25 maja 2015

Długie rzęsy bez bimatoprostu | Odżywka do rzęs MurierLash Serum Formuła | Moje efekty po 8 tygodniach stosowania


Każda z nas marzy o gęstych i długich rzęsach niczym wachlarz. Szukamy maskary idealnej z uporem maniaka testując różne nowości. Na szczęście obecnie na rynku kosmetycznym pojawiają się rozmaite odżywki mające dać nam wymarzony efekt bujnych rzęs. Większość z nich jednak zawiera w swoim składzie substancje o nazwie bimatoprost, która daje w krótkim czasie efekt niesamowicie długich rzęs, ale ma także szereg skutków ubocznych w postaci podrażnienia, opuchlizny, swędzenia, a w najgorszym przypadku pogorszenie ostrości widzenia, astenopia, ból oka, zaburzenia wzroku i inne. Na szczęście na rynku są także odżywki, które nie zawierają tego składnika i taką mam Wam zamiar dziś zaprezentować.

Na moje rzęsy nie mogę narzekać. Same w sobie i tak już miały całkiem fajna długość, ale lubię podpierać się różnymi produktami wspomagającymi ich wzrost i poprawiającymi ich gęstość, zapobiegającymi ich wypadaniu, pogrubiającymi i ogólnie wzmacniającymi te delikatne włoski.Dlatego też zdecydowałam się na wypróbowanie odżywki MurierLash.


Według producenta odżywka zawiera szereg składników aktywnych oraz wyciągów roślinnych, aby nasze rzęsy stały się zachwycająco długie, gęste i mocne, a to wszystko już w trzy tygodnie. Składnikami aktywnymi odżywki MurierLash są Biotynoyl Tripeptide (bezpieczny zamiennik bimatoprostu),  odbudowująca prowitamina B5, wzmacniająca keratyna, a także wyciąg z roślinnych komórek macierzystych,  Ponadto w odżywce znajdziemy też wyciągi ze świetlika, zielonej herbaty, imbiru oraz proteiny pszenicy. Świetne efekty według producenta mamy uzyskać już po trzech tygodniach stosowania, zaś maksymalna faza wzrostu następuje po 2-3 miesiącach. Produkt należy stosować raz dziennie, a następnie dla podtrzymania efektów 3-4 razy w tygodniu. Więcej dokładnych informacji znajdziecie TUTAJ.


Odżywka przybywa do nas w eleganckim pudełeczku, a wewnątrz znajduje się kosmetyk, którego opakowanie przypomina liner w kałamarzu. Aplikator to cieniutki, bardzo precyzyjny, miękki pędzelek, dzięki któremu możemy bez problemów nałożyć odżywkę wzdłuż linii rzęs, tuż u ich nasady. Pojemność odżywki MurierLash to 4,5 ml, a na jej zużycie mamy 12 miesięcy od otwarcia.
Konsystencja jest płynna i lekko żelowa dzięki czemu nie ma ryzyka, ze spłynie nam do oka.. Odżywka wchłania się dość szybko, nie przynosi żadnego uczucia dyskomfortu, nie spowodowała w moim przypadku podrażnienia powieki, świądu, opuchlizny i innych niemiłych niespodzianek.


Odżywkę stosowałam codziennie wieczorem po dokładnym oczyszczeniu i nawilżeniu skóry. Przy tego typu produktach należy pamiętać o systematyczności, gdyż kosmetyk aplikowany sporadycznie nie przyniesie żadnych efektów. Było to dla mnie wyzwanie, ale mocno się pilnowałam i sumiennie pociągałam pędzelkiem wzdłuż linii rzęs.
Jeśli chodzi o działanie to przez pierwsze trzy tygodnie nie było u mnie praktycznie żadnej różnicy jedyne co zauważyłam to przyciemnienie włosków. Bardziej spektakularne zmiany na lepsze zaczęłam zauważać dopiero po około pięciu tygodniach stosowania. Wtedy rzęsy zaczęły stawać się nieco bardziej geste i odrobinę dłuższe. Obecnie po 8 tygodniach widzę już znaczną różnice w długości, kolorze i gęstości rzęs, ale mam wrażenie, że na lewym oku włoski mam dłuższe niż na prawym ;D

Po lewej zdjęcia przed, a po prawej po 8 tygodniach



Najbardziej zadowolona jestem ze wzrostu rzęs w zewnętrznym kąciku oka (w tym miejscu też najszybciej zauważyłam zmiany). Sprawiło to, że spojrzenie stało się bardziej zalotne i oczy wydają się większe. Cały czas stosuję serum z przyjemnością i mam nadzieję, że efekt za miesiąc będzie jeszcze lepszy. Jest to pierwszy kosmetyk tego typu jaki stosowałam i jestem mile zaskoczona (biorąc pod uwagę, że kremy do twarzy tej marki nie spisały się u mnie zbyt dobrze). Na efekt musiałam czekać dłużej, ale za to uniknęłam przykrych niespodzianek w postaci podrażnienia. 

Pojemność: 4,5ml
Cena: 179zł
Dostępność: MurierLash

Używacie serum do rzęs? Jakie macie z nimi doświadczenia? Czekam na komentarze :)

Pozdrawiam ciepło
Ada :)

26 komentarzy :

  1. wow super efekt:) za bardzo nie wierzyłam że te odżywki do rzęs działają, ale teraz widzę że, naprawdę warto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sceptyczne do niej podchodziłam, nie wiedziałam na ile ten zamiennik biatoprostu sie sprawdzi. Jak widac działa nieco poźniej, ale efekt jaki daje jest bardzo zadawalający

      Usuń
  2. O kurczę, niesamowity efekt! Ciągle się spotykam z dobrymi opiniami na temat tej odżywki, ale niestety cena nie na moją kieszeń :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest wysoka, ale wszystkie odzywki z tymi substancjami, które rzeczywiście działają kosztują podobnie. Najtańsza jest 4 long lashes, ale ona ma w składzie bimatoprost.

      Usuń
  3. Ja aktualnie testuje własnie szkodliwą long4lashes i bardzo się z tym źle czuje no ale cóż....

    OdpowiedzUsuń
  4. ja w takich kosmetykach boje sie tego co bedzie po odstawieniu :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt jest powalający. Jakie długie rzęsiory. Mam tą odżywkę - czeka w kolejce do testowania.

    OdpowiedzUsuń
  6. No nie żartuj! Takie rzęsy?! O mamuniu...

    OdpowiedzUsuń
  7. patrzyłam na te zdjęcia z 5 minut i normalnie nie mogłam uwierzyć,że jest aż taki efekt,moim zdaniem rzęsy po 8 tygodniach wyglądają niesamowicie.Bardzo chętnie bym wypróbowała to serum niestety cena odstrasza :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Rany, co za efekty, oniemiałam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny efekt ale jak dla mnie cena serum zabójcza.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic tylko pozazdrościć 'firanek' ;) Prawie 200zł to dużo ale jakbym miała się decydować na odżywkę albo zagęszczanie rzęs to wybór pada na to pierwsze. Już stosowałam pewną odzywkę i okres odstawienia to jest taki malutki koszmarek ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny efekt! Też ja mam, ale nie mogę jej stosować cały czas :( Ale sie nie poddaję, i używam kilka razy w tyg. Na pewno u mnie rzęsy mniej wypadają :) a co będzie dalej, zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekty są oszałamiające! Jestem pod wrażeniem działania tej odżywki tym bardziej, że nie zawiera bimatoprostu. Jest szał :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczęka na podłodze...Mój efekt z Miralash się chowa. Aż tak urosły, że to nie do wiary!

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt bardzo mi się podoba! :) Serum zaczynam stosować dopiero i jestem ciekawa, czy u mnie będzie podobnie. Muszę skupić się nad kącikami, bo mam je mocno przerzedzone...
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja podobny efekt uzyskalam odzywka za 15 zl z l'biotici

    OdpowiedzUsuń
  16. wowo ale rzesy:) świetny efekt

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...