19 lipca 2015

Nowości | Clarins | Too Faced | Estee Lauder | Iwostin | Beauty Face | Rimmel | Sun Ozon


Tak jak wspominałam na facebooku, wracam do "żywych blogowych". Obroniłam się, mogę używać tytułu magister inżynier, skończył się ten cały młyn z nauką i tym samym skończyły się tutejsze zaniedbania. Przybyło mi tez kilka ciekawych rzeczy w zbiorze kosmetycznym (trzeba sobie jakoś wynagrodzić trudy pisania i nauki ;)), zostałam inspiratorką Rimmel w międzyczasie, trzeba było też kupić kilka niezbędnych kosmetyków... tak więc ten tego, zapraszam na moje kosmetyczne nowości.

Szczerze mówiąc nie pamiętam kiedy zostałam inspiratorką marki Rimmel, ale było to gdzieś w czerwcu. W ramach tej akcji otrzymałam nowa wersje podkładu Wake Me Up oraz nową mascarę Wonder Full,  która pachnie ogórkiem. Z podkładu jestem bardzo zadowolona i mile zaskoczona, bo nie spodziewałam się tego, że jest taki fajny. Tusz jest lepszy od tego w wersji złotej co także mnie zaskoczyło.


Okazało się tez, ze odcień Ivory podkładu jest dla mnie nieco za ciemny (uroki bycia bladym) i w sumie ucieszona pobiegłam do Rossmanna po zachwalany samoopalacz, bo w końcu mogłam go wypróbować (zawsze miałam jakieś opory,że narobię sobie smug, będę w placki, albo żółta, albo nie chciało mi się kupować ciemniejszego podkładu na 2 miesiące), a teraz nie miałam wyjścia ;D


Doceniłam tez metodę wyznaczania sobie celu. Za każdy napisany rozdział w terminie mogłam sobie kupić jakąś mała zachciankę, a za oddanie pracy w terminie obiecałam sobie mega nagrodę w postaci paletki Too Faced. Jak widać grunt do dobra motywacja :) Paletka jest ze mną od drugiej połowy czerwca i bardzo się lubimy.


Dały mi się we znaki upały i wymazałam cały filtr do twarzy... Podreptałam zatem do pobliskiej apteki wybrać coś z tego co mają (a duży wybór to tam nie był). Rzucił mi się w oczy krem marki Iwostin z faktorem 50+ i napisem "krem żel" i "szybko się wchłania". Polubiłam się z kremem na dzień tej marki to kupiłam, bo czemu nie. Cena 35zł i powiem Wam, ze jest bardzo fajny, szybko się wchłania, nie jest tłusty i nadaje się pod makijaż. Jedyny minus to bielenie, ale przy takiej ochronie to ciężko o taki krem, którego nie widać. 


Po tych stresach i nauce czekoladowe małe spa dla urody zawsze spoko. Zabieg Mooya maska + serum pochodzi ze sklepu Beauty Face.  Mam nadzieje, że pięknie pachnie czekoladą i będę po tej maseczce ładniejsza (haha :P)


Ostatni zakup to nagroda po obronie. Od dawna chodził za mną ten błyszczyk z Clarinsa i obrona to była godna okazja tego, aby za błyszczyk dać 69 zł. Do tego dorzuciłam sobie zestaw Estee Lauder, bo za 39zł warto wypróbować kultowe już serum, a korektor pod oczy też zawsze spoczko. 

Teraz to ogólnie mam szlaban na zakupy. Portfel zrujnowany, a chciałabym jeszcze zestaw pędzli do oczu Zoeva. Czeka mnie więc zużywanie zapasów i zbieranie kasy.
Buziaki
Ada :)

29 komentarzy :

  1. uwielbiam tusz wake me up ;) dla mnie jest świetny i daje ciekawy efekt na rzęsach :) dwie warstwy i nawet krótkie rzęsy stają się dłuższe.

    OdpowiedzUsuń
  2. gratulacje, Pani Magister! :D świetne nowości, ciekawe jak się spisze ta maseczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) też jestem ciekawa, miałam wersje hydrożelową i była bardzo fajna i mam nadzieje, ze ten zestaw będzie równie fajny :)

      Usuń
  3. Gratuluję obrony.
    ciekawe nowości
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) fajnie jest mieć to za sobą

      Usuń
  4. Super zdobycze :) trzeba się nagradzać, pewnie!
    Gratuluję Pani mgr inż. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jestem tego samego zdania co do małych nagród :3 dobra motywacja pozwala na szybsze dotarcie do celu ;D

      Usuń
  5. Uwielbiam podkład Wake Me Up :) Jak dla mnie sprawdza się rewelacyjny, szczególnie w wakacje nadaje skórze przepiękny wygląd :)
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo fajny tylko szkoda, ze nie ma jaśniejszego odcienia, a wiem, ze za granicą go mają

      Usuń
  6. Kupiłam ostatnio tę czekoladową maskę + serum :)
    Paletka świetna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie odcień Rimmela ivory jest troszkę za ciemny. Mogliby dodać coś jaśniejszego, bo podkład jest fajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ze jest jeszcze jeden jaśniejszy odcień, ale oczywiście nie w Polsce ;<

      Usuń
  8. Gratuluję zdobycia tytułu inżyniera:) Ja studiuję chemię i wszystko przedemną :P
    Zapraszam do mnie, 150obs i rusza naprawdę konkretne rozdanie :D KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam nic z Twoich nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam Chocolate Bar ! i jak narazie jest moim nr.1 wśród moich palet ! jest rewelacyjna i absolutnie warta swojej ceny . Poluję i czekam aż pojawi się u mnie w Sephorze mleczna jej wersja bo już widziałam próbnik i jestem zachwycona :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na równi z Naked 3 :) a semi sweet widziałam w internecie, ale na żywo nie będzie mi dane pomacać, bo ani u mnie ani w Katowicach jej nie ma niestety stacjonarnie :<

      Usuń
  11. gratulacje Pani Magister!!!
    a dobra motywacja nie jest zła, zawsze dzięki niej szybciej i łatwiej docieramy do celu ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) a dobra motywacja to podstawa bez niej to pewnie bym chyba we wrzesniu sie bronila haha ;D

      Usuń
  12. Też często tak siebie motywuję :) A co do podkładu z Rimmela, bardzo się z nim polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  13. serum z estee lauder też chętnie bym wypróbowała, ale mój portfel narazie jest zrujnowany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten mini zestawik za 39 zł to właśnie dobra opcja żeby móc wypróbować coś ekskluywnego zanim wywalimy na to kupe kasy, o ile nam sie spodoba ;D

      Usuń
  14. Też zamówiłam sobie zestawik Estee Lauder!

    OdpowiedzUsuń
  15. Paletka Too Faced to moje małe marzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podkład i tusz od Rimmel mam również :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe :-).gratuluję obrony pani magister

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...