4 września 2015

Ulubieńcy miesiąca: Sierpień 2015 | Rozdanie



Usiłuję się zabrać za tego posta już od kilku dni. Coś ostatnio brakuje mi polotu w pisaniu, ale to chyba ten koniec wakacji tak na mnie działa. Powinnam się cieszyć, że w końcu temperatura zrobiła się normalna, ale co z tego skoro wakacje się kończą ;< Nie lubię. Ulubieńców w tym miesiącu nie ma zbyt wielu. Nie pokrywają się z tym co pokazywałam w lipcu, ale nie oznacza to tego, ze kosmetyki pokazywane w tamtym poście poszły w kąt. Nadal bardzo je lubię i używam.

Mimo strasznych upałów znalazłam miejsce na makijaż. Oczywiście nie w takiej ilości jak zwykle (chyba wszyscy wtedy stosują wersję okrojoną), ale miejsce na czekoladę Too Faced było, nowy korektor z Estee Lauder, którego nie lubię (śmierdzi mi farba olejna do ścian), ale wymazać trzeba i innych ulubieńców czerwcowych i lipcowych, których znajdziecie TUTAJ I TUTAJ


Objawieniem jeśli chodzi o makijaż okazał się puder perłowy ze sklepu Naturalne Piękno. Jest to idealny puder pod oczy. Genialnie utrwala, absolutnie nie wysusza delikatnej skóry pod oczami i sprawia, że pierwszy raz żaden korektor ani odrobinę się nie zebrał w załamaniach. Sprawdza się także do twarzy, ale to bardziej na teraz gdy już jest chłodniej i nie potrzebujemy mocniejszego zmatowienia. Kolejnym ulubieńcem jest krem pod oczy marki Lumene. Jest lekki, dobrze nawilża, napina i wygładza skórę przez noc. W ogóle to możecie mnie nazwać totalną sklerozą i nieogarnięciem, ale zapomniałam Wam ostatnio pokazać błyszczyk Clarins w ulubieńcach. Teraz to nadrabiam, bo jest świetny! Kupiłam go sobie w nagrodę za obronę w lipcu i smaruję się nim namiętnie, kocham jego sodki zapach i nawilżająco - wygładzające właściwości.


W sierpniu wyłoniłam także włosowego ulubieńca w postaci Oleju do włosów Amla. Zapach ma  trudny do zniesienia, mi on bardzo nie przeszkadza, a moja mama mnie za niego nienawidzi. Pachnie dla mnie starodawnym mydłem lub przeprfumowaną babcią. Z włosami natomiast działa cuda :3 bo nigdy nie miałam ich tak ładnych po żadnym oleju. 


Ostatnimi ulubionymi kosmetykami sierpnia są dwa lakiery Colour Alike - Wata cukrowa i Lilianka. Są to dwa kolory, po które sięgam najczęściej bez względu na porę roku. Uwielbiam wszystkie lakiery holograficzne tej marki, ale te dwa szczególnie.. Są urocze i eleganckie, a do tego ślicznie połyskują tęczą :3

Znacie któryś z tych kosmetyków? Napiszcie też jakich Wy mieliście ulubieńców w sierpniu :) może cos mi wpadnie w oko. Czekam na komentarze :)

Buziaki
Ada :)


http://avida-dolars.blogspot.com/2015/08/rozdanie-wygraj-organiczny-mutlikrem-z.html

28 komentarzy :

  1. Nie znam Twoich ulubieńców. Moim zdecydowanie została maskara L'Oreal Feline <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo o tej maskarze nie słyszałam :) muszę jej poszukać i dowiedzieć się czegoś więcej

      Usuń
  2. Zaciekawił mnie tej olej do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jest dosyc tani około 10zł ale trzeba pamiętać, ze jego zapach jest mocno specyficzny

      Usuń
  3. Twoje ulubione, a przeze mnie zupełnie nieznane :) doczytam i może coś zaplanuję z zakupów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego lubię takie posty, bo zawsze można "wyczaić" cos nowego i ciekawego :)

      Usuń
  4. Mam akurat watę cukrową na pazurkach :3 a na ten puder perłowy mam wielką chętkę, ale dopiero jak pokończe te co mam ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozświetla tak jak Inglot, ale lepiej nadaje się pod oczy :) jest delikatniejszy

      Usuń
  5. Ładne lakiery, niestety nic nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam tylko lakier CA też je lubię :)
    U mnie jak nigdy w ulubieńcach tylko kolorówka: pomadka Mac, rozświetlacz MS, minerałki AM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie mam nic nowego z pielęgnacji to też i wychodzi sama kolorówka :)

      Usuń
  7. Nie znam żadnych Twoich ulubionych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Olej Amla mam i lubię go, mimo orientalnego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne kolory tych lakierów ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) kolor, formuła wszystko jest super :) warto polować na promocje na ich stronie

      Usuń
  10. Zainteresował mnie ten olej i chyba nawet potrafię sobie wyobrazić ten zapach hahah

    OdpowiedzUsuń
  11. Błyszczyk Clarins jest także moim ulubieńcem od miesięcy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wykończę, któryś z moich zapasów to kupuje drugi :)

      Usuń
  12. Nie znam Twoich ulubieńców,ale chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie cierpię jak mi coś śmierdzi farbą do ścian.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, a po kosmetyku z wyższej półki nie spodziewałam się tego. Oprócz tej jednej wady jest dosyć przeciętny jak na korektor, kryje średnio, ładnie się trzyma to fakt, ale nie odbija światła tak ładnie jak NYX HD, który jest dużo tańszy o podobnych właściwościach i nie śmierdzi

      Usuń
  14. Mam amlę gold, ale ta Twoja wersja jest chyba lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gold jest chyba do nieco jaśniejszych włosów z tego co czytałam

      Usuń
  15. Nie znam tych produktów niestety, lakiery piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety nic nie znam, ale kolory lakierów są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne lakiery :)

    Mogłabyś poświęcić mi kilka sekund na jeden klik? Byłabym bardzo wdzięczna :)


    KLIK

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...