15 sierpnia 2016

NOWOŚCI LIPCA 2016 | KIKO, RIMMEL, JOANNA, L'BIOTICA i inni

Byli ulubieńcy miesiąca, to teraz przyszedł czas na podsumowanie nowości w zasobach. Wydawało mi się, że wcale nie ma tego tak dużo, ale patrząc na zdjęcia, to chyba jednak norma ilościowa została zachowana :D Nic na to nie poradzę, że mam w głowie taki głosik, który każe mi kupować haha ;D on jest silniejszy ode mnie, chociaż ostatnio mu się nie dałam za co powinnam dostać medal z kartofla! Teraz tak mówię, al to dopiero połowa miesiąca... wszystko jeszcze może się zdarzyć ;)

Przyznam szczerze, że już nie pamiętam kolejności spływania do mnie tych wszystkich paczek. Zatem wrzucę je tak o, jak mi zdjęcia poustawiał komputer. Ma  jednak wrażenie, że i tak, zapomniałam obfocić połowę rzeczy. W lipcu miałam jakąś czarną dziurę w głowie, bo oprócz świetnej końcówki mało co z niego pamiętam, a byłam trzeźwa! Zawsze jestem trzeźwa :P


Pierwsza w kolejności paczka - wygrana w konkursie Maybelline <3 jestem dumna z tego, że mój makijaż spodobał się komisji :) ostatnio rzadko mam czas coś zmalować, więc takie wyróżnienie dodało mi dużo pozytywnej energii i motywacji do dalszego działania :)


To, co widzicie wyżej, to wielka paczka od marki Joanna. Są tutaj nowości takie jak Ultraplex, henna w kremie czy serum na porost rzęs. Oprócz tego masa innych przydatnych kosmetyków w tym miniaturki - niezbędne w okresie wakacyjnym.


Kolejne zamówienie z KIKO, bo wyprzedaż na stronie do -70%... Żal było nie wziąć pudru mineralnego na zapas, kolejnych cieni w sztyfcie, bazy SPF 50 - genialna jest i polecanych wszędzie cieni wodnych :P


Kolejna paczka, to dobroci marki L'biotica. Oprócz mojej ulubionej maski do włosów znalazłam w środku szampon z tej samej serii (nie dla każdego, bo może obciążać) serum do rzęs (  ma bardzo eleganckie opakowanie) i genialne plasterki oczyszczające (serio działają, zobaczycie za niedługo na fotkach)


Na koniec z kosmetycznych rzeczy super paka od Rimmela. Trio, które spisywałam na straty okazało się być całkiem spoko, bardzo polubiłam się z lakierami do paznokci (top jednak nie jest najlepszy, bo długo schnie) liner i maskara Super Curler bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły, korektor zaś tez jest ok, ale mógłby być nieco jaśniejszy. Reszta czeka na swój wielki dzień w kolejce ;)


Dotarło do mnie również zamówienie z SheIn. Z obu bluzek jestem zadowolona z tym, ale tunika bez rękawów dotarła do mnie nieco za późno, bo upały niestety już się skończyły. Wielka szkoda, bo wzór i krój niesamowicie mi się podobają. Chyba musi poczekać do następnych wakacji, ale może jeszcze pogoda nas zaskoczy? Tez macie wrażenie, że w tej bluzce z koronka wyszłam jakoś grubo? 

I to by było wszystko jeśli chodzi o nowości lipca :)

Buziaki
Ada :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...