19 maja 2015

Przygotowania do lata - ujędrnianie ciała | Natura Siberica SAUNA&SPA Rozgrzewający antycellulitowy scrub solny



W poprzednim poście, który znajdziecie TUTAJ poruszałam temat sposobów na ujędrnianie ciała i pozbycie się cellulitu. Jednym z punktów obowiązkowych było regularne używanie peelingów do ciała, które poprzez swoje właściwości pobudzają krążenie oraz złuszczają naskórek dzięki czemu balsamy ujędrniające mają większa siłę przebicia. W walce o jędrne ciało warto zwrócić uwagę na peeling solny Natura Siberica, który ma właściwości rozgrzewające (pobudzające krążenie) i ujędrniające.

Oczywiście od samego wcierania magicznych smarowideł pomarańczowa skórka na pewno nie zniknie. Konieczny jest ruch - odpowiednie ćwiczenia, jak też właściwa, zbilansowana dieta (pisałam o tym TUTAJ). Warto jednak wspomagać te działania odpowiednio dobranymi kosmetykami.
Odchudzający – gorący - solny scrub do ciała zawiera organiczny olej z jałowca, który aktywnie regeneruje strukturę skóry, przywraca jędrność i elastyczność. Syberyjska sól rapa wyrównuje teksturę skóry, aktywizuje krążenie w tkankach skóry. Zielona herbata sprzyja usunięciu toksyn, głęboko oczyszcza i tonizuje skórę. Górski ałtajski miód nawilża, odżywia i napina skórę, aktywizując syntezę kolagenu.


INCI: Sodium Chloride, Glycerin, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Kaolin, Sucrose Palmitate, Camphora, Mentha Piperita Leaf Oil*, Honey Extract*, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil*, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil*, Cortusa Sibirica ExtractWH, Larix Sibirica Needle ExtractWH, Juniperus Sibirica Needle ExtractWH, Maris Sal, Arnica Montana Flower Extract, Origanum Vulgare Leaf Extract, Centella Asiatica Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Salvia Sclarea Oil, Abies Sibirica Oil, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Mentha Piperita Leaf Oil, Pineamidopropyl BetainePS, Hippophae Rhamnoidesamidopropyl BetaineHR, Benzyl Alcohol, Ethylhexylglycerin, Trimethylcyclohexyl Butylcarbamate, Xanthan Gum, Caramel, Sodium Citrate, Linalool, Limonene, Geraniol, CI 77491, CI 77891.


Opakowanie peelingu zawiera 370 ml produktu. Stylistyka przyciąga uwagę ze względu na ogromy czarny, plastikowy, ale solidny ciężki słój. Nowy kosmetyk jest zabezpieczony sreberkiem, a także samo pudelku jest ofoliowane - mamy więc pewność całkowitej świeżości produktu. Zapach także jest dość niespotykany - eukaliptusowy, ziołowy i dosyć mentolowy (mentol ma za zadanie pobudzać krążenie w skórze) trochę jak maść rozgrzewająca.  Nie każdemu przypadnie on do gustu, ale na szczęście nie utrzymuje się na skórze po spłukaniu.
Konsystencja jest bardzo, ale to bardzo gęsta i zbita. Dość trudno wydobyć peeling z opakowania, drobinki soli są przyzwoicie grube i w dużej ilości dzięki czemu jest on jak na peeling bardzo wydajny.


Scrub ma rzeczywiście działanie rozgrzewające, ale nie jest to nic nieprzyjemnego, co paliłoby skórę do tego stopnia, ze aż swędzi (taką przygodę miałam z balsamem Perfecta, który poszedł już do kosza). Efekt jest bardzo delikatny i przyjemny. Drobinki soli są na tyle mocne, że stosuję go na mokre ciało, ale jeśli ktoś woli mocniejsze doznania to polecam stosować go na sucho. Pod prysznicem nakładam go od łydek w górę na całe ciało wykonując masaż, a ręce masuję w stronę serca (podobnie jak gąbką do masażu :)) Pamiętajcie, że jest to peeling solny, więc absolutnie nie powinno go się stosować na skórę zaraz depilacji, bo można dorobić się niezłych podrażnień. Po spłukaniu peeling nie zostawia wyczuwalnej warstwy nawilżającej co ucieszy osoby, które tego nie lubią, ale skóra nie jest przesuszona, a miękka i delikatna. Po takim peelingu mamy pobudzone krążenie, więc wszelkie inne kosmetyki antycellulitowe, które później wsmarujemy w skórę, mają szansę lepiej w nią wniknąć dzięki czemu regularnie stosowane skutecznie ujędrnią skórę (cellulit od tego nie zniknie, ale skóra będzie gładsza i bardziej napięta)

Podsumowując antycellulitowy rozgrzewający peeling solny Natura Siberica to dobry kosmetyk, który uzupełnieni nasze działania przeciw cellulitowi. Bardzo dobrze złuszcza martwy naskórek, jest mocnym zdzierakiem i silnie pobudza krążenie, ułatwiając wnikanie substancji aktywnych w głąb skóry. Cena nie należy do najniższych, ale jest adekwatna do pojemności i wydajności kosmetyku.
Peeling możecie kupić TUTAJ.

Buziaki
Ada :)

16 komentarzy :

  1. ja mam jakas awersje do rozgrzewajacych kosmetykow ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam i podeszłam do tego peelingu jak pies do jeża, ale na szczęście nie piecze tylko czuć bardzo, bardzo delikatne ciepełko :)

      Usuń
  2. No właśnie, ja jak ostatnio kupiłam sobie rozgrzewający balsam antycellulitowe, to myślałam, że spłonę...
    Chociaż ten peeling mnie ciekawi ;)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku nie spłoniesz na szczeście :D
      A co do balsamów rozgrzewających... wiem co to znaczy ogień z tyłka ;D

      Usuń
  3. Hahaha coś wiem, o rozgrzewających kosmetykach </3 ale ja jestem masochistką i to wytrzymywałam :P w kazdym razie ten zapach brzmi jak stworzony dla mnie *_* chociaż ja lubie jak peelingi pozostawiają po sobie nawilżenie, albo natłuszczenie ;o ale może kiedys przy okazji przyjżę mu sie bliżej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię jak natłuszczają, ale jak dobrze zdziera i pobudza krażenie to grzech się czyms ujędrniającym pożniej nie wysmarować :)

      Usuń
    2. No tak :P Jak go gdzieś wyczaję, to może wezmę, bo ten zapach mnie zaintrygował :P

      Usuń
  4. Rozgrzewających kosmetyków się trochę boje, ale ten mnie strasznie, strasznie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku nie ma się czego bać, efekt jest bardzo, ale to baaardzo delikatny :)

      Usuń
  5. Nie przepadam za rozgrzewającymi kosmetykami :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogromnie podoba mi się stylistyka opakowań serii Sauna&Spa, wyglądają świetnie! Peeling solny brzmi bardzo ciekawie i chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mis ię podobają opakowania z tej serii :) są solidne i eleganckie, a peeling jest wart wypróbowania :)

      Usuń
  7. Mimo, że mam świadomość, że takie kosmetyki nie zrobią za nas całej roboty to i tak bardzo lubię po nie sięgać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja równiez uwelbiam wszelkiego rodzaju kosmetyki ujędrniające. Tak jak cerę chonie przed zmarszczkami to o ciało sbam żeby nie zwisało :D

      Usuń
  8. Ja nie lubię chłodzących ani rozgrzewających specyfików :D

    OdpowiedzUsuń
  9. o nie, słowo rozgrzewający u mnie go dyskwalifikuje

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...