13 marca 2015

NATURA SIBERICA | Rokitnikowy koktajl olejowy dla włosów słabych i uszkodzonych | 3 DNI DO KOŃCA ROZDANIA!


Każda z nas bez względu na długość i rodzaj włosów pragnie zapewnić im jak najlepsza pielęgnację. Oprócz szamponów, odżywek, i masek warto jest zabezpieczać je różnego rodzaju olejami. Dzięki nim włosy zyskują na gładkości, pięknie się błyszczą, a co najważniejsze nie puszą i nie elektryzują się we wszystkie strony.

Olejek Natura Siberica ma za zadanie odbudować strukturę uszkodzonych włosów, nadać im elastyczność i zmniejszyć łamliwość oraz zapewnić pełną ochronę przed szkodliwym działaniem temperatury podczas modelowania.

W opisie znajdziemy następujące informacje:  
"Koktajl wygładza i "uszczelnia" powierzchnię włosów oraz  zapobiega rozdwajaniu się końcówek.To idealny środek do ożywienia włosów słabych, często farbowanych i poddawanych innym zbiegom chemicznym i termicznym. Dzięki pielęgnacji z użyciem tego koktajlu przywrócimy włosom gładkość, połysk i przyjemny zapach. Olejek rokitnika ałtajskiego sprzyja powstawaniu keratyny gwarantując włosom wytrzymałość i elastyczność.Marokański olejek arganowy głęboko odżywia i  szybko poprawia strukturę włosów. Olejek cedrowy i olejekz kiełków pszenicy bogate w minerały i witaminy normalizują stan mieszków włosowych, wzmacniają łamliwe i rozdwajające się włosy."




Skład:
Argania Spinosa Seed Oil *(marokański olejek arganowy Cyclopentasiloxane, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil* (olejek rokitnika ałtajskiego), Dimethicone, Dimethiconol, Phenyl Trimethicone, Pinus Sibirica Seed Oil* (olejek cedrowy), Triticum Vulgare Germ Oil* (olejek kiełków pszenicy), Dimethicone Crosspolymer, Tocopheryl Acetate (witamina E), Rethinyl Palmitate (witamina A), Phospholipids, Glycine Soja (Soybean) Oil, Glycolipids, Glycine soja (Soybean) Sterols, Parfum.


Olejek polecam wszystkim osobom, które lubią używać produkty do zabezpieczenia końcówek z zawartością olejów, a zwłaszcza arganowym. Produkt ten ładnie wygładza włosy i ułatwia ich rozczesywanie. Zapobiega też puszeniu się i elektryzowaniu. Co najważniejsze nie obciąża i nie przetłuszcza kosmyków. Dzięki niemu włosy, a zwłaszcza końce wyglądają na zdrowe, miękkie i bardzo zadbane. Dzięki zawartości silikonów w składzie zabezpiecza końce przed uszkodzeniami.


Dodatkowym atutem tego serum jest to, że można nim urozmaicać rożnego rodzaju maski lub odżywki do włosów, które same  w sobie niezbyt działają. Ja tak wspomagam działanie masek Kallos dodając do jednej porcji kilka kropel tego serum.




Jeżeli lubicie różnego rodzaju olejki do włosów, a w szczególności olej arganowy (jest na pierwszym miejscu w składzie), który nie obciąży włosów to mogę Wam serdecznie polecić ten produkt. Odżywia włosy a jednocześnie je zabezpiecza przed uszkodzeniami. Dodatkowym plusem jest wydajność, bo już niewielka ilość (2-3 krople) wystarcza do zabezpieczenia kosmyków.
Rokitnikowy koktajl olejowy dla włosów słabych i uszkodzonych możecie zakupić TUTAJ



Znacie wyżej wymieniony produkt? Czego używacie oprócz podstawowych kosmetyków do pielęgnacji włosów?
Czekam na komentarze :)

Buziaki!
Ada

  Wygraj ORYGINALNY BeautyBlender KLIK
ZOSTAŁY 3 DNI DO KOŃCA!

http://www.avida-dolars.blogspot.com/2015/02/rozdanie-wygraj-oryginalny.html

28 komentarzy :

  1. Ja z chęcią sięgam po produkty do zabezpieczenia końcówek ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie bez tego nie wyobrażam zdrowych końców :) jak się ma długie włosy, które trą o rózne elementy ubrania to trzeba je zabezpieczać

      Usuń
  2. nigdy nie miałam tego olejkU :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, może i ja go połączę z Kallosem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Kallosa warto dodać nawet olej migdałowy czy lniany, bo sam w sobie jest troche taki meh ;D

      Usuń
  4. mam w planach wypróbować go i ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje się być interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro do zabezpieczania końcówek jest taki fajny to kiedyś go spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te produkty mają fajne pozytywne, kolorowe opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Aż się miło zdjęcia robiło ;D

      Usuń
  8. Sporo o tych kosmetykach ostatnio czytam. A ja jeszcze ich nie znam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubie rosyjskie mieszanki olejowe, jakoś zawsze u mnie dobrze działają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczynam swoją przygodę, ale interesuje mnie ten olejek, który pokazywałaś u siebie :3

      Usuń
  10. ten olejek bardzo mnie zaciekawił ;) jakos wcześniej nie zwróciłam na niego uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakos wcześniej nie przykuł mojej uwagi ale w sumie chętnie po niego sięgnę właśnie do zabezpieczania końców :)

    OdpowiedzUsuń
  12. używam olejków i myślę, że to również by mi odpowiadało :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakby mi ktoś kupił, to pewnie bym się nie obraziła, ale... Za dużo już mam tych włosowych mazideł, przynajmniej jak na razie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha znam ten ból ;D obecnie tak mam z balsamami i masłami do ciała ;D

      Usuń
  14. Chętnie i ja bym go połączyła ze swoim kallosem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zauważyłam, że kosmetyki z rokitnikiem dobrze służą moim włosom, miałam kiedyś też rosyjski szampon rokitnikowy tylko z innej marki i byłam bardzo zadowolona. To serum wygląda kusząco, tym bardziej, że olejek arganowy lubię, w ogóle mam ochotę na całą serię z rokitnikiem z tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że odzywka z tej serii jest taka sobie, ale olejek jest super, bo nie obciąża włosów, a jedwab z GP czasem to potrafił zrobić i moje końce wyglądały jak tłuste strąki

      Usuń
  16. Moje włosy uwielbiają olej i olejowanie serwuję im regularnie 2x w tygodniu. Ale od dłuższego czasu zapominam o nakładaniu jakiegokolwiek olejku na końcówki po umyciu włosów. Miałabym problem z głowy jeżeli chodzi o rozczesywanie, itp. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedys tez olejowałam, ale ostatnio zupełnie nie mam czasu na bieganie z olejem na głowie, a spać tak nie lubię i kombinuje z dodawaniem olejków do kallosa

      Usuń
  17. Nawet o świetny design produktu zadbali! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe czy na moich włosach również by się sprawdził i ich nie obciążył. Na razie na końcówki używam jedwab z Green Pharmacy i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam jedwab z GP, ale z nim czasem umiem przesadzić. Oba produkty jak dla mnie bardzo fajne :)

      Usuń
  19. Niestety używam już bardzo długi czas (ponad 6 m-cy) i nie zauważyłam jakiegoś szczególnego działania olejku na moich włosach.. Ale może najwyższa pora wybrać się do fryzjera! ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...