12 maja 2016

Podkład Nyx HD Studio Photogenic Foundation

nyx hd
Rok temu szukałam lekkiego podkładu rozświetlającego, który byłby w przystępnej cenie. Idąc tym tropem trafiłam w perfumerii Douglas na podkład Nyx HD Studio Photogenic Foundation. Wcześniej miałam korektor pod oczy z tej serii, który sprawdzał się u mnie całkiem dobrze dlatego postanowiłam go wypróbować.  Od tego czasu jest on moim ulubionym typowym podkładem i w zasadzie nie wiem, dlaczego zwlekałam tak długo z napisaniem jego recenzji (mogliście go zobaczyć w ulubieńcach miesiąca i roku) Miałam okazję porównać go tez z podkładem HD MUFE i z NYXa jestem jednak bardziej zadowolona, ale o tym dlaczego tak jest przeczytacie w dalszej części.
Marka NYX nie testuje produktów na zwierzakach. Podkłady i pudry nie zawierają talku ani parabenów oraz są wzbogacone minerałami. Taka opcja mi niesamowicie odpowiada. Zawierają oczywiście silikony ale aktualnie mało który podkład ich nie ma w składzie. Nyx HD Studio Photogenic Foundation to podkład, lekki rozświetlający, dostępny w 8 odcieniach, a przez przez producenta jest opisywany w następujący sposób:
Kiedy światło pada na skórę twarzy specjalna formuła podkładu odbija i rozprasza światło tak, aby cera wydawała się gładsza, zmarszczki płytsze a pory zmniejszone. Podkład doskonale kryje. Jest lekki i jedwabiście gładki. Formuła została dodatkowo wzbogacona w tri - peptydy, dzięki czemu stymuluje produkcję kolagenu, a co za tym idzie spłyca zmarszczki i odmładza skórę.

Zgodzę się właściwie ze wszystkim oprócz tego, że jest to podkład kryjący. Dla mnie on tylko pomaga wyrównać koloryt skóry i dla osób ze zmianami kompletnie się nie nadaje. NYX HD pięknie rozświetla cerę, ale na zasadzie odbicia światła. Nie zawiera w sobie żadnych drobinek, lekko zasycha raczej w mat i nie funduje nam żadnej tłustej warstwy. Jest bardzo lekki i po nałożeniu praktycznie niewidoczny na skórze. Uwielbiam go za ten naturalny efekt, bo czegoś takiego właśnie szukałam. Nie jest to jednak podkład dla cery tłustej o wiele bardziej polecałabym go osobom ze skóra suchą i normalną. Nie podkreśla linii mimicznych, co jest dla mnie bardzo ważne, bo trochę "miele" jadaczka w ciągu dnia i większość tego typu kosmetyków lubi mi się zebrać w bruzdach nosowo-wargowych (bosz... jak to brzmi :O) Nie podkreśla tez drobnych niedoskonałości.  Warto wspomnieć także, o tym, że najjaśniejszy odcień idealnie nadaje się dla bardzo jasnych cer, co jest rzadkością w przypadku przystępnych cenowo podkładów.


Tak, jak wspomniałam na początku - miałam okazję nosić na twarzy podkład MUFE HD i mogę pokusić się o małe porównanie. Dla mnie pod względem krycia oba podkłady są całkiem podobne, jednak droższa wersja czyli MUFE bardzo przesuszyła moja skórę. Po 30 minutach od aplikacji czułam ściągnięcie i to go kompletnie dyskwalifikuje. Tak, jak lubimy wygodne ciuchy, tak ja lubię cuć "wygodę" na twarzy :P Jeśli chodzi o trwałość, to w moim przypadku podobnie jak krycie mają jednakowe. Dla mnie zdecydowanie wygrywa NYX

Na twarzy prezentuje się tak:

 Nieprzypudrowany:


Pełny makijaż  (ten makijaż znajdziecie TUTAJ z instrukcją krok po kroku) :


Myślę, że podkład Nyxa może być dobrą opcją dla dziewczyn z suchą, normalną skórą, które  nie większego krycia lecz poszukują kosmetyku, który zapewni im naturalny i promienny wygląd. Jest to udany produkt, który osobiście wolę od pierwowzoru czyli HD z MUFE. Cena w Douglasie to 80zł, a na allegro około 50 :)
Jestem ciekawa czy miałyście z nim styczność i co o nim sądzicie:) Dajcie znać
Buziaki
Ada :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...