1 maja 2016

Daj poczuć swojej skórze lato | Organique Owocowe Rytuały | Melonowy mus do ciała i żel peelingujący pod prysznic

Jakiś czas temu pokazywałam Wam melonowa maskę do twarzy marki Organique (klik) . Dziś przyszedł czas na opisanie moich wrażeń z używania pozostałych kosmetyków z serii owocowy rytuał melonowy. Uwielbiam pięknie pachnące kosmetyki, a zapach tych z Organique, od razu skradł moje serce. Relaksujący, świeży, intensywny, owocowy, aż chciałoby się je zjeść! Te kosmetyki poprawiają mi humor swoim zapachem po ciężkim i męczącym dniu. Zapominam o chmurach za oknem, zimnym wiatrem i wszechogarniająca szarością. Dzięki nim czuję się, jak na wakacjach...

Rytuały owocowe marki Organique łączą w swoich formułach skuteczność działania ekstraktów roślinnych oraz świeże zapachy.  W oparciu o naturalne ekstrakty opracowane zostały ich cztery rodzaje. Każdy z nich działa trochę inaczej. Melonowy ma za zadanie ujędrniać nasza skórę. Składa się on z trzech kroków. Pierwszy to maseczka, która opisałam już wcześniej. Następne w kolejności są peeling do ciała oraz mus.


Żel peelingujący.
Od Producenta:
Gęsty, o bogatej konsystencji żel myjący, dla każdego rodzaju skóry, o zapachu soczystego melona. Posiada bardzo delikatną formułę myjącą, nasyconą naturalnymi drobinkami peelingującymi. Polecany do codziennego stosowania. W połączeniu z maską do twarzy i musem do ciała pozwala na stworzenie aromatycznego, ujędrniającego domowego rytuału. Skóra po zabiegu odzyskuje blask, pozostaje jędrna, jedwabista i zmysłowo pachnąca.
Skład
Aqua, Cocoamidopropyl Betaine, Lithothaminium Calcareum Powder, Glycerin, Cocumis Melo Fruit Extract, Tocopherylacetate, Phytic Acid, Sodium Citrate, Xanthan Gum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alkohol, Sodium Hydroxide, Parfum, D-Limonene, Lactic Acid, Lactose, Microcrystalline Cellulose, CI 77007, CI 73360, CI 77891, CI 16185


Zapachu odmówić mu nie można. Każdy z kosmetyków w tej serii pachnie nieziemsko. Jednak nie zgodzę się co do tego, że ten produkt jest gęsty i nasycony drobinkami.  Dla mnie ten produkt jest stanowczo za rzadki. Stosowany solo bez akcesoriów typu gąbka lub myjka idzie, jak woda. Zużywa się w ekspresowym tempie. Drobinki są bardzo delikatne i efekt złuszczenia martwego naskórka odczuwalny jest dopiero po kilku razach. Trzeba jednak przyznać, że jest to jeden z niewielu kosmetyków do mycia ciała, który nie wysusza i nie powoduje napięcia skóry po prysznicu. 

Zwieńczeniem całego rytuału jest mus do ciała.
Od Producenta:
Puszysty mus do każdego rodzaju skóry o zapachu soczystego melona. Polecany do codziennego stosowania. W połączeniu z maską do twarzy i żelem peelingującym do ciała pozwala na stworzenie aromatycznego, ujędrniającego domowego rytuału. Skóra po zabiegu odzyskuje blask, pozostaje jędrna, jedwabista i zmysłowo pachnąca.

Składniki aktywne zawarte w musie do ciała:
- ekstrakt z melona
- masło Shea
- gliceryna roślinna
- witamina E w mikrokapsułkach
- kwas fitowy

Mus posiada puszystą i lekką konsystencję. Oczywiście pachnie intensywnie i pięknie, a co najlepsze aromat ten długo utrzymuje się na skórze. Konsystencja przypomina lekki, nieco zbity krem. Przyjemnie się rozprowadza, szybko wchłania i pozostawia uczucie nawilżenia oraz lekką poświatę nawilżenia na skórze. Nie ma mowy tutaj o lepkości i innych tego typu rzeczach.  Melonowa bomba owocowa odpręża nasze ciało i zmysły. Skóra po takiej dawce składników aktywnych jest odżywiona, zregenerowana i jedwabiście gładka. Produkt ma również za zadanie lekko ujędrnić nasze ciało. W moim przypadku ten delikatny efekt napięcia i ujędrnienia był wyczuwalny. Muszę jednak dodać, że nie mam szczególnych problemów z gęstością skóry. Jeśli już, to wynika ona raczej z braku dostatecznego nawilżenia niż z rzeczywistą utrata jędrności skóry lub jej obwisaniem.  Dla mnie zatem działanie produktu jest w pełni satysfakcjonujące. 

Ogólnie rzecz biorąc jestem zadowolona z tych kosmetyków. Ich zapach totalnie mnie uwiódł, a używanie ich sprawia mi niezwykłą radość. Najbardziej z całej serii lubię maseczkę do twarzy, a następny w kolejności jest mus do ciała. W przyszłości jednak nie zdecydowałabym się na żel peelingujący ponieważ jego cena jest dosyć wysoka, a wydajność mała. Nie można mu jednak odmówić tego, że jest on bardzo przyjazny i delikatny dla skóry. 

Buziaki
Ada :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...