21 października 2017

Ulubieńcy sierpnia i września | Duuuużo kolorówki

Cześć kochani! Wiele się dzieje, a ja nie ogarniam tego całego zamieszania. Post z sierpniowymi ulubieńcami mi umknął, więc połączyłam ich razem z tymi wrześniowymi. Tym razem mam Wam do pokazania sama kolorówkę, ale zapewne nie ma Wam z tego powodu smutno, bo to jest ten rodzaj kosmetyków, który lubicie najbardziej.

14 października 2017

Nowy sposób na piękne paznokcie | Manirouge | Ozdoby termiczne na paznokcie



Dłonie i ich schludny wygląd to istotny element naszego funkcjonowania na co dzień, zwłaszcza jeśli tak, jak ja pracujecie z ludźmi. Kiedyś wystarczał mi zwykły lakier do paznokci, gdyż miałam więcej czasu na ich malowanie. Teraz już nie jest tak pięknie, więc szukam alternatywy, która pozwoli mi cieszyć się pięknymi wzorami na paznokciach dłużej niż kilka dni. Do tej pory skupiałam się tylko na hybrydach, ale jakiś czas temu poznałam ciekawą nowość - naklejki termiczne do wykonywania trwałego manicure.

10 października 2017

NOWOŚCI KOSMETYCZNE | Haul ze spotkania blogerek w Katowicach

Cześć :) zauważyłam, że lubicie wszelkiego rodzaju posty z nowościami, a zwłaszcza z tymi kosmetycznymi. Mam zatem dla Was coś specjalnego, bowiem dzisiaj pokażę co przywiozłam ze spotkania blogerek w Katowicach. Jeśli jesteście ciekawi co mam na ich temat do powiedzenia, bo niektóre z tych kosmetyków już trochę znam, to serdecznie zapraszam do oglądania :) Mam nadzieję, ze spędzicie ze mną miło czas :)

7 października 2017

Najlepiej wydane pieniądze na krem do twarzy! | BENTON - Snail Bee High Content Steam Cream

Jeśli śledzicie mój kanał na Youtube <klik> to mógł się Wam przewinąć w ulubieńcach krem marki Benton, ale z jego dokładną recenzją czekałam dosyć długo, aby być w 100% pewna jego działania. Jestem fanka naturalnych składów, pozbawionych wypełniaczy, oblepiaczy, ale za to pełnych wspaniałych ekstraktów i substancji o działaniu przeciwzmarszczkowym. Jednak wiem, że nie wszystkie naturalne ekstrakty same w sobie działają cuda i na samym olejku skóra nie uciągnie długo broniąc się przed zmarszczkami. Dlatego bywa, że puszczam oczko w stronę technologi i robię odstępstwa od dobroci natury. O marce Benton usłyszałam od Czarszki ( A o czym ja od Czarszki nie słyszałam?) i wiedziałam, że muszę wypróbować choć jeden kosmetyk z tej linii, aby móc się przekonać o ich działaniu. Dla mnie marka Benton jest wspaniałym przykładem na to, że można połączyć naturę z wysoka technologią, pozbyć się świństw ze składu i stworzyć kosmetyk o świetnym składzie z zawartością zaawansowanych substancji o działaniu anti-age :)

2 października 2017

Vlog | Spotkani blogerek, Katowice 23.09.2017

Cześć kochani! W ubiegłym tygodniu miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu, które organizowała w Katowicach Alicja z bloga poradnikbezradnik :) Spotkałyśmy się wszystkie w bardzo klimatycznym miejscu o nazwie Synergia, a reszty szczegółów dowiecie się z mojej relacji ze spotkania :) Miłego oglądania

27 września 2017

Naturalny odpowiednik czarnej maseczki na wągry | BELITA: CZARNA MASKA Z WĘGLEM- STREFA T

Czarne, oczyszczające maseczki przeciw zaskórnikom robią ostatnimi czasy furorę. Ja od pewnego czasu testuję tego typu specyfiki z różnym skutkiem i nie mogłam się powstrzymać przed wypróbowaniem naturalnego ich odpowiednika pochodzenia rosyjskiego. Z moich doświadczeń wynika , że najlepszymi testerami takich maseczek peel off i plastrów są faceci. Ich skóra jest zupełnie inna, pory są szersze i łatwiej u nich o zanieczyszczenia. Z mojej skóry trudno coś wyciągnąć, ale na nosie mojego męża świetnie a się zweryfikować działanie wszelkich oczyszczających kosmetyków przeciw zaskórnikom.

25 września 2017

Makijaż w kolorach jesieni: Khaki z dodatkiem rdzy #fallmakeup

Po fajnym, słonecznym i pełnym zawirowań w moim życiu lecie, nadeszła jesień (niestety nie taka piękna i złota jak myśleliśmy) zmuszając nas do wyciągnięcia z dna szafy ciepłych swetrów. Ja za jesienią nie przepadam. Lubię jej kolory i klimat, ale tylko z za okna ciepłego domu... Przez to codziennie rano walczę sama ze sobą i szukam motywacji do wstania z łóżka.  Mimo, że nie jestem fanką tej pory roku, to ma ona jednego, mocnego asa w rękawie. Co roku w tym sezonie można pozwolić sobie na piękne, nasycone  i głębokie kolory pomadek oraz na mocniejszy makijaż oka. Z tej okazji zmalowałam dla Was połączenie brudnej zieleni khaki z modnymi ostatnio odcieniami rudości

19 września 2017

Wielki powrót! | Projekt denko z ostatnich kilku miesięcy

Cześć kochani! Postanowiłam reaktywować serię po nazwą "projekt denko" :) nie przejmujcie się ilością kosmetyków, bo nie zużyłam tego w ciągu ostatniego miesiąca. Powrót do tego rodzaju postów chodził mi po głowie już od dłuższego czasu, a tym samym zbierałam puste opakowania. Gdyby ktoś nie wiedział cym jest denko, to dla mnie jest to zbiór mini recenzji zużytych kosmetyków. Część z nich nie była wcześniej opisywana na blogu dlatego też uznałam, że może być to dla Was ciekawe :) Mam nadzieję, że będziecie zadowoleni i miło spędzicie ze mną czas.

17 września 2017

Czysta natura | Emulsja myjąca do twarzy Vianek ( łagodząca)

Od kosmetyków do demakijażu i mycia twarzy oczekuje skuteczności i delikatności zarazem. Nie oczekuje nie wiadomo jakich właściwości pielęgnacyjnych, bo od tego są kremy, ale zależy mi na tym aby cerę dokładnie umyć nie fundując jej dodatkowego stresu w postaci przesuszenia lub podrażnienia.Dokładnie rok temu poznałam emulsję myjącą marki Vianek, ale w wersji nawilżającej. Byłam z niej bardzo zadowolona dlatego teraz skusiłam się na nowy wariant, czyli emulsje o właściwościach łagodzących.

11 września 2017

Antidotum na ciężkie poranki | DR. KONOPKA'S: ŻEL POD OCZY- LIKWIDUJE CIENIE

Bardzo często kupuję kosmetyki z polecenia innych blogerek. Mam swoje ulubienice, którym ufam i dzięki nim odkrywam różne ciekawe produkty, na które pewnie sama bym nie spojrzała. Jednym z takich kosmetyków jest właśnie żel pod oczy marki Dr. Konopka. Niepozorny, obiecujący cuda na kiju, zwykły żel pod oczy jakich wiele, które zazwyczaj nic nie robią. Wzięłam go na wypróbowanie z polecenia Feeling Fancy - pojawił się w jej ulubieńcach miesiąca. Nie ukrywam, że napaliłam się na niego jak szczerbaty na suchary, zamówiłam go przy pierwszej okazji, która się napatoczyła i miałam nadzieje, że gra jest warta świeczki.

7 września 2017

Coś dla srok | Jeulia womens rings big sale

Ci, którzy dobrze mnie znają, albo przynajmniej śledzą bloga od dłuższego czasu, wiedzą, że jestem z natury straszna sroką. Oprócz brokatów w kwestii makijażu i wszelkich pięknie połyskujących kosmetyków bardzo lubię biżuterie. Pierścionki mogłabym nosić na każdym palcu, bransoletek zawsze u mnie pełno, a kolczyki też zawsze muszą być w uszach. Jedynie z łańcuszkami i naszyjnikami jakoś mi nie po drodze, ale w sumie co za dużo to niezdrowo :)  Jako, że szukam ostatnio ciekawych pierścionków przygotowałam dla Was luźny post z moją chciejlistą . Na razie jestem w trakcie dość dużych zmian, może niektóre uwiecznię na YouTube, dlatego tak u mnie luźno, raczej cicho i sami wiecie :)

3 września 2017

Zadbaj o włosy jesienią | Merz Spezial, czyli zdrowe włosy, paznokcie i cera

Jeśli śledzicie regularnie mojego bloga, to dobrze wecie, że moja pielęgnacja nie kończy się na kremach, balsamach i maseczkach. Regularnie staram się przyjmować suplementy diety, które pomagają mi zadbać o włosy, skórę i paznokcie od wewnątrz. Jesień, która niebawem do nas zawita, to  okres, w którym zwracam na suplementację szczególną uwagę. W tym czasie moje włosy zazwyczaj zaczynają troszkę wypadać, cera wymaga regeneracji po lecie, a moje paznokcie z natury dość liche zawsze potrzebują czegoś co je wzmocni. Tym razem skusiłam się (w końcu) na najbardziej znany suplement jakim jest Merz Special. Słyszałam o nim wiele dobrych opinii, więc postanowiłam zaufać radom kobiet z mojej rodziny i koleżanek.

29 sierpnia 2017

Żeby zrobić się na bóstwo, trzeba najpierw trochę postraszyć... | Holika Holika Pure Essence Mask Sheet-Acaiberry

Od momentu, w którym zrozumiałam, że nakładam maski w płachcie źle, a później nauczyłam się zakładać je poprawnie tak, aby dobrze przylegały do twarzy, sięgam po nie znacznie częściej. Wyeliminowanie problemu związanego z rozmiarem płachty, który nie był kompatybilny z moją drobna twarzą, pozwolił mi ta to by cieszyć się ich dobrodziejstwem w pełni. Oprócz świetnego działania, są niesamowicie wygodne, bo nie trzeba się bawić w mieszanie, zmywanie i inne cuda - wystarczy tylko nałożyć, wypięknieć i zdjąć.

22 sierpnia 2017

Azjatycka biotechnologia w dregerii czyli kosmetyki marki AUBE z EGF

Nowinki kosmetyczne zawsze bardzo mnie ciekawią, a ostatnimi czasy w drogeriach pojawia się coraz więcej kosmetyków, które powstały z inspiracji azjatycka pielęgnacją i składnikami aktywnymi w nich występującymi. Jedna z takich marek jest AUBE, która w swoich kosmetykach umieściła coś co bardzo lubię i ma udowodnione działanie przeciwstarzeniowe czyli EGF.

11 sierpnia 2017

Jak cztery pory roku | Nowość na rynku - Senelle Cosmetics | Senelle Summer

Zawsze wtedy, gdy na naszym rynku pojawia się nowa marka kosmetyków naturalnych, moje serce zaczyna mocniej bić. Cieszy mnie to, że nasz rodzimy rynek się rozrasta, mogę wspierać polskich przedsiębiorców, a co najważniejsze - mam duży wybór kosmetyków, dzięki czemu mogę lepiej dobrać kosmetyki dostosowane do moich potrzeb. Senelle, to istna świeżynka, która pojawiła się w lipcu na rynku. Z tego, co zdążyłam zauważyć, mają zamiar co kwartał wypuszczać nową kolekcje inspirowaną dana porą roku. Na razie mam przyjemność obcować z kilkoma kosmetykami z letniej kolekcji.

6 sierpnia 2017

TEST NA ŻYWO | L'biotica Bublle Mask | Wyniki rozdania

Cześć kochani :) Maseczki bomblujące, to hist ostatnich kilku miesięcy. Wszystko zaczęło się od sławnej już czarnej, koreańskiej maseczki marki Skin 79. W ślad za tym cudem podążyła nasza rodzima firma L'biotica, która oprócz masek hydrożelowych i tych zwykłych w płachcie uraczyła nas swoją wersją maski oczyszczającej z efektem piany. Maska Bubble Mask także ma w składzie węgiel aktywny, ale oprócz tego znajdziemy tam kilka innych, fajnych składników odżywczych. Zatem jeśli jesteście ciekawi testu na żywo i mojej opinii, to serdecznie Was zapraszam :)

5 sierpnia 2017

American flag tops online

Cześć! Mam dla Was dzisiaj krótką listę życzeń. Propozycje,które tutaj znajdziecie pochodzą ze strony internetowej Dresslily, która oferuje wiele ciekawych rzeczy. Mnie najbardziej zawsze interesuje dział z dodatkami do domu  ;) Kilka razy miałam przyjemność z nimi współpracować i zawsze byłam bardzo zadowolona z obsługi tego sklepu. Tym razem pokażę Wam kilka modeli sukienek inspirowanych amerykańską flagą, ale zachowane są raczej w stylu Pin-up.Takie stylówki bardzo podobają mi się na lato, ale niestety na co dzień nie mogę takich nosić.Pozostaje mi jedynie podziwiać :)

30 lipca 2017

Lubię gdy kosmetyki naturalne ładnie pachną | Dr. Konopka - nawilzajacy krem do twarzy

Kosmetyki naturalne są świetne i o tym wszyscy wiemy. Jednak wśród mnóstwa plusów, które te kosmetyki posiadają, czasem pojawia się jeden istotny dla wielu z nas minus - zapach. Mimo, że nalezę do osób, które potrafią znieść wiele pod tym względem, a nawet po czasie przyzwyczajam się do specyficznych aromatów kosmetyków naturalnych na tyle, że nawet nie zwracam na to uwagi, to czasem trafiam na składniki, których zapach drażni mnie przeokropnie. Tak jest właśnie z rokitnikiem. Olej rokitnikowi, to nic innego jak samo dobro, ale jego zapachu wybitnie nie lubię. Na szczęści udało mi się znaleźć krem do twarzy, który tego zapachu nie ma, a wręcz bardzo ładnie pachnie.

25 lipca 2017

NOWOŚCI | Zakupy z Korei | Koreańskie kosmetyki kolorowe i tańsze zamienniki kosmetyków z wyższej połki

Bardzo lubicie posty z nowościami w mojej kosmetyczce, dlatego spieszę do Was z nowa porcją ciekawych propozycji. Tym razem skupiłam się na zakupie koreańskich kosmetyków kolorowych. Do tej pory moja przygoda ograniczała się raczej do kremów BB, ale postanowiłam, że nadszedł czas poznać także inne cuda tamtejszego rynku. Przeczesując internet natknęłam się nawet na informację, że część z tego co wybrałam, to zamienniki kosmetyków z wysokiej półki!

21 lipca 2017

Polskie skarby natury | BIOLINE BIO Hydrolat z melisy

Hydrolaty marki Bioline chodziły mi po głowie już od bardzo dawna. Zawsze zachwycałam się ich opakowaniem, które jest niesamowicie eleganckie. Ten kto je wymyślił dobrze wiedział, jak przyciągnąć wzrok kobiety. Oprócz pięknego opakowania do marki Bioline przyciąga mnie fakt, że jest to kolejna polska myśl kosmetyczna. Zawsze mono kibicuje polskim producentom i niezwykle mnie cieszy fakt, że mamy ich tak wielu na rynku kosmetyków naturalnych. Gdy więc wypatrzyłam w ofercie sklepu Kalina linię hydrolatów Bioline byłam bardzo ciekawa ich właściwości. Jak juz wspomniałam wcześniej - opakowanie wołało "weź mnie, weź mnie" więc wzięłam...

15 lipca 2017

Ulubieńcy miesiąca | Czerwiec 2017 | Benton, Benefit, Tarte, Hada Labo i inni

Kochani! Nie będę oryginalna w swojej wypowiedzi, ale czas mija tak prędko, że trudno mi ogarnąć. Lada dzień zostanie 30 dni do mojego ślubu, a jeszcze przed chwilą był listopad i zaczynaliśmy poszukiwania sali. W związku z tym, że do godziny "zero" zostało już niewiele czasu jest mnie nieco mniej tutaj na blogu i ogólnie w mediach społecznościowych. Oprócz tego z moim życiu zachodzą tez inne zmiany, które wymagają poświecenia im trochę czasu, ale gwarantuję, że gdy tylko ten młyn nieco zwolni, to wrócę do dawnej regularności :)

12 lipca 2017

Chwila dla urody i domowe mini SPA | DIZAO EXPRES: MASECZKA TKANINA- GRANAT I KOLAGEN

Nie wiem jak jest w Waszym przypadku, ale mi do odrobiny szczęścia i relaksu wystarczy maseczka do twarzy. Łącze wtedy przyjemne z pożytecznym, bo moja skóra może poczuć się potraktowana wyjątkowo, a moment nakładania maseczki sygnalizuje, że wypada chociaż na chwilę zostawić obowiązki na boku i skupić się na chwili relaksu. W trakcie tygodnia najprostszą formą maseczki jaką można sobie zapodać, to te w płachcie. Nie trzeba bawić się rozrabianie, nakładanie, a później zmywanie wszystkiego. Wystarczy nałożyć, zdjąć i wmasować resztę, która pozostała na skórze. Dla zapracowanej kobiety opcja idealna :)

9 lipca 2017

Nowości kosmetyczne | HAUL ZAKUPOWY | Nowości kosmetyczne | Kalina-sklep.pl, Cocolita.pl, Bionigree, Kerabione i inni

Witajcie :) Dawno nie pojawił się na blogu wpis z nowościami kosmetycznymi. W ostatnim miesiącu pojawiło się u mnie sporo nowych kosmetyków i akcesoriów. Większość z nich to zakupy ze sklepu cocolita.pl. Dałam się namówić Klaudii na zbiorowe zamówienie, więc sami rozumiecie jak to się kończy. Wiem, że bardzo lubicie takie wpisy i postaram się wrócić do ich regularnej publikacji. Mam nadzieję, że i tym razem z chęcią zobaczycie co nowego u mnie się pojawiło.

6 lipca 2017

Opuchlizna i worki pod oczami? 6 szybkich sposobów na to, by się ich pozbyć


Każdego ranka gdy budzi mnie melodyjka budzika w telefonie mam nadzieję na to, że  tym razem obudziłam się bez worków i opuchlizny pod oczami. Niestety za każdym razem mam ochotę się zastrzelić, bo wyglądam prawie jak ropucha, a czasem na dokładkę mam kilka odgniotków od poduszki na połowie twarzy. Taki właśnie wygląda początek dnia u osób, które mają problem z zatrzymywaniem wody i opuchlizną twarzy. Na szczęście dzięki wielu Waszym radom i sprawdzonym trikom umiem z nimi walczyć. Nie zachowam ich jednak tylko dla siebie, dlatego zapraszam Was dzisiaj do zapoznania się z listą 6 sposobów na to, jak walczyć z workami pod oczami i poranną opuchlizną.

3 lipca 2017

Takie brzydkie, że aż ładne | Makijaż w stylu lat 80 | #historyOfMakeup

Zazwyczaj uciekam od kiczu jak najdalej, lubię otaczać się ładnymi rzeczami, ale czasem coś jest tka brzydkie i kiczowate, że aż ładne, a ja akurat muszę to przygarnąć. Podobnie sprawa ma się z makijażem lat osiemdziesiątych. Styl tamtych lat był dość krzykliwy, charakteryzował się łączeniem kontrastowych barw i fryzurami w postaci chaosu na głowie. Wszystko to było tak brzydkie, że masakra, ale bardzo fascynujące. W ten sposób rodził się wizerunek kobiety silnej, odważnej i pewnej siebie.

1 lipca 2017

Glinki z drogerii | 3 maski od L'Oreal Paris Pure Clay Mask

Maski z glinką to stały punkt w mojej pielęgnacji. Jako posiadaczka cery mieszanej z tendencją do powstawania zaskórników, muszę dbać o dobre oczyszczenie cery, więc bez glinki przynajmniej raz w tygodniu nie mogę się obejść. Zazwyczaj wybieram produkt w proszku, ale ostatnimi czasy chętniej sięgam po gotowe mieszanki. Niestety, wielokrotnie z lenistwa odechciewało mi się robić samodzielnie maski . Glinka jest w formie dość lekkiego puchu, a więc prószy się i brudzi wszystko dookoła. A więc gdy chcemy nałożyć glinkę do miseczki zawsze się trochę osypie, gdy mieszamy - również. Dlatego jestem bardziej systematyczna, gdy mam do wyboru gotowy produkt. L'Oreal wyszedł na przeciw zabieganym kobietom i stworzył przyjemnie pachnący, ładnie opakowany kosmetyk na bazie glinek, który bez problemu kupicie w każdej drogerii i nie jest w formie saszetki.

27 czerwca 2017

WAKACYJNE ROZDANIE | Wygraj pudełko pełne kosmetyków kolorowych

Cześć kochani :) Bardzo dawno nie było na blogu rozdania i pomyślałam, że początek wakacji jest idealną porą na to, by zorganizować dla Was zabawę, w której można wygrać pudełko wypełnione po brzegi kosmetykami. Mam nadzieję, że taka nagroda się Wam podoba i chętnie weźmiecie udział w zabawie, bo warunki, które trzeba spełnić są dziecinnie proste. Wszystko zostało wyszczególnione w dalszej części ;)

21 czerwca 2017

REAL TECHNIQUES MIRACLE SPONGE - CZY WARTO KUPIĆ?

Gąbeczka marki Real Techniques jest już równie popularna co Beautyblender. Na rynku gości od kilku lat, a ja dopiero teraz zdecydowałam się na jej przetestowanie. Do tej pory najczęściej korzystałam z dobrodziejstw drogerii DM w postaci jajka Ebelin, ale moim zdaniem jest ono średniej jakości, dosyć twarde, ale ujdzie od biedy. Postanowiłam poszukać czegoś lepszego, łatwo dostępnego i w przystępnej cenie. Pierwsze co przyszło mi na myśl, to właśnie Real Techniques. 

17 czerwca 2017

GlySkinCare - Maska do włosów z olejem makadamia i keratyną

Kosmetyki do pielęgnacji włosów idą u mnie jak woda. Długie, gęste włosy wymagają stosowania większej ilości kosmetyków, więc zawsze szukam takich produktów, które nie tylko dobrze działają, ale są także bardzo wydajne. Na ogól sięgam po maski bez silikonów, ale zawsze jedno opakowanie produktu z tym składnikiem mam w zanadrzu. Dlaczego? Ponieważ nie zawsze mogą pozwolić sobie na 20 minutowe posiedzenie z maską na włosach. Produkty z silikonami pozwalają mi na szybkie wygładzenie kosmyków i zabezpieczają je przed uszkodzeniem mechanicznym.  Jest to wygodna alternatywa i uważam, że nie należy z nich całkowicie rezygnować.

15 czerwca 2017

Ulubieńcy miesiąca | Maj 2017 | Nowa jakość - fim na YouTube | Organic Shop, GOSH, Kerabione, L'Oreal, NYX, ColourPop, Eveline, Rimmel

Kolejny miesiąc za nami, wakacje coraz bliżej :) Maj był dla mnie miesiącem testów. Przybyło mi wiele nowych kosmetyków (poniósł mnie melanż zakupowy i Meet Beauty), więc miałam okazję wyłonić mnóstwo produktów, które zasługują na szczególną uwagę. Zazwyczaj tego typu posty są u mnie dosyć skromne, więc tym razem zapraszam Was na notkę obfitującą w kosmetyki wszelkiego rodzaju :)

11 czerwca 2017

Inspiracje | Pomysły na wakacyjny wystrój wnętrz

Pustki w autobusach z samego rana świadczą o tym, że lada moment rozpoczną się wakacje. Kalendarzowe lato stoi właściwie już za naszymi drzwiami i tylko chwila dzieli je od zapukania do naszych drzwi. W ramach luźnego, niedzielnego postu mam dla Was kilka pomysłów na to, jak udekorować nasze mieszkania by poczuć się jak na wakacjach. Motyw dżungli, palm, flamingów i ananasów przewija się wszędzie, więc dlaczego nie skorzysta z okazji i ubarwić nimi naszych wnętrz?

9 czerwca 2017

Jędrne ciało na lato | SYNCHROLINE | TERPROLINE body | Uelastyczniająco - ujędrniający krem do ciała

Zbliżają się wakacje, czas urlopów i przyjdzie nam odsłonić trochę ciała. Co roku wiosną staram się ujędrnić i wygładzić newralgiczne miejsca, w których cellulit uwielbia się pojawiać. Tej wiosny zafundowałam sobie także pakiet zabiegów ujędrniających i modelujących brzuch (jeśli jesteście ciekawi co to za zabiegi i jak działają, dajcie znać w komentarzach), ponieważ jako panna młoda chciałabym się prezentować idealnie. Uprzedzono mnie jednak w gabinecie, że oprócz zabiegów powinnam w domu stosować balsamy ujędrniające i lekkostrawną dietę aby uzyskać jak najlepszy efekt. Zdecydowałam się zatem na balsam marki Synchroline, który zalecany jest między innymi właśnie po zabiegach modelujących sylwetkę w celu poprawy jędrności skóry.

6 czerwca 2017

Nowości | Zamówienie z Korei | Koreańskie kosmetyki | Film na Youtube

Kochani! Dzisiaj mam dla Was post pełen nowości, które dotarły do mnie z Korei. Nie załapałam się na 4 edycję Asian Boxa, dlatego postanowiłam zrobić swoje własne pudełko, pełne azjatyckich dobroci. Jako, że jest ich całkiem sporo i byłaby to "niekończąca się opowieść" w formie pisanej przygotowałam dla Was filmik z tak zwanym "haulem" Mam nadzieję, że takie urozmaicenie przypadnie Wam do gustu, gdyż wszelkie większe objętościowo posty ma zamiar teraz nagrywać na YouTube. 

4 czerwca 2017

Płatki pod oczy i tajemniczo brzmiący składnik E.G.F. | Dlaczego warto używać kosmetyków z E.G.F. w okolicy oczu? | Petitfee Płatki pod oczy Eye&Spot Patch EGF Gold

Moje zboczenie kosmetyczne? Maseczki! Moje drugie zboczenie kosmetyczne? Płatki pod oczy! Tak, nie macie problemu ze wzrokiem, dobrze przeczytaliście, to co jest napisane linijkę wyżej. Moim zboczeniem kosmetycznym są maseczki i płatki pod oczy, bo to jedyne kosmetyki, przed których zakupem nie mam żadnych zahamowań. Mam ich w domu mnóstwo i nie przeszkadza mi to w kupowaniu kolejnych sztuk. Tym razem przybliżę Wam kolejny rodzaj bardzo ciekawych, koreańskich płatków pod oczy w opakowaniu zbiorczym. Są równie dobre, jak nie odrobinę lepsze od tych ze Skin79, a na dodatek ich cena jest zdecydowanie bardziej przyjazna dla portfela.

2 czerwca 2017

Korektor i baza pod minerały | Benecos Natural Concealer (Naturalny korektor do twarzy)

Mój romans z minerałami, to pasmo wzlotów i upadków. Gdy dopasuję odcień, to mam problem z kryciem lub świeceniem się i żyję nadzieją, że w końcu znajdę, te idealne dla mnie. W międzyczasie wpadłam na pomysł, że zaopatrzę się w naturalny korektor do twarzy, który posłuży mi jako baza i kamuflaż na drobne wypryski lub zaczerwienienia. Wybór padł na markę Benecos, bo ich produkt ma poręczne opakowanie z aplikatorem i nie jest stworzony na bazie wosków, które u mnie szybko się ważą. Czy sprostał zadaniu i stał się moim przyjacielem na miarę tradycyjnych korektorów?

30 maja 2017

Koreańska myśl kosmetyczna - kosmetyk wielofunkcyjny | SKIN79 Face Shine CC Cream SPF 40 | Film na YouTube

Do tej pory miałam styczność tylko z koreańskimi kremami BB. Tym razem przyszedł czas na wypróbowanie wynalazku zwanego kremem CC, który ma zapewnić nam wysoka ochronę przeciwsłoneczną, pielęgnacje przeciwzmarszczkową, maskować niedoskonałości oraz powinien sprawdzić się także w roli bazy pod makijaż. Dla mnie jest on idealny pod względem koloru i na pewno najwięcej radości sprawi dziewczynom o mlecznej cerze. Czy różni się znacznie od kremów BB? Tego dowiecie się w dalszej części postu.

28 maja 2017

Oczyszczanie twarzy chmurką | Natura Siberica oczyszczająca pianka do mycia twarzy dla cery tłustej i mieszanej

Każdy z nas potrzebuje czasem zmiany swojej codziennej rutyny. Do tej pory oczyszczałam skórę rano przy pomocy płynu micelarnego, ale jakiś czas temu zachciało m się czegoś nowego, ale równi delikatnego. Trafiło zatem na piankę do mycia twarzy, bo tego rodzaju produkt jest niezwykle przyjemny w użyciu i delikatny. Każdego ranka czuję się jakbym oczyszczała twarz chmurką, o przyjemnym cytrusowym zapachu. Miły początek dnia, to podstawa, zwłaszcza wtedy, gdy budzimy się o 6 rano.

25 maja 2017

Moc odżywienia za grosze | Organic Shop, Maska do włosów organiczne awokado i miód

Ekskluzywne kosmetyki maja swój urok i mamią nas swoim wyglądem. Każda z nas lubi je używać, ale jeszcze więcej przyjemności sprawia nam znalezienie specyfiku który potrafi zdziałać cuda, a  kosztuje grosze. Taka właśnie jest maska do włosów marki Organic Shop (jedna z moich ulubionych marek rosyjskich) z awokado i miodem. Wybrałam ją dlatego, że gdzieś przypadkiem przeczytałam o niej pozytywna opinię. Grzechem było nie spróbować, bo ich kosmetyki zawsze bardzo przyjemnie pachną, maska kosztuje tylko 8zł, a skład ma bardzo obiecujący.

22 maja 2017

Opatrunek dla skóry | Regenerum, Regeneracyjne serum do twarzy

Regenerum, to marka, którą wszyscy kojarzą głownie za sprawą serum do paznokci. Ich asortyment jednak jest bardzo szeroki i wśród kosmetyków pielęgnacyjnych swoje miejsce znalazło również serum do twarzy. Ten element pielęgnacji jest moim ulubionym. Bardzo lubię testować różnorakie specyfiki tego typu w poszukiwaniu prawdziwych perełek, które sprawiają, że pielęgnacja twarzy jest jeszcze bardziej efektywna. To serum bardzo mnie zaskoczyło mimo niepozornego opakowania. Gdy użyłam go po raz pierwszy, byłam ciężkim szoku.

16 maja 2017

Alternatywa dla drogich i popularnych perfum | Perfumy w olejku | Al Rehab Sandra i Song Of India Aphroesia

Opisywanie zapachów nie jest moja mocną stroną, ale perfumy w olejku są tak ciekawe, że postanowiłam popełnić kolejny post (dokładnie drugi) o zapachach na moim blogu. Ten rodzaj perfum przyciąga nie tylko ślicznymi małymi buteleczkami, ale także niesamowitym zapachem, formułą i trwałością. Kosztują grosze w porównaniu z zapachami z perfumerii, a biją je na głowę pod względem tego, jak pięknie się rozwijają na skórze w ciągu dnia. Mogę Was także zapewnić o tym, że nosząc je na sobie nie będziecie pachniały, jak co druga kobieta na ulicy. 

Perfumy w olejku zapewne kojarzą się wszystkim z ciężkimi, kadzidlanymi zapachami rodem z orientu.  Owszem, takie wśród nich królują ale na półkach można znaleźć także kompozycje owocowe, kwiatowe, cytrusowe i zaskakująco świeże. Wybór jest ogromny i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Zachęcam zatem wszystkich do odwiedzenia sklepu Helfy w celu powąchania tych cudeniek o zawrotnie niskiej cenie 19-30zł ;) bo jak na razie tylko tam je widziałam.

Ja uwielbiam słodkie i orientalne zapachy, dlatego przedstawione przeze mnie perfumy będą z rodzaju tych cięższych, ale nie są typowo kadzidlane więc istnieje szansa, że trafię w gusta większości :) Al Rehab, to perfumy arabskie i mam wrażenie, że ten rodzaj perfum w olejku jest jeszcze bardziej trwały od ich odpowiednika indyjskiego - Song Of Iindia. Prawdopodobnie wynika to z ich konsystencji, gdyż perfumy indyjskie są bardziej lejące i mniej oleiste.

Al Rehab Sandra, to zapach dla wielbicielek słodkości i dziewczęcości. Nuty zapachowe tej kompozycji, to białe piżmo, białe kwiaty, fiołek, karmel, cytrusy. Dla mojego nosa najbardziej wyczuwalna jest słodycz karmelu i nuty kwiatowe. Zapach jest bardzo intensywny i dopiero po kilku godzinach łagodnieje na rzecz aromatu kwiatowego. Musze mieć dzień na to aby je nosić, bo mogą swoja słodyczą powodować ból głowy. Są wyczuwalne przez cały dzień na skórze, a na ubraniach czy szalikach trzymają się do momentu prania.  Wystarczy tylko kropka za uszami i na nadgarstkach, bo były z nami cały dzień. Dlatego tez nie należy zrażać się ich pojemnością, która wynosi 6ml.

Song Of India Aphrodesia, to rzeczywiście afrodyzjak wśród perfum indyjskich na półce sklepowej. Jest to zapach mocny, ale nie ciężki, niesamowicie intrygujący, kobiecy i zmysłowy. Nie można obok nich przejść obojętnie. Nie wiem dokładnie z jakich nut składa się ta kompozycja, ale jest ona zdecydowanie kwiatowo -ziemna i dodatkowo wyczuwam w nich trochę czarnej porzeczki i kadzidła, ale mój nos może się mylić. Jest, to mój ulubiony zapach z całej kolekcji perfum jaką mam. Dzięki nim czuje się otulona zmysłowością, sexowna i rozpieszczona do granic możliwości. Totalnie zwariowałam na punkcie tego zapachu! Za każdym razem, gdy go nosze zbieram mnóstwo komplementów i wszyscy są zdziwieni, że to perfumy w olejku za 20zł.

Jak już wspomniałam - oba perfumy mają niesamowita trwałość. Mimo, że z biegiem czasu nieco słabną i rozwijają swoje nuty w kierunku kwiatowych, to są wyczuwalne przez cały dzień. Lubię je także mieszać ze sobą uzyskując kolejny interesujący zapach. Jeśli chodzi o ich oleistość, to nie musicie się o to martwić. Ich konsystencja i forma przypomina suchy olejek. Dość szybko się wchłaniają i nie odnotowałem, by brudziły ubrania.Skład 100% naturalny :) Dostępność: stacjonarny i internetowy sklep Helfy.

Buziaki
Ada :)



10 maja 2017

Domowe SPA | Polskie skarby - Hagi Cosmetics

Czerpanie przyjemności z domowego SPA, to nie tylko kwestia zapachu, który mimo wszystko tez jest bardzo ważny do tego by się zrelaksować, ale trzeba zwrócić uwagę także na to, by dać w takim momencie skórze, to co najlepsze. Tylko taki zestaw jest w stanie nas odpowiednio "dopieścić" by móc poczuć się jak po wizycie w prawdziwym salonie. Polska marka Hagi Cosmetics po mistrzowsku zadbała o to, by nie tylko cieszyć nasze zmysły zapachem, ale sprawić, by nasza skóra została wypielęgnowana na najwyższym poziomie.

7 maja 2017

Ulubieńcy kwietnia 2017 | Maybelline, Yves Rocher, Iossi, Lioele, Sylveco. L'Oreal

Ulubieńcy kwietnia będą wyjątkowi. Dlaczego? Pierwszy raz od baardzo dawna w ulubieńcach przeważają kosmetyki do pielęgnacji. Kolorówki nowej zbyt wiele mi nie przybyło, a to co kupiłam pod koniec miesiąca nie kwalifikowało się do miana ulubieńców ze względu na krótki czas używania. Zobaczymy ile z nich doczeka się tytułu ulubieńców maja, bo wiecie - poniósł mnie zakupowy melanż i konkurencja jest spora, ale nie pisze o tym zbyt wiele, bo jeszcze Arek przeczyta i będzie marudził, że będę rozrzutną żoną czy coś...

5 maja 2017

Wiosenno - wakacyjna wishlista | stroje kapielowe, ubrania i dodatki, biżuteria

Dawno nie było na moim blogu wishlisty. Jako, że pogoda niezbyt dopisuje w ten majówkowy weekend, pomyślałam, że stworzę wiosenno - letnią listę rzeczy, które chciałabym widzieć w swojej szafie. Marzą mi się kwieciste sukienki, nowe dodatki, biżuteria oraz chciałabym w tym roku kupić nowy strój kąpielowy. Jeśli ciekawi Was co mi wpadło w oko, czego będę szukała w sklepach, to zapraszam Was serdecznie do oglądania.

Muee Wedding Dress

Jak wiecie, albo i nie (ale zaraz się dowiecie) tematy ślubno-weselne nie są mi obce. Śledzę kilka grup na facebooku, szukam tam inspiracji i miejsc, gdzie mogę na własną rękę kupić ciekawe ozdoby, bo czasem wychodzi ze mnie typowa cebula i lubię obciąć koszty, bo coś mogę wykonać sama. Nie ominął mnie także temat sukien ślubnych Swoją zamówiłam w salonie, bo lubię wiedzieć co kupuję, ale jest grono dziewczyn, które zamawia suknie z chin. O dziwo wiele z nich jest zadowolonych ze swojego zakupu. Dzisiaj przedstawię Wam kilka fajnych modeli ze sklepu Muee, który twierdzi, że sprzedaje towar najwyższej jakości.

3 maja 2017

Perfekcyjnie czysta skóra bez uczucia ściągnięcia | Skin79 Pearl Luminate Brilliant Deep Cleanse | Żel oczyszczający z wyciągiem z pereł AKOYA.

Dokładne oczyszczanie cery jest dla mnie bardzo ważne, szczególnie podczas wieczornej pielęgnacji. Do niedawna starałam się trzymać wieloetapowego oczyszczania twarzy, które składało się z demakijażu olejkiem hydrofilnym, mycia mydłem i domywania resztek przy pomocy płynu micelarnego. Jednak od kilku tygodni jestem wieczorem tak padnięta, że potrzebowałam czegoś, co dokładnie oczyści moją cerę w jednym kroku, ale nie podrażni skóry, nie wysuszy i nie powoduje nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia.Idealnym rozwiązaniem okazał się przepięknie wyglądający żel do twarzy marki Skin79 z wyciągiem z pereł.

29 kwietnia 2017

JAK ZATRZYMAĆ WYPADANIE WŁOSÓW I ICH PRZYSPIESZYĆ WZROST? | GOTOWE ORAZ DOMOWE WCIERKI

Wypadanie włosów spędza sen z powiek nie jednej z nas. Przyczyny są różne, ale bardzo często wraz z nadejściem wiosny, bądź jesieni obserwujemy większa ilość włosów w wannie, które spływają do kanalizacji podczas mycia wraz z naszymi marzeniami o mięsistym warkoczu. W zapobieganiu temu problemowi mam już niemałe doświadczenie, więc dziś napiszę Wam o moich domowych sposobach na wypadające włosy.

27 kwietnia 2017

Makijaż krok po kroku | Sexy smoky wykonane cieniami marki Bikor | Bikor MOROCCO Precious 4 shadows Marry Me

Efektowny makijaż nie musi być skomplikowany. Przekonuję się o tym każdego dnia, gdy macham o 6 rano coś na szybko, na oczach, a w pracy wysłuchuję na temat mojego makijażu komplementy. Bazuję głownie na technice takiej, jak przy smoky eyes, ale nie zawsze musi być do tego użyty ciemny cień. Dzisiaj, akurat mam dla was propozycje makijażu na randkę, który jest rasowym dymkiem. Poprzedni makijaż (opublikowany lata świetlne temu) był dość codzienny, dlatego tym razem postawiłam na coś sexy. Cały został wykonany paleta marki Bikor, która pod względem jakości jest oszałamiająco dobra. Jeśli jesteście ciekawi, jak wyczarować takie cudo, to zapraszam do instrukcji w dalszej części posta.