5 lipca 2016

Ratunek dla skóry wokoł oczu | DIZAO: EKSPRESOWA MASECZKA POD OCZY - HIALURONOWA

Wczesne godziny pracy gwarantują wczesny powrót do domu, a co za tym idzie więcej wolnego czasu. Niestety wczesne godziny pracy lubią się także odbić na naszym wyglądzie w niekorzystny sposób. U mnie objawia się to najczęściej w postaci problemów ze skórą wokół oczu. Cienie, opuchlizna, przesuszenie, a co za tym idzie i drobne zmarszczki, zaczęły mi dokuczać coraz mocniej mimo iż na co dzień stosuję kremy pod oczy. Na szczęście z tymi problemami można sobie poradzić w bardzo łatwy sposób - wystarczy zaopatrzyć się w płatki pod oczy.

Maseczki pod oczy w postaci płatków, to ostatnio moje ulubione kosmetyki do pielęgnacji twarzy. O ich cudownych właściwościach wiedziałam już od dawna, ale w obecnej sytuacji stosuję je jako intensywna kuracja, a nie od czasu do czasu na wielkie wyjścia, jak to bywało wcześniej. Marka DIZAO i jej maseczki w płachcie są mi już dobrze znane. Wcześniej miałam okazję testować egzemplarze na całą twarz i byłam z nich zadowolona, dlatego tym razem zdecydowałam się na coś nowego czyli płatki pod oczy w wersji nawilżającej, bo tego najbardziej mi trzeba. 


Płatki te, podobnie, jak maska na twarz stworzone zostały na bazie naturalnych składników – 99,6% Mają za zadanie głęboko nawilżać i regenerować delikatna skórę pod oczami. Zawarty w składzie maski małocząsteczkowy kwas hialuronowy, za względu na zdolność wiązania wody, tworzy na powierzchni skórę warstwę ochronną. Głęboko nawilża skórę na zewnątrz i od wewnątrz.


SKŁADNIKI: Aqua, Hyaluronic Acid, Glycerin, Morus Bombycis Root Extract, Ginko Biloba Extract, Penoxyethanol, Xanthan Gum, Tremella Fuciformis Polysaccharide, Tremella Fuciformis (Mushroom) Extract, Plant Collagen Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Ascorbic Acid, Tocopherol, Methylcellulose, Butyl Benzoate, Ethyl Benzoate, Isopropyl Benzoate, Methyl Benzoate, Parfum.



Płatki można stosować w dwojaki sposób. Doraźnie przed wielkim wyjściem lub w formie kuracji, gdy borykacie się z problemem przesuszenia podobnie, jak ja. Pełna kuracja ratująca naszą delikatną skórę, to codzienna aplikacja płatków na 5-10 minut  przez 10 dni z rzędu, a później 1-2 razy w tygodniu dla utrzymania efektu. U mnie była to doraźna przygoda (2 dni), więc mogę ocenić pierwsze wrażenia, a te były nadzwyczaj pozytywne.

Kosmetyk przychodzi do nas zapakowany w saszetkę, a w jej wnętrzu znajdziemy dwie pary  płatków wykonanych z włókniny, nasączonych substancjami aktywnymi. Są bardzo mokre, ale idealne przylegają do skóry, więc nie musimy się martwić, że w trakcie robienia czegokolwiek ześlizną nam się na policzki. Ich zapach jest bardzo delikatny, kremowy i raczej nie powinien przeszkadzać nawet najbardziej wybrednym nosom. 


Aplikacja płatków i sam zabieg to czysty relaks i ukojenie dla skóry wokół oczu. Nałożone wieczorem przyjemnie chłodzą i dają uczucie komfortu. 10 - 15 minut w ich towarzystwie naprawdę niesamowicie odpręża zmęczone i przesuszone okolice oczu. Już po pierwszej aplikacji skóra faktycznie staje się bardziej promienna, a przede wszystkim cudownie nawilżona. Jeśli Wasze oczy cierpią z powodu nadmiaru pracy przy komputerze, nieodpowiedniego światła, braku wystarczającej ilości snu lub jesteście zwyczajnie przemęczone to myślę, że warto zapoznać się z ofertą Dizao.

Za jedną saszetkę dwudniowej kuracji zapłacimy w sklepie Kalina KLIK  9,99 zł. Cena moim zdaniem całkiem przystępna.

Macie jakieś swoje ulubione specyfiki pod oczy?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...