12 września 2015

AKTUALNA PIELĘGNACJA TWARZY - Sierpień / Wrzesień 2015 | ROZDANIE


Przez dwa lata, jak prowadzę bloga nie pojawił się na nim post dotyczący tego jakich kosmetyków używam do pielęgnacji twarzy. Zazwyczaj pojawiają się tylko recenzje, z których możecie wyłapać to i owo zorientować się mniej więcej, jak ona wygląda, ale nie nie macie całościowego jej obrazu. Pomyślałam zatem, że taki zbiorczy post będzie całkiem fajnym pomysłem. Dzięki niemu będziecie mieli dokładny obraz tego jak dbam o moją skórę, na co zwracam uwagę i jakich zasad się trzymam.
 Moją główną zasadą jest to, aby w ojej łazience gościło jak najwięcej naturalnych kosmetyków. Oczywiście bywa i tak, że skusi mnie jakiś kosmetyk drogeryjny lub apteczny, ale tylko wtedy jeśli ma skład przyjazny dla mojej skóry, nie zawiera parafiny, silikonów, a może pochwalić się dobrymi składnikami aktywnymi. Wszystkie kosmetyki zostały przeze mnie podzielone na kategorie dzięki czemu łatwiej będzie się Wam w tym wszystkim odnaleźć.

DEMAKIJAŻ / MYCIE

W zależności od pory dnia używam mydła aleppo lub arnikowego mleczka do demakijażu Sylveco zamiennie z micelem lipowym również marki Sylveco + mydełko po rozpuszczeniu makijażu.  Rano nie potrzebuję dwuetapowego oczyszczania skóry stąd samo mydełko zaś wieczorem po rozpuszczeniu kosmetyków kolorowych wolę jeszcze domyć skórę wodą z czymś co się pieni aby mieć pewność, że żadne resztki na niej nie zostały.



TONIZACJA


W tej kategorii używam zamiennie dwóch produktów w zależności od tego na co mam ochotę. Gdy potrzebuję większego nawilżenia stosuję tonik hibiskusowy Sylveco, a gdy mam ochotę na coś odświeżającego używam wtedy wody różanej



PIELĘGNACJA NA DZIEŃ

Po dokładnym oczyszczeniu twarzy i toniku przychodzi kolej na nawilżanie. W pierwszej kolejności aplikuje na skórę serum. Obecnie jest to Pomidor i Ogórek z serii eco marki Ava. Następnie nakładam krem na dzień marki Biolaven, a pod oczy ląduje serum ze śluzem ślimaka ze strony forever-young. 



PIELĘGNACJA NA NOC

Wpięlęgnacji na noc sytuacja ma się bardzo podobnie z tym, że zamiast serum marki Ava używam serum z Biochemii Urody Flavo C. Do nawilżenia i odżywienia skóry nakładam krem na noc marki Biolaven, a pod oczy tak samo jak rano - serum se śluzem ślimaka.



ZŁUSZCZANIE/ OCZYSZCZANIE / ODŻYWIANIE


W tej kategorii wybrałam moje ulubione produkty. Do złuszczania martwego naskórka używam peelingu enzymatycznego eko z Biochemii Urody. Do oczyszczania skóry i zwężenia porów używam najlepszej maseczki na świecie czyli Himalaya Herbals Neem Mask, a wtedy gdy chcę dodatkowo odżywić moją skórę sięgam po świetną algową maseczkę Nacomi z żurawiną.



PIELĘGNACYJNE DODATKI


W tej kategorii, jak sama nazwa wskazuje znajdują się wszystkie dodatkowe kosmetyki, których obecnie używam. Najważniejszym kosmetykiem w tym zestawieniu jest krem z filtrem marki Iwostin Solecrin 50+ krem-żel, który sprawdza mi się znakomicie i jestem z tego zakupu bardzo zadowolona. W mojej szufladzie mieszkają tez rożne rodzaje płatków pod oczy. Jeśli mam opuchnięte oczy, wory, sińce od niewyspania to one zawsze mnie ratują. Z najtańszych opcji polecam te marki Perfecta. Obowiązkowo na usta co wieczór nakładam balsam. Najładniej pachnący (bo kokosowy :3) jest Bomb Cosmetics Coco Kisses. Oprócz tego staram się zużywać różne próbki i aktualnie smaruje się serum Estee Lauder Advanced Night Repair Serum, ale przyznam szczerze, ze nie robi na mnie większego wrażenia.




Tak obecnie prezentuje się moja pielęgnacja twarzy. Jestem z niej dosyć zadowolona, ale jesienią / zimą pewnie sięgnę po mocniejszy kaliber, czyli serum z retinolem na noc i kremy o działaniu przeciwzmarszczkowym, bo jak wiecie (albo i nie, ale zaraz się dowiecie ;)) ja się uwielbiam konserwować żeby za 10 lat nie płakać nad zmarszczkami. Kieruję się zasadą, że lepiej jest  zapobiegać niż leczyć. 

Jestem ciekawa jak wygląda Wasza pielęgnacja i jakimi zasadami się w niej kierujecie. Mam też nadzieje, ze nie uznacie mnie za pielęgnacyjną wariatkę, bo mój zbiór kosmetyków do pielęgnacji jest ogromny (chociaż mi się wydaje, że jest tak akurat). Jak jest z tym u Was? Czekam na komentarze :)

20 komentarzy :

  1. Woda różana jest świetna polecam również;)Ten peeling muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę zakupić produkty Sylveco koniecznie. Póki co mam tylko łagodzący krem pod oczy tej firmy i sprawdza się znakomicie. Mam ochotę na produkty, które pokazałaś :)
    I kusisz tym serum ze śluzem ślimaka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam próbkę kremu pod oczy i dla mnie był za lekki, ale tonik, micel, mleczko szczerze polecam :)

      Usuń
  3. Widzę, że Sylveco i Biolaven królują :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wypróbować ten peeling enzymatyczny, bo obecnie używam z Perfecty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie peeling enzymatyczny z Perfecty nic nie robił, Ten z BU to petarda tylko konsystencję ma taka no.. jak woda z mąką ;D

      Usuń
  5. Lubię kosmetyki Sylveco, szczególnie tonik i płyn micelarny :) Od jakiegoś czasu poluje na peeling Eco z BU :) Reszty nie znam, ale prezentują się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling z BU polecam, bo fajnie radzi sobie z suchymi skórkami mimo swojej delikatności :)

      Usuń
  6. Kosmetyki z Sylveco, których używasz znam i miały one swój czas także w mojej pielęgnacji twarzy, ale pokończyły się i teraz używam czegoś innego. Z Sylveco aktualnie mam w użyciu tylko krem pod oczy z chabrem bławatkiem, ale średnio jestem zadowolona, bo jest bardzo lekki, chyba już nie na mój wiek ;)
    Zaciekawiłaś mnie bardzo maseczką Himalaya, muszę coś więcej o niej poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam próbkę tego kremu i też był dla mnie za lekki niestety i z tego co słyszałam na YT to wiele dziewczyn ma podobne zdanie do naszego. Maseczkę Himalaya polecam gorąco, bo jest najlepsza moim zdaniem ze wszystkich. Kupić ja można w Hebe :)

      Usuń
  7. Miałam ten micel Sylveco i bardzo dobrze go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo Sylveco. Ja o toniku niestety często zapominam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Masełka do ust BC bardzo lubię właśnie że względu na zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi serum Estee Lauder też nie urwało tyłka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Również wyznaję zasadę, że lepiej zapobiegać niż leczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też muszę kupic wodę różaną :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witamina C, serum ze śluzem, woda różana i maski algowe są też w mojej pielęgnacji. Peelingu enzymatycznego ze sklepu z półproduktami jeszcze nie próbowałam. A mam ochotę, bo drogeryjne są beznadziejne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam większość tych produktów i jedynie biolaven mi nie podpasował ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam przesadę w jakimkolwiek rodzaju pielęgnacji. To oznacza, że dbamy o siebie, a z tym jest tak, że zawsze lepiej więcej niż mniej. :) Też lubię się konserwować, ale zrozumiałam korzyści tego procesu zbyt późno. Mimo że mam 24 lata mam już pierwsze zmarszczki, bo do 21. roku życia ciągle matowiłam i wysuszałam twarz. :( Teraz próbuję nadrobić i też szaleję z ilością produktów, ale dzięki temu widzę lepsze efekty. Nie stosowałam jednak niczego z wymienionych przez Ciebie produktów, ale na pewno niektóre z nich (oprócz tych naturalnych, bo moja buzia jakoś z nimi nie bardzo się lubi) dodam do swojej listy "na celowniku". :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...