej niż Missha, bo  nie jest tak tłustawy. Szkoda, że gama kolorystyczna ogranicza się tylko do jednego, bardzo jasnego odcienia, który pasuje niewielu osobom, a niestety nie dopasowuje się do kolorytu cery, jak kremy BB.

Jeśli macie ochotę, to możecie zobaczyć filmik z testu na żywo, który dla Was przygotowałam. Jak na pierwszy raz chyba nie wyszło tak źle?  Mam nadzieje, że choć trochę się Wam spodoba i napiszecie mi propozycje w komentarzu na następne "produkcje" :)



Buziaki
Ada

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...