3 października 2016

Jak się pozbyć zaskórników | Duet do zadań specjalnych | Madara maseczki Detox i Peel

Miłość do marki Madara zawdzięczam Czarszce. To ona sprawiła dzięki swoim opiniom, że skusiłam się na krem do twarzy, następnie na krem tonujący (to jest mój święty Graal naturalnego wyglądu makijażu), a teraz skusiłam się na dwupak maseczek, które Paulina również chwaliła i wiem, że nie tylko ja jej uległam (Jaskółko pozdrawiam Cię ciepło <3)  Najbardziej zależało mi na maseczce peelingującej, ale duo wypadało korzystniej cenowo więc wiecie jak to jest - żal było nie wziąć. Zwłaszcza, że ich kosmetyki są z rodzaju tych rzeczywiście dobrze "zrobionych" i pomyślanych, bo na prawdę trudno jest trafić na bubel. Dodatkowo kuszą pięknymi zapachami i opakowaniem.

Obie maseczki wypróbowałam już pierwszego dnia. Wręcz nie mogłam doczekać się wieczoru! Nie wiem czy też podzielacie moją przypadłość, ale ja bardzo ekscytuje się nowymi kosmetykami. Żeby jednak nie było tak różowo maseczki miały do wykonania zadanie bojowe - unicestwić pryszcza, który wyszedł mi centralnie na policzku, był różowy i dorodnie rozlazły... Zapewne każdy interesant odwiedzający mnie w pracy, zamiast skupić się na tym co do niego mówię, gapiłby się na tego Stefana...


Moja tajna broń w walce o piękna, czystą i promienną cerę wygląda dosyć niepozornie oraz kusi zapachem. Obie maseczki to zgrabna tubka w pistacjowym kolorze o pojemności 60ml. Zarówno maseczka błotna, która każdemu kojarzy się z niezbyt przyjemnym zapachem, jak i lekki peelingujący mus pachną cudownie! Rozwijają pod wpływem ciepła delikatne nuty lawendy, ziół i owoców. Szczerze mówiąc - nie spodziewałam się tego. Zazwyczaj maseczki błotne dają po nosie błotem i mułem, a te peelingujące kwasem. Tutaj mamy idealne połączenie niezbędne dla wieczornego relaksu. 

MÁDARA Aktywna rozjaśniająco peelingująca maseczka AHA 

Jest to maseczka rozjaśniająco – peelingująca, która ma dać nam natychmiastowy efekt rozświetlający skórę za sprawą aktywnych kwasów. Zawarte w składzie kwasy AHA, witamina C z owocu pigwy połączone z aktywnym kwasem mlekowym skutecznie złuszczają martwy naskórek, stymulując regeneracje komórek, dając efekt promiennej i gładkiej skóry. Szczególnie polecana jest osobom z poszarzałą, pozbawioną blasku, zmęczoną skórą, z widocznymi oznakami starzenia, zmarszczkami, przebarwieniami, trądzikiem, zanieczyszczonymi porami.

 
EFEKTY:
1. Usuwa martwe komórki i odsłania promienną i gładką powierzchnię skóry
2. Złuszcza naskórek stymulując regenerację i odnawianie się komórek
3. Rozjaśnia skórę, zmniejsza widoczność przebarwień związanych z wiekiem oraz zmarszczek
4. Odblokowuje pory dla lepszego oczyszczenia
5. Poprawia absorpcję przez co zwiększa efektywność innych kosmetyków pielęgnacyjnych

Skład: Woda, kwas mlekowy, gliceryna roślinna, hydrolat z lawendy wąskolistnej, galaktoarabinian (polisacharyd), ekstrakt z korzenia konjaku (dziwidła), wodorotlenek potasu, mika (CI 77219), ekstrakt z owoców pigwy, ekstrakt z owoców dzikiego bzu, aromat, dwutlenek tytanu (CI 77891), Ethyl Lauroyl Arginate HCl (produkt kondycjonujący), guma ksantanowa, limonen

MÁDARA Ultra oczyszczająca maseczka DETOX

Ta głęboko oczyszczająca maseczka zawiera w swoim składzie błoto z leśnego jeziora, które bogate jest w minerały, glinkę oraz algi. Dzięki tym składnikom skutecznie zwęża pory, oczyszcza i pielęgnuje, pozostawiając skórę świeżą, matową i odżywioną.


EFEKTY
1.    Oczyszcza:  absorbuje nadmiar sebum,  ściąga pory,  przyspiesza gojenie wyprysków
2.    moc błota wiąże toksyny oraz metale ciężkie i pomaga w ich usunięciu
3.    Odnawia: eliminuje ślady trądziku i drobnych zapaleń
4.    Odżywia: dostarcza pierwiastków śladowych i witamin dla uzyskania promiennej i zregenerowanej cery
5.    Nawilża: koloidalna struktura błota pomaga w utrzymaniu odpowiedniego poziomu nawilżenia skóry
Skład: Sapropel Mud, Kaolin, Illite Alcohol, Lavendula Angustifolia (Lavender) Floral Water*, Montmorillonite, Lactic Acid, Olea Europea (Olive) Fruit Oil*, Algae Extract, Nasturtium Officinale (Watercress) Leaf Extract*, Xantan Gum, Limonene**, Linalool**.

Maseczke Peel oraz Detox stosuje w duecie, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby używać ich osobno. Nikt tak dobrze jak Wy same nie zna Waszej skóry i jej potrzeb dlatego nie narzucam Wam mojej metody.  Pierwszym moim krokiem do pięknej cery jest Maseczka Peel. Nakładam ja równą warstwą i trzymam na skórze około 10 minut. Pamiętajcie jednak, że częstotliwość, jak i długość trzymania maseczki musicie dostosować do tego jak reaguje Wasza skóra. Po zmyciu tego bajecznie pachnącego kosmetyku skóra rzeczywiście jest rozjaśniona, wygładzona i nabiera zdrowego blasku. Mam tez wrażenie, że kwasy trochę odblokowują pory i wstępnie zasusza syfki, dzięki czemu maseczka Detox, która jest drugim krokiem może sobie z nimi lepiej poradzić.


Następny krok, jak już wspomniałam to maseczka Detox. Należy ją starannie rozprowadzić w newralgicznych miejscach - u mnie jest to środek twarzy i centralna część policzków. Tak, jak w przypadku maseczki peelingujacej trzymam ja na twarzy około 10-15mint i zmywam ciepłą wodą. Ta maseczka dosyć szybko zastyga i lekko ściąga skórę więc chcąc nie chcąc poczujecie ten właściwy moment ;D Detox to pierwsza maseczka, która zdetronizowała maseczkę Himalya. Ten błotny gagatek pachnący lawenda po mistrzowsku oczyszcza skórę i zwęża pory, a na dodatek zasusza syfki tak, że na drugi dzień prawie nie ma po nich śladu! Dzięki niej prawie całkowicie pozbyłam się Stefana! Czerwona gula tak skutecznie zaczęła się wchłaniać, że nie musiałam używać korektora.


Oprócz walki z okazyjnymi wypryskami na mojej twarzy duet ten pomaga mi w walce z zaskórnikami. Problem ten można zniwelować prawie o zera dzięki systematycznej pielęgnacji, a te maseczki to dwa niezbędne składniki w tej walce. Aby uniknąć powstawania czarnych kropek na nosie lub brodzie trzeba skórę systematycznie złuszczać i oczyszczać. Gdy to zaniedbamy wągry wracają na swoje miejsce, dlatego tak ważne jest znalezienie skutecznych kosmetyków. Ten duet wart jest Waszej uwagi i nie tylko ja to potwierdzę :) Pamiętajcie jednak, że mamy do czynienia z kwasami owocowymi. Przy korzystaniu z maseczki Peel koniecznie smarujcie cerę w ciągu dnia kremem z filtrem! Obie maseczki kupicie w sklepie internetowym Matique. Za 12,5ml zapłacimy 28,99zł, za 60ml 99,99zł Dwupak to koszt 149zł za dwie tubki po 60ml <klik> :)

Buziaki
Ada :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...