4 marca 2015

Ulubieńcy miesiąca | LUTY


W tym miesiącu wychwalać będę kolorówkę. W mojej pielęgnacji od ostatniego miesiąca nic się nie zmieniło i nadal mam tych samych faworytów co wcześniej.  Odkryłam natomiast kilka wspaniałych i ciekawych kosmetyków kolorowych, przypomniałam tez sobie jak fajne są linery w kałamarzu. 
Jeśli jesteście ciekawi tego co podbiło moje serce w lutym - serdecznie zapraszam :)


Końcówka stycznia i cały luty były dla mnie przygoda z kosmetykami mineralnymi. Miałam okazje wypróbować kolorówkę marki Ecolore i zakochałam się w różu Bubble Gum. Jest to piękny, delikatny i uniwersalny kolor. Nie rozstajemy się :) więcej o nim możecie przeczytać TUTAJ

Kolejnym kosmetykiem Ecolore, który zagościł w ulubieńcach jest cień do powiek o nazwie Golden Rain. Mam jeszcze w kosmetyczce drugi, ale złotko podbiło moje serce najbardziej. Jest to również bardzo delikatny i subtelny odcień, który doskonale nadaje się do rozświetlania, jak i na całą powiekę w makijażu dziennym.

Nie mogło w ulubieńcach zabraknąć sławnej Mary. Nie wiem dlaczego tak długo zwlekałam z jej zakupem, ale to jest genialny produkt i nie chcę już innego rozświetlacza :)



W tamtym miesiącu znudziłam się używaniem cienia w kremie do brwi i powróciłam do kredki Catrice Eye Brow. Jest to chyba najwygodniejsza forma podkreślania brwi jaką znam. Nie trzeba ze sobą zabierać dodatkowo pędzelka i innych szpargałów. Niech żyją kredki ;D

Liner marki Diadem przypomniał i jak wygodne w używaniu są kałamarze... szczególnie w podróży. W tym przypadku też nie musimy zabierać ze sobą dodatkowego pędzelka tylko mamy wszystko w jednym. Oprócz tego jest ślicznie czarny, trwały i precyzyjny.

Ostatnim ulubieńcem miesiąca jest podkład NYX HD Studio. Najlepszy jaki do tej pory miałam. Wygląda bardzo naturalnie, jest trwały i posiada odcień idealny dla bladziochów, który nie wpada w różowe tony. Skóra dzięki niemu wygląda bardzo promiennie i zbieram dzięki niemu dużo komplementów. Niestety nie nadaje się dla osób z trądzikiem ze względu na delikatne krycie.

To już wszystkie ulubione kosmetyki z ubiegłego miesiąca. Podbiły moje serce mimo nawału pracy, czyli bazgrolenia beznamiętnie pracy magisterskiej i chorych zatok (Dopadło mnie to cholerstwo po raz pierwszy w życiu. Już wiem jakie to cierpienie i szczerze współczuje wszystkim na to chorującym) Jestem ze wszystkich bardzo zadowolona i z przyjemnością używam ich dalej :) mam nadzieję, że to będzie długi romans :D

Znacie któregoś z moich ulubieńców?

Przypominam tez o zaktualizowanej zakładce "Sprzedam" KLIK


Miłego dnia :)

37 komentarzy :

  1. Mary Lou mnie kusiła, ale padło na Mac Soft&Gentle i w sumie nie żałuje, ale pewnie w przyszłości i Mary wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się bałam, że Mac Soft&Gentle będzie u mnie za bardzo widoczny (dylematy bladziocha), ale z pewnością musi być bardzo dobry skoro tyle osób go chwali :)

      Usuń
  2. Nie znam nic, ale podkład do mnie mówi mamo <3 chociaz pogodzilam sie z maybelline i juz wiem czemu go kochalam przez tyle lat : p

    OdpowiedzUsuń
  3. Akurat żadnego z Twoich ulubieńców nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może czas na to aby coś z tej gromadki poznać? ;>

      Usuń
  4. Ah Marry :) chciałabym kiedyś ją mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tych produktów ale podkład do mnie przemawia:-*

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie znam póki co tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może czas na to aby coś z tej gromadki poznać? ;>

      Usuń
  7. Nie znam nic z Twoich ulubieńców.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kredka z Catrice jest podstawą podkreślania moich brwi od miesięcy ;) oczywiście "zdradzam ją" z innymi produktami, ale zawsze do niej wracam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozświetlacz wiadomo, hit. A kredkom Catrice muszę się przyjrzeć bliżej. Podkreślam brwi cieniem, przydałaby się kredka dla odmiany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam i wiele dziewczyn na blogach i YT też :)

      Usuń
  10. Jestem szczęśliwą posiadaczką kilku produktów The Balm i je uwielbiam, więc się nie dziwię, że jeden z nich znalazł się w ulubieńcach :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Tej kredki od Catrice to miałam i mam już chyba 10 sztukę.. ciągle ją kupuję i nie potrafię zmienić na nic innego. Idealny kolor, świetnie maluje i jest łatwo w użyciu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ja czasem zdradzam, ale mam powroty do niej pełne miłości zawsze :)

      Usuń
  12. a ja mary własnie sprzedłam bo mi nie pasowała:(

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana Mary! Muszę przemyśleć zakup podkładu NYX, skoro jest taki znakomity :D.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie posiadam nic z tego, ale kiedyś się skuszę na ten podkład z NYX :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja Mary leży teraz i się kurzy :-) Dla mnie nadaje się tylko na lato ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Posiadam od niedawna Mary i również bardzo lubię ten rozświetlacz. Kredka Catrice u mnie się nie sprawdza....jak dla mnie jest mało trwała i rozmazuje mi się na brwiach. Reszty Twoich ulubieńców nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się długo ta kredka trzyma, ale każda cera jest inna i nie wszystko musi się u każdego sprawdzać :)

      Usuń
    2. Dokładnie, tym bardziej że mam cerę mieszaną i właśnie strefa T też się przetłuszcza...razem z brwiami ehh.

      Usuń
  17. Musze zrobić obczajkę na te cienie z Ecolore :3

    OdpowiedzUsuń
  18. Oprócz kredki z Catrice, którą swoją droga bardzo lubię niczego nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kocham mary lou, jako rozświetlacz i cień do powiek :) jak skończę moją kredkę z golden rose do brwi to zakupię tę z Catrice :) słyszałam o niej już wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie kredki świetne i tanie :) GR też miałam i byłam zadowolona

      Usuń
  20. Oczywiście, że znam i nawet sama uwielbiam - kredka Catrice! :) Zastąpiła tę z Essence i jest codziennym dodatkiem w porannym makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kiedyś kupię ten rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kredki do brwi wydają mi się jednak trudniejsze w obsłudze niż Eyebrow Stylist z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wcale się nie dziwię, że wśród ulubieńców znalazł się rozświetlacz theBalm, jest rewelacyjny ♥

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...