28 września 2015

Zamówienie CNDirect | Sprawdzamy jakosc pędzli | Prezentacja dwóch zestawów i pędzla do konturowania twarzy


Kilka dni temu dotarło do mnie zamówienie ze sklepu CNDirect. Tym razem postanowiłam sprawdzić jakość pędzli oferowanych przez chińskie sklepy. Zdecydowałam się na zestaw podobny do tych z Real Techniques, zestaw pędzli do twarzy i oczu inny niż szeroko prezentowane "puchacze" i pędzel do ostrego konturowania, który kosztował grosze, a wyglądał całkiem przyzwoicie. Dla niewtajemniczonych CNDirect to kolejny chiński sklep kuszący szerokim asortymentem od ubrań po dodatki i różnego rodzaju akcesoria, a wszystko to w atrakcyjnych cenach. Czy jednak zachęcająco niskie ceny idą w parze z jakością? O tym dowiecie się za chwilę.

Wiele się naczytałam dobrego i nasłuchałam o jakości pędzli oferowanych przez chińskie sklepy. Ciekawość wygrała i ja tez postanowiłam się przekonać o ich jakości. Szczególnie ciekawiły mnie zestawy Real Techniques, które przychodzą zapakowane niczym oryginały, ale teraz już wiemy, że to zwyczajne podróbki, a nie oryginały prosto od producenta ;) Ceny "puchaczy" też są bardzo interesujące, a wybór kolorów i kształtów ogromny. Na zamówienie czekałam 14 dni, a więc dość szybko dotarło :) Uprzedzając pytania - nie musiałam płacić cła, bo paczka była dosyć małych rozmiarów.

Pierwszy zestaw, który wybrałam to "Makeup Tool Set Kit Cosmetics Brushes". Jest on inny niż dotychczas pokazywane "puchacze" i posiada bardziej funkcjonalne i typowe kształtem pędzle do makijażu oka. Wszystkie modele zostały wykonane z włosia syntetycznego, które jest miłe i miękkie w dotyku.  Składa się z 4 pędzli do twarzy, 6 do makijażu oka i jeden pędzelek służy do malowania ust. 


Część do twarzy składa się z pędzla języczkowego do podkładu, pędzla do podkładu typu duo-fiber, pędzla do pudru oraz różu.  Wszystkie są dobrze i solidnie wykonane. Nigdzie nie wystaje klej, a skuwki trzymają się bardzo mocno trzonka. Jeśli chodzi o włosie to jest ono bardzo błyszczące, miłe w dotyku,przyjemne dla skóry i jest gęsto ułożone. Pędzle zaliczyły już swoje pierwsze mycie (wszystkie pędzle myję zanim trafia do użytku). Wszystkie przetrwały bez zarzutów. Nic się nie rozkleiło, żaden włosek nie wypadł, a każdy z pędzli zachował swój wyjściowy kształt. Jeśli chodzi o ogólną ocenę to pędzle są fajne, funkcjonalne i dobre jakościowo jak na pędzle chińskie, ale do Hakuro im daleko. 


 Jeśli chodzi o pędzle do makijażu oka to tutaj jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Jakość wykonania taka sama, jak pędzli do twarzy. Trzonki i skuwki mają solidne. Włosie jest miękkie i puchate, są to odpowiedniki syntetyczne niektórych pędzli z naturalnego włosia. Dwa są płaskie, ale puchate i świetnie sprawdzą się do nakładania cienia na całą powiekę, jeden z nich jest skośnie ścięty - idealny do nakładania cienia w zewnętrznym kąciku, mamy tutaj także okrągły pędzel do rozcierania. Oprócz tego bardzo dobrze wykonany skośny pędzelek do brwi. Niestety w tym zestawie są też dwa pędzle, które się raczej nie sprawdzą... Pędzel do linera jest za gruby, a płaski syntetyczny i sztywny model może posłużyć ewentualnie do punktowego nakładania korektora.  



Zestaw pędzli a'la Starter Set Real Techniques, przyszedł w niby oryginalnym opakowaniu Real Techniques. Na jego odwrocie opisane są poszczególne funkcje pędzli - wszystko tak jak w oryginałach, ale jak już wiemy są to podróbki. W środku znajdziemy  zapinane na rzep etui, dzięki któremu zestaw można łatwo przewozić lub przechowywać tak aby pędzle się nie kurzyły. Jest w miarę dobrze wykonane, nie prują się, a gumki są dobrze przyszyte i dobrze trzymają pędzle. Widnieje tam także metka Real Techniques. 


Podobnie, jak w poprzednim zestawie wszystkie pędzle są dobrze wykonane. Skuwki trzymają się bardzo mocno trzonka. Rączki pędzli są solidnie wykonane, uchwyty tak jak w oryginałach RT są antypoślizgoweKażda z rączek ma napis z logo RT oraz z funkcją do jakiej jest przeznaczony. Jeśli chodzi o włosie to jest ono również bardzo błyszczące, miłe w dotyku, przyjemne dla skóry i jest gęsto ułożone. Pędzle także przeszły pranie, które zdały wzorowo. Nic się nie rozkleiło, nie straciły żadnego włoska i kształtu. Niestety zestaw ten nie jest zbyt funkcjonalny. Pierwsze 3 pędzle jeszcze jako tako się sprawdzą, do makijażu oka lub korektora pod oczami, ale pędzel do linera i brwi można moim zdaniem wywalić, bo oba są zwyczajnie za grube. 



Ostatni pędzel, który zamówiłam służy do konturowania twarzy. Tego typu przybór bardzo ułatwia pracę, a ze wyglądał na porządny to wylądował w koszyku. Tak, jak w przypadku wcześniej wymienionych zestawów nie mam mu nic do zarzucenia jeśli chodzi o wykonanie trzonków. Włosie jest syntetyczne, miękkie i przyjemne, ale na tyle sztywne, aby dobrze wykonturować twarz. Jedyna rzecz, do której mogę się przyczepić to troszkę krzywe włosie. Nie wiem czy jest to kwestia jego upakowania w skuwce czy krzywego przycięcia, ale na szczęście nie wpływa  to na jego użyteczność. 



Podsumowując moje wywody pędzle wydają się być naprawdę dobrej jakości, ale nie tak bardzo dobrej aby dorównać Hakuro (o Zoevie nie wspominam, bo to zupełnie inna liga). Pierwsze wrażenie mimo wszystko robią naprawdę dobre. Nie mają brzydkiego zapachu, niechlujnego wykonania i nie wypada z nich włosie. Można się nimi zainteresować zwłaszcza z uwagi na atrakcyjną cenę Ze wszystkich tutaj przedstawionych najbardziej podoba mi się część zestawu pierwszego do oczu. Szkoda, ze nie można ich kupić oddzielnie, bo są najlepsze ze wszystkich tu pokazanych.

Znacie chińskie pędzelki? Skusicie się?

Pozdrawiam
Ada :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...