27 maja 2015

Przenieś się na wzgórze elfów wraz z pigmentami Kobo, Pure Pearl Pigment

 

Od dziecka kocham świat baśni, do dziś gdy tylko mam ochotę wracam do mocno nadszarpniętej zębem czasu książki H.Ch. Andersena, gdzie znajdziemy elfy, krasnoludki, małą syrenkę oraz zatańczymy z kwiatami na balu w zamku króla. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ w moim kosmetycznym zbiorze mieszkają cudowne pigmenty Kobo, które fantastycznie opalizują przynosząc mi na myśl piękne elfy i rusałki...

Gdy po raz pierwszy zobaczyłam je w internecie od razu wiedziałam, że wejdę w ich posiadanie. W mojej kolekcji są niemal wszystkie. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko uroczej mięty, która ostatnio jest ciągle wykupiona. Oczarowały mnie od razu, odkąd je mam, są w użyciu bardzo często ze względu na swą wielofunkcyjność i niepowtarzalność. Co tu dużo mówić, są po prostu piękne i warte posiadania. Odkręcając te małe słoiczki każdorazowo czuję się jak mała dziewczynka, która w swoich rękach trzyma magiczny pyłek wróżki i lada moment wyczaruje coś niesamowitego.


Na pierwszy rzut oka pigmenty wyglądają bardzo niepozornie.W słoiczkach każdy z nich wydaje się być biało-kremowy, bez wyraźnego koloru. Dopiero po roztarciu na dłoni ukazują swój urok i magiczną moc. Każdy z nich przepięknie opalizuje i składa się z tysiąca malutkich, połyskujących drobinek przynosząc na myśl wspomniany wcześniej magiczny pyłek wróżki. Są świetnie napigmentowane, trwałe oraz szalenie wydajne. Nie wymagają zbytniej wprawy i precuzji, a każdy drobny akcent zmienia makijaż w wyjątkowy sposób, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Ich magiczna moc to  wielowymiarowość, kolory za każdym razem będą wyglądały inaczej (w zależności od bazy i metody nakładania), a my uzyskamy zróżnicowany efekt końcowy.


W zależności od tego jaki efekt chcemy uzyskać lub jaki makijaż stworzyć można je stosować na rożne sposoby:
- na sucho jako cień na całą powiekę
- na mokro jako cień na całą powiekę
- na czarnej lub ciemnej bazie
- na środek powieki ruchomej jako akcent
- jako akcent na dolnej powiece
- w wewnętrznym kąciku oka
- jako połyskująca kreska

 Jestem nimi oczarowana i z czystym sercem mogę polecić je każdemu, bez względu na stopień zaawansowania w sztuce makijażu. Niewielka ilość tego pyłku sprawia, że w magiczny sposób nawet najprostszy makijaż wygląda wyjątkowo. Każda dziewczyna lubiąca zabawę z makijażem powinna je mieć w swojej magicznej szufladce. Tym bardziej, że można dostać je kupić w każdej drogerii Natura w cenie  - 9,99zł. Masz zatem ochotę na odrobinę magii w swoim życiu?

Buziaki
Ada

32 komentarze :

  1. świetnie wyglądają, takie cuda lubię oglądać tylko u kogoś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sea Shell sprawdzi sie u każdego. To jest piękny i uniwersalny pigment do rozświetlania i na całą powiekę :)

      Usuń
  2. Sliczne odcienie, takie delkatne :) Do tego wszytko pieknie opisane, a zdjecia sa cudowne :) Uwielbiam kwiat wisni xxx

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne odcienie cieni - sama bym je chętnie przygarnęła - bo lubię takie

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boskie, na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Próbuję upolowac Sea Shell ale jakoś nigdy nie mogę na nią trafić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból.. na swoją sztukę długo polowałam, a teraz ten sam problem mam z mietowym

      Usuń
  6. Uwielbiam, kocham i mam wszystkie <3

    OdpowiedzUsuń
  7. To i ja skuszę się na jeden lub dwa! Są przepiękne...

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładne kolory ale najbardziej urzekły mnie piekne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam jeden taki pigmencik i uwielbiam go! Fantastyczny produkt.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mam u siebie tego blue mist, ale za to mam mint i white :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam 2 te pigmenty - niebieski i złoty.

    OdpowiedzUsuń
  12. Te kolory to z pewnością moje ulubione klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam kosmetyki Kobo ale pigmentów jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam pigmenty kobo, świetne do rozświetlania makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglądają przepięknie! Nie wiedziałam, że Kobo ma tak cudowne pigmenty w swojej ofercie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękne! Najbardziej podoba mi się blue mist.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękne kolory, ale i sama prezentacja :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne :) Muszę zapolować na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Są one jeszcze w sprzedaży? Bo kurczę ja ich u siebie już od dłuższego czasu nie widzę :-(

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne zdjęcia i bardzo ładne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...