8 lutego 2017

Aktywna piana, czy upiekszająca chmurka? | Skin 79 Rice Bubble Cleansing Mask | Uwaga! Straszny widok!

Już Wam kiedyś wspominałam, że uwielbiam testować wszelkiego rodzaju dziwne nowinki kosmetyczne. Najchętniej testuję, to co najbardziej lubię w pielęgnacji, czyli maseczki do twarzy. Nie kosztują one wiele, a koreańskie wynalazki  potrafią nie tylko dostarczać wrażeń, ale także umieją zdziałać cuda. Tym razem wieczorny serialowy seans umiliła mi absolutna nowość, hit ostatnich kilku miesięcy - bąbelkująca maseczka ryżowa Rice Bubble Cleansing Mask marki Skin 79.

O tym, że maseczki w płachcie mogą stanowić przebranie na hallowen w wersji last minute zapewne już wiecie.  Nie da się ukryć, że wygląda się w nich okropnie, ale to co fundują nam bąbelki w połączeniu z ta maseczką, to już istotne mistrzostwo świata. Można przyprawić domowników o zawał wyłaniając się z łazienki ;D W kwestii urody jednak należny być samolubem i nie przejmować się innymi. Najważniejsze jest działanie maseczki i to, że bąbelki powietrza przyjemnie masują nam skórę niczym miliony małych raczek :)

Czym jest maseczka bąbelkująca i dlaczego jest taka fajna?
Jest to innowacja w połączeniu ze sobą dwóch rzeczy - maseczki na twarz i masażu. Nie każda kobieta wykonuje codzienny, wieczorny masaż twarzy. Co prawda ta wersja nie zastąpi nam masażu zapobiegającemu wiotczeniu mięśni, ale na pewno stanowić będzie bardzo przyjemny rytuał zwłaszcza po męczącym dniu. Oprócz tego maska, dzięki drobnym pęcherzykom powietrza ma szansę głębiej wnikać głęboko w pory, dokładnie je oczyszczając.W jej składzie znajdziemy też wyciąg i filtrat z fermentowanego ryżu, bogate źródło witamin i minerałów. Występujący w ryżu kwas fitowy zwęża pory, działa antystarzeniowo, zwalcza przebarwienia i obkurcza rozszerzone naczynka. Oryzanol wpływa na napięcie i ujędrnienie. 
Sposób użycia:
1. Umyć i stonizować twarz.
2. Rozmasować maskę przez opakowanie
aby równomiernie rozprowadzić składniki aktywne.
3. Rozłożyć maskę na suchej skórze, dopasowując do oczu i ust.
4. Po około 10 minutach zdjąć maskę.
 

Początkowo maseczka wygląda bardzo niepozornie. Nakładamy ja starannie na twarz, tak by dobrze przylegała do skóry. Udajemy się na kanapę i włączamy ulubiony serial, a już po chwili na naszej twarzy zaczyna dziać się istna rewolucja. Maseczka zacznie rosnąć, puchnąć, bąbelkować, a my zamienimy się w chmurkę! Wszystko to dzieje się za sprawą detergentu pozyskiwanego z soku jabłkowego, który zaczyna wytwarzać piane w kontakcie z tlenem. Dzięki temu sprytnemu zabiegowi maseczka usuwa całkiem sporo zanieczyszczeń z każdego pora skóry, i robi to w bardzo przyjemny sposób, przede wszystkim bez najmniejszego podrażnienia. Oprócz tego skóra po zastosowaniu tej maseczki jest przyjemnie wygładzona, nawilżona i promienieje. Genialnie łagodzi także wszelkie zaczerwienienia. Podobno także zasusza wypryski :)

 Jak można w skrócie określić działanie tej maseczki? Od babelkowania, po delikatny masaż i całkiem przyzwoite rezultaty tuż po! Taka właśnie jest maseczka Rice Bubble Cleansing Mask. Musicie jej spróbować chociaż dla samej frajdy z bąbelków na twarzy. Dorwać można ją na promocji, w komplecie z czarna maseczką, która również bąbelkuje. Warto też czekac na okazje w postaci darmowej wysyłki w sklepie Skin 79 :)

Buziaki
Ada :)


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...