8 marca 2017

Świński ryjek | Holika Holika, Pig Nose Clear Blackheads 3-step Kit | Jak się pozbyć zaskorników?

Oprócz psiego nochala zwanego przeze mnie "sznupką", najbardziej rozczulającym pyszczkiem na świecie jest dla mnie świński ryjek. Może się Wam to wydać dziwne, ale moim zdaniem jest on na swój sposób niesamowicie uroczy ;D Nie mogę przez to przejść obojętnie obok niektórych koreańskich kosmetyków. Jako miłośniczka świnek i wróg zaskórników nie mogłam się powstrzymać przed wypróbowaniem zestawu plastrów przeciw zaskórnikom marki Holika Holika. Składa się on z trzech kroków, które tworzą istne oczyszczające SPA dla naszego nosa.

Wągry mają to do siebie, że jak już się zadomowią w naszej skórze, to po dobroci nie chcą wyleźć. Peeling i maseczka z glinka nie zawsze dają radę i trzeba przystąpić do ataku w sposób mechaniczny. Możemy pobawić się wtedy w wyduszanie ich narzędziem typu "pętelka" lub zastosować o wiele bezpieczniejszą metodę w postaci plastrów.

Zestaw marki Holika Holika składa się z trzech etapów. Każdy z nich ma inną funkcję, a wszystko to w imię naszego nosa bez zaskórników. Najlepiej będzie jeśli przystąpicie do oczyszczania nosa po kąpieli lub ciepłym prysznicu. Dzięki temu Wasze pory będą rozszerzone i usunięcie zanieczyszczeń będzie łatwiejsze. Instrukcja obsługi zestawu prezentuje się następująco:

KROK 1: Na oczyszczoną skórę nosa należy nakleić plaster na 15-20 minut. Plaster jest nasączony płynem, który ma otworzyć pory, aby łatwiej oczyścić je z zaskórników.

KROK 2: Przed nałożeniem plastra należy zwilżyć nos. Następnie przykleić go różową-klejącą stroną, a po 10-15 min należy go odkleić, zaczynając z prawej bądź lewej strony. Jego zadaniem jest usunięcie nadmiaru sebum oraz wyciągnięcie zaskórników.

KROK 3: Żelowy plaster, pomagający zamknąć rozszerzone pory, który działa także łagodząco na skórę. Należy go trzymać około 5-10 minut.


Określenie tego trio mianem SPA dla nosa wcale ie było nad wyraz. Jak widzicie po powyższej instrukcji oczyszczanie skóry z wągrów przy ich pomocy, to raczej czasochłonny proces. Zestaw ten idealnie nadaje się na "beauty wieczór" kiedy to poprawiamy sobie humor dbając o nasz wygląd. Uwierzcie mi, że nie bez powodu Pig Nose Clear został bestsellerem marki Holika Holika. Pierwszy krok zdecydowanie ułatwia proces oczyszczania. Plaster właściwy, czyli krok 2 morze dzięki niemu łatwiej "złapać" wągry, a plasterek numer 3 łagodzi podrażnienia po zerwaniu wszystkiego ;)


Krok pierwszy czyli plasterek nr 1 o pięknym kwiatowym zapachu nasączony jest płynem, który ma za zadanie rozszerzyć pory i wstępnie wyciągnąć na wierzch. Po tych 15-20 minutach przychodzi czas na wyciąganie czarnych kropek. Należy pamiętać o tym aby zwilżyć nos i poczekać do całkowitego wyschnięcia plastra po jego przyklejeniu. Następnie należy go oderwać i można cieszyć się z obleśnego widoku wągrów wyciągniętych z naszego nosa :) Może ten plaster nie wyciąga wszystkiego dokładnie (żaden plaster nie wyciągnie Wam 100%), ale u mnie znaczna większość wyszła i jestem z efektu bardzo zadowolona.

Na koniec został nam krok 3 czyli żelowy plasterek łagodzący. Pachnie on jeszcze przyjemniej niż ten z kroku pierwszego. Jest bardzo mokry, śliski i delikatny :) Daje uczucie chłodu, ukojenia i ma za zadanie zwężać pory. Resztki płynu należy wsmarować w nos i cieszyć się jego wygładzona powierzchnią.

Największym minusem tych plasterków jest ilość czasu jaka potrzebujemy. Nie traktowałabym ich zatem jako rutyny, a miłe urozmaicenie wieczoru gdy mamy ochotę na SPA  z prawdziwego zdarzenia, chcemy pobawić się pielęgnacja i czerpać przyjemność z wykonywanych zabiegów w domowym zaciszu. Dostępne są w polskim sklepie internetowym Singashop.pl :)

A Wy co sądzicie o tego rodzaju plastrach? Używałyście czegoś podobnego? A może miałyście okazję używać dokładnie tych, co ja? Wolicie domowe sposoby, czy gotowce ze drogerii/apteki? :)

P.S. Dziewczyny! Wraz z pierwszymi promieniami słońca zaczęłam myśleć o nowych meblach ogrodowych. Za niedługo będzie można swobodnie jeść śniadanie na podwórku lub spędzać popołudnia ciesząc się zielenią i kwiatami.  Bardzo podobają mi się komplety rattanowe ze strony http://homegarden.com.pl/ Myślicie, że sprawdzą się dobrze? Nie zniszczą się po pierwszym sezonie? Mam piękny ogródek i chciałabym zainwestować w coś dobrego, co wytrzyma przynajmniej kilka lat. Dajcie mi koniecznie znać :)

Buziaki
Ada



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...