17 września 2016

Domowe SPA | ORGANIC SHOP - BODY DESSERTS: SCRUB DO CIAŁA- TROPIKALNY MIX | ECOLAB: HAWAJSKI OLEJEK POD PRYSZNIC- TONIZUJĄCY


Każde zmiany są dobre - nawet te najmniejsze. Postanowiłam stworzyć kilka serii tematycznych na blogu, aby go nieco urozmaicić o inne formy niż do tej pory publikowane posty. Jedną z nich jest właśnie "Domowe SPA".  Będzie to seria, w której będę opisywała różne ciekawe kosmetyki i gadżety do kąpieli. Szczegółowe recenzowanie żelu pod prysznic moim zdaniem nieco mija się z celem, a takie zbiorowe prezentowanie kosmetyków, które mnie zachwyciły właściwościami, zapachem, działaniem jest moim zdaniem sensowniejsze. Postaram się Wam tutaj pokazywać prawdziwie relaksujące i działające na zmysły perełki. Dzisiaj typowo kąpielowo - olejek pod prysznic oraz deserowy peeling do ciała ;)

Domowe SPA to dla mnie kwintesencja babskiego relaksu. Nie ma nic lepszego niż ciepła kąpiel, dobry peeling i przepięknie pachnące kosmetyki, które pobudzają nasze zmysły. Marka Organic Shop jest dla mnie mistrzem tworzenia przepięknie pachnących kosmetyków w rożnych wariantach. Dzisiaj skupimy się na serii Body Desserts i tropikalnym peelingu do ciała zamkniętym w pudełku na lody.


ORGANIC SHOP - BODY DESSERTS: SCRUB DO CIAŁA- TROPIKALNY MIX

Peeling ten to istna uczta dla ciała i zmysłów. Czaruje nie tylko opakowaniem, ale też cudownym słodkim zapachem. Za każdym razem gdy go używam, mam wrażenie, że peeliguje się jakimś sorbetowym deserem. Oprócz standardowego przeznaczenia ma on także pomagać w walce z cellulitem. Zawdzięczać to mamy organicznemu ekstraktowi z Papai i soku z Ananasa, które to przyspieszają proces przemiany materii w komórkach skóry, poprawiając jej wygląd. Oprócz tego olej awokado, który także znajdziemy w składzie idealnie nawilża skórę.
Skład: Sucrose, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Cetaryl Alcohol, Cocos Nucifera Fruit Powder, Cocamidopropyl Betaine, Persea Gratissima Oil*, Papain, Passiflora Edulis Fruit Extract*, Mangifera Indica Fruit Extract*, Capsicum Frutescens Resin, Parfum, Limonene, Linalool, CI 14720,  CI 15985
Opakowanie mieści w sobie 500ml gruboziarnistego, cukrowego peelingu. Jego konsystencja jest bardzo zbita, kryształki spore i w brew pozorom nie trzeba go dużo na wybraną partie ciała. Zapach, który wydobywa się z opakowania jest intensywny, słodki i kwiatowo - owocowy. Scrub Tropikalny Mix jest idealny dla miłośników słodyczy. 

Działanie? Porządny, masujący zdzierak do ciała. Kryształki cukru są spore, nie rozpuszczają się tak szybko i można nimi dokładnie wymasować każdą partię ciała. Po wyjściu z kąpieli czuć, że skóra jest rozgrzana, gładka, a krążenie pobudzone.Jego dużym plusem jest to, że delikatnie natłuszcza skórę, ale nie mamy wrażenia, że skóra się lepi. Sprawdzi się zatem u osób, które nie lubią tłustej warstwy na skórze po takim zabiegu.


ECOLAB: HAWAJSKI OLEJEK POD PRYSZNIC- TONIZUJĄCY

Ten kosmetyk, to największe zaskoczenie. Wzięłam go z czystej ciekawości, bo dawno nie miałam pod prysznicem tego rodzaju kosmetyku. Okazało się, ze nie tylko przepięknie pachnie, ale wytwarza niesamowicie przyjemna delikatna piankę w trakcie mycia przez co zwykły prysznic potrafi stać sie niezwykle przyjemnym doznaniem.

Jest to kosmetyk do mycia ciała, który zawiera w swoim składzie 10% olei naturalnego pochodzenia. Wchodzące w jego skład - organiczny olej ze pestek brzoskwini, organiczny olej ze słodkich migdałów, ekstrakt z owoców noni, olej z kwiatów orchidei, ylang ylang – aktywnie nawilżają, napinają, odmładzają i ujędrniają skórę ciała.

Skład: Avena Sativa Water, Organic Prunus Persica Oil, Organic Prunus Amygdalus Oil, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Coco-Sulfate, Morinda Citrifolia Liquamen Extract, Glycerin, Orchis Maculata Flower Oil, Cananga, Xanthan Gum, Perfume, Sodium Benzoate,Potassium Sorbate, Sorbic Acid.

Ta niepozorna, zielona butelka o pojemności 200ml skrywa w sobie bardzo ciekawy kosmetyk do kąpieli. Ten "olejek" ma konsystencję rzadkiego mleczka do ciała, które w kontakcie z woda zaczyna wytwarzać bardzo miękką i przyjemną dla skóry piankę.  Nie potrafię tego opisać, ale jest ona bardzo miła w dotyku pod palcami :D Dlatego nawet zwykły szybki prysznic potrafi być bardzo przyjemnym zabiegiem. Dodatkiem do tego wszystkiego jest cudowny, słodkie, kwiatowy zapach.

Oprócz tego hawajski olejek EcoLab robi to co ma robić - myje delikatnie skórę i co najważniejsze - nie wysusza. Bywa tak, że po jego użyciu nie muszę używać balsamu do ciała. Moja skóra się go nie domaga, ale  osoby ze skóra suchą na pewno będą potrzebowały dodatkowego nawilżenia. Z tego co się dowiedziałam od Klaudii, to nie tylko ja go polecam :)

Mam nadzieje, że tego typu posty Wam się spodobają i będziecie chętnie je czytać. Zależy mi na publikowaniu ciekawych treści :) Jeśli macie jeszcze jakieś pomysły na notki, to koniecznie podzielcie sie nimi w komentarzu. Wszelkie propozycje mile widziane! Co do kosmetyków - moje pochodzą ze sklepu internetowego Kalina

Buziaki
Ada :)


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...