1 października 2016

NOWOŚĆ | Joanna ULTRAPLEX | Akcja regeneracja włosów

Marzenie każdej z nas - piękne, bujne lśniące włosy. W sumie to z włosami na głowie, mamy taki sam problem jak z rzęsami. Ciągle szukamy idealnych kosmetyków do ich pielęgnacji, podkreślania skrętu, chcemy nadać im szałowy wygląd rodem z reklamy szamponu. Jednak nie zawsze nasze włosy są w super kondycji, a nam nie uśmiecha się wędrować do fryzjera po to by je skrócić. Potrzebujemy wtedy czegoś co je uratuje, zregeneruje i wygładzi. Tylko czy takie cuda istnieją? Czy da się odbudować zniszczone włosy?  Chodzą słuchy, że tak i nie trzeba wcale wydawać na to fortuny.

Zapewne wiele z Was słyszało już o zabiegu Olaplex. Internet oszalał na jego punkcie i wiele dziewczyn chciało się poddać takiej regeneracji nawet za miliony monet. Przyznam, że gdyby mnie było stać na taki wydatek sama pognałabym do fryzjera, bo moje końcówki, a w zasadzie jeszcze 20cm włosów pamięta czasy rozjaśniania i farbowania na rudo domowymi sposobami.... Nie muszę zatem tłumaczyć w jakim są stanie ;D

Joanna Ultraplex to nowość, która pojawiła się w drogeriach. Jest to zabieg mający za zadanie odbudować mostki dwusiarczkowe wewnątrz włosa w trakcie domowego zabiegu farbowania lub rozjaśniania.  Ja włosów nie farbuję, ale znalazłam na forum wizaż.pl sposób na to, jak zastosować Ultraplex na włosach bez farby. Rozmieszałam go z wodą destylowaną w nadziei, że da sobie radę z moimi końcami i chociaż trochę odmieni ich wygląd. Tylko do tej cześć włosów mam zastrzeżenia. Nie chciałam ich jednak drastycznie ścinać "na raz"tracąc mocno na długości więc robię to stopniowo i cierpliwie czekam aż odrosną do zdrowej części.

Kuracja składa się z trzech etapów:
1) AKTYWATOR - łączymy go z dowolnym produktem koloryzującym lub rozjaśniającym. Jego zadaniem jest odbudowa mostków dwusiarczkowych wewnątrz włosa. Produkt wnika w ich włókna, intensywnie wzmacnia wiązania strukturalne oraz ogranicza łamanie się włosów
2) STABILIZATOR - utrzymuje i wzmacnia mostki dwusiarczkowe znajdujące się we włosach. Ponadto zamyka łuski włosów, zapewniając im długotrwałą wytrzymałość, sprężystość i połysk
3) REGENERATOR - serum odżywcze, które pozwala na utrzymanie lepszej kondycji włosów. Chroni je przed uszkodzeniami mechanicznymi. 

Jak już wspomniałam aktywator rozmieszałam w 25ml wody i nałożyłam na włosy. Skupiłam się głownie na końcach, bo od nasady kłaczki rosną mi zdrowe i dorodne więc bez sensu je regenerować. Skupić się trzeba na prawdziwej tragedii. Preparat trzymałam na włosach tyle ile trzyma się farbę czyli jakieś 30-40 minut. Po zmyciu aktywatora nie czułam w ogóle, że coś się zmieniło i byłam przekonana, że wyjdzie z tego jeden wielki klops. Nie poddałam się jednak i przeszłam do kroku drogiego czyli stabilizatora i trzymałam go na włosach tez jakieś 30 minut. Po tym kosmetyku poczułam już na włosach różnicę i po wysuszeniu włosów było widać, że końce są bardziej gładkie, mniej poszarpane i zdecydowanie mniej się plątały. 


Prawdziwa rewolucja przyszła jednak po zastosowaniu regeneratora. Nałożony na włosy przed kolejnym myciem i przytrzymany pod czepkiem na 20 minut sprawił, że pierwszy raz od dawna nie nałożyłam serum wygładzającego na końcówki. Oczywiście włosy nie wyglądają jak nowe i jakby nigdy nie przeszły drastycznej dekoloryzacji, ale wyglądają zdecydowanie lepiej i nie sprawiają już większych kłopotów. Dlatego jeśli macie mocno zniszczone włosy i potrzebujecie je "przetrzymać", bo nie chcecie drastycznie ich ścinać na raz tylko stopniowo, to Ultraplex marki Joanna może Wam w tym pomóc. Włosy po jego zastosowaniu nabierają nieco więcej blasku, nie plączą się tak bardzo i są zdecydowanie gładsze. Nie oczekujmy jednak, że zniszczone włosy będą jak nowe, takiego efektu nie da nam żaden kosmetyk. Cena tego zestawu to około 30zł :) Regenerator można tez kupić w wersji 100ml Na pewno dostaniecie je w drogeriach Jaśmin i w sklepie internetowym marki Joanna. Ja na pewno co jakiś czas skuszę się na ten zabieg :)

Buziaki
Ada :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...