7 lipca 2016

Nowości | Czerwiec 2016 | Holika Holika, Sidmool, Secret Key, Planeta Organica, Dizao, Too Faced, Skin 79, Madara, Lirene


Cześć Kochani! Początek nowego miesiąca to doskonała okazja ku temu aby zrobić podsumowanie nowości. Tym razem będzie wiele ciekawych kosmetyków, gdyż skusiłam się na zakup kilku koreańskich azjatyków na Ebay. Oprócz tego przybyło mi też trosze kosmetyków rosyjskich, o których przycichło ostatnimi czasy w internecie oraz kupiłam też nieco kolorówki. Ogólnie rzecz biorąc - jest co przeglądać :D Zatem jeśli jesteście fanami tego rodzaju postów, to serdecznie zapraszam na przegląd nowości.

Nie będę się zbytnio rozpisywała tylko przejdę do konkretów. Jest tego tutaj trochę i nie chcę żeby ten post był długości Mody Na Sukces ;) Także tego, także ten.. jedziemy z tym koksem!


Pierwsza w kolejności jest paczka ze sklepu Kalina. Zaraz na początku miesiąca zostałam posiadaczką kultowej już maski drożdżowej do włosów, skończył mi się mój peeling enzymatyczny z BU dlatego też skusiłam się na coś nowego - Planeta Organica żelowy peeling oraz jak to ja, musiałam do zestawu dorzucić płatki pod oczy. Na zdjęciu obok znajduje się druga paczka, którą dostałam na początku czerwca czyli przesyłka od marki BioOleo wypełniona samymi cudownościami w postaci olejków i soli do kapieli. A żółta tubeczka obok to moje zamówienie z Ebay - koreańska maseczka całonocna z peptydami marki Sidmool

Chodziłam po wszystkich większych Sephorach w poszukiwaniu limitowanej brzoskwini, a okazało się, że dwie sztuki miałam pod nosem w Zabrzańskim punkcie. Olśnienia doznałam już w chwili rozpaczy, gdy brakowało mi nadziei na jej kupno, a tu taka niespodzianka. Oczywiście nie zastanawiałam się nawet minuty nad jej kupnem.  Zdecydowanie był to strzał w dziesiątkę! Na zdjęciu obok - to co lubię najbardziej czyli płatki pod oczy. Kuracja 30 dniowa marki Skin 79 <3 Są obłędnie dobre i musicie je mieć!


Teraz przyszedł czas na kolejne zakupy w Sepchorze... To z racji promocji -20%... Akurat znów była dostępna nawilżająca baza pod makijaż marki Too Faced więc się nie zastanawiałam tylko zamówiłam ze zniżką. Sprzedaje się jak świeże bułeczki i trudno ją złowić nawet stacjonarnie. Sami więc rozumiecie ;D Obok na zdjęciu przepięknie prezentuje się krem tonujący marki Madara. Równie cudownie prezentuje się na skórze. Wyrównuje koloryt, nawilża i jest absolutnie niewidoczny na skórze. Nawet Arek był zachwycony, że w końcu mam na twarzy coś czego absolutnie nie widać. 
Na drugim zdjęciu znajdują się kolejne azjatyki w mojej kolekcji. Zamówiłam na Ebay maseczkę całonocna marki Holika Holika Red Wine, Esencję Secret Key ze śluzem ślimaka i jak to ja - kolejny zestaw płatków pod oczy ;D

W tym miesiącu spotkała mnie także miła niespodzianka ze strony marki Lirene. Otrzymałam od nich paczuszkę z nowościami, które czekają na swoja kolej do użycia. Najbardziej ciekawi mnie ten balsam koloryzujący, bo mam wobec niego konkretne plany ;)
Na zdjęciu obok szczoteczka do podkładu <klik>  i nowa zalotka <klik>  zamówiona z chin, a konkretnie ze sklepu Dresslink. Oprócz tych gadżetów zaopatrzyłam się w dwie pary legginsów i jedne szorty do tak zwanego latania po domu ;) 

szorty / legginsy

Oprócz rzeczy z Dresslink dotarły do mnie tez ciuszki z SheIn oraz Romwe. Te dwa sklepy charakteryzują sie zupełnie inną jakością niż Dresslink. Ich ciuchy są zdecydowanie lepsze i można w nich wyjść do ludzi. Nawet koleżanki z pracy się pytają, gdzie kupiłam takie fajne fatałaszki i za każdym razem są mocno zdziwione faktem, że są to ubrania z chińskiego sklepu internetowego. Torebka na jednym ze zdjęć to łup z wyprzedaży w sklepie Medicine ;) przeceniona ze 139 na 59zł 



Tak oto prezentują się wszystkie nowości nabyte w czerwcu :) Ma  nadzieję, że post podoba się Wam tak samo bardzo, jak zwykle, bo widze po statystykach, że to jeden z tych najczęściej klikanych na moim blogu. Przyznam szczerze, że też bardzo lubie tego typu notki przeglądać.

Buziaki
Ada :)


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...