13 stycznia 2016

Odżywka Regital Lash | Ekonomiczny sposób na długie rzesy bez bimatoprostu


Każda z nas marzy o gęstych i długich rzęsach niczym wachlarz. Szukamy maskary idealnej z uporem maniaka testując różne nowości, ale nie zawsze dostajemy taki efekt, jakiego oczekujemy. Ja na swoje naturalne rzęsy narzekać nie mogę, ale lubię teatralny efekt gęstych, i długich rzęs. Do tej pory nie spotkałam tuzy, który by mi to zapewnił, ale miałam okazje używać już odżywki do rzęs, która sprawiła, że moje spojrzenie wywoływało efekt wow. Po jakimś czasie postanowiłam wrócić do tego rozwiązania, ale tym razem wybrałam tańsza wersje odżywki z tym samym składnikiem co poprzednia z nadzieją, że osiągnę ten sam efekt. Także jeśli ciekawi Was działanie odżywki Regital Lash  to serdecznie zapraszam do zapoznaniem się z dalsza częścią posta.

Na półkach drogeryjnych również znajdziemy przystępne cenowo odżywki, ale te zawierają w swoim składzie bimatoprost, którego ja unikam. Naczytałam się o nim tak wiele, ze wole nie ryzykować. Składnik ten daje w krótkim czasie efekt niesamowicie długich rzęs, ale ma także szereg skutków ubocznych w postaci podrażnienia, opuchlizny, swędzenia, a w najgorszym przypadku pogorszenie ostrości widzenia, ból oka, zaburzenia wzroku i inne.


Odżywka Regital Lash zawiera w swoim składzie substancje, które nie tylko mają pobudzać rzęsy do wzrostu, ale także wzmacniać je i  zwiększać ich elastyczność. Należy stosować ja raz dziennie (najlepiej wieczorem) jednym pociągnięciem wzdłuż linii rzęs górnej powieki, u nasady rzęs. Tak używany kosmetyk powinien wystarczyć na 6 tygodni kuracji.

Składniki:
Purified Water, Hyaluron Acid, Collagen, Cucurbita Pepo Pumpkin Seed Extract, Myristoyl Pentapeptide-17, Sphingolipid, Arginine.


Odżywka przybywa do nas w eleganckim pudełeczku, a wewnątrz znajduje się kosmetyk, którego opakowanie przypomina liner w kałamarzu. Aplikator to cieniutki, bardzo precyzyjny, miękki pędzelek, dzięki któremu możemy bez problemów nałożyć odżywkę wzdłuż linii rzęs, tuż u ich nasady. Konsystencja preparatu jest płynna i dosyć wodnista, ale w trakcie aplikacji nie ma mowy o tym, aby spłynęła nam do oka choćby najmniejsza kropla.  Odżywka wchłania się dość szybko, nie przynosi żadnego uczucia dyskomfortu, nie spowodowała w moim przypadku podrażnienia powieki, świądu, opuchlizny i innych niemiłych niespodzianek.

Jeśli chodzi o efekty, to są one widoczne gołym okiem.  Przy sumiennej i codziennej aplikacji można zauważyć, że rzęsy rosną dłuższe. Ja obecnie jestem w fazie pół na pół, bo niektóre z rzęs są piękne i długie, a część nowych włosków jeszcze rośnie. Najbardziej zadowolona jestem ze wzrostu rzęs w zewnętrznym kąciku oka (w tym miejscu też najszybciej zauważyłam zmiany). Sprawiło to, że spojrzenie stało się bardziej zalotne i oczy wydają się większe. Na pewno włoski są także bardziej elastyczne i mocniejsze. Od kiedy używam tej odżywki w trakcie zmywania makijażu wypada mi ich znacznie mniej. W opakowaniu zostało mi jeszcze trochę preparatu i myślę, że za jakiś czas efekt wydłużenia rzęs będzie jeszcze lepszy. 


Ogólnie rzecz biorąc odżywka ta wypada w porównaniu z jej poprzedniczką za 179zł bardzo dobrze, a kosztuje ułamek  ceny tamtej. Za 3ml zapłacimy w zależności od sklepu internetowego 69-89 zł. Jeśli chcecie poczytać więcej o tej odżywce -  kliknijcie TUTAJ

Używacie serum do rzęs? Jakie macie z nimi doświadczenia? Czekam na komentarze :)

Pozdrawiam ciepło
Ada :)

1 komentarz :

  1. Jestem teraz w trakcie kuracji z Revitalash i czekam na efekty ;)
    U Ciebie różnicę widać gołym okiem. Masz piękne rzęsy. Cena odżywki bardzo atrakcyjna ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...