4 stycznia 2015

Ulubieńcy Grudnia



Myślałam, że grudniowych ulubieńców nie zrobię, ale jednak coś mnie dźgnęło, ze nie jest ich wcale tak mało i warto ich pokazać. Tym razem sama kolorówka. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam do dalszej części :)



Pierwszym ulubieńcem jest pędzel do konturowania z naturalnego włosia GlamBrush  T15. Jest to cześć mojego zamówienia, które było prezentem dla mnie ode mnie na mikołajki. Gdy pierwszy raz go użyłam kompletnie się zakochałam i nie wyobrażam sobie konturowania twarzy bez niego. Bardzo ułatwia i przyspiesza ten proces.



Kolejnym ulubieńcem jest niepozorny błyszczyk Kobo, który dostałam na spotkaniu blogerek. Na początku myślałam, ze to będzie najgorsza rzecz z całej paczki, ale okazało się , że jest genialny, ładnie pachnie, długo się trzyma i używam go za każdym razem.


 
Następny w kolejce jest śliczny rudo-brązowy cień do powiek marki Vipera z serii Ypunique (215), który także otrzymałam na spotkaniu. Ma fajne opakowanie z lusterkiem, jakością nie odbiega od moich cieni z Inglota i bardzo żałuję, ze nie mam Vipery stacjonarnie. Używałam go namiętnie prawie w każdym makijażu.


Kolejna perełka to nowość KOBO czyli bronzer w chłodnym odcieniu, który idealnie przypasuje każdemu bladziochowi. Jest delikatny, łatwo się go nakłada i na pewno wystarczy na długo. Idealny dla początkujących.


Po raz kolejny w ulubieńcach cień foliowy MUR. Ze względu na świąteczny klimat i zabawę sylwestrową stał się niezbędna częścią mojego makijażu w grudniu.


Ostatnim ulubieńcem jest serduszkowy róż także Makeup Revolution. Ze względu na to, ze często na powiekach miałam wyżej wymieniony ciepły odcień brązu kolor tego różu doskonale uzupełniał makijaż.

To już wszyscy moi grudniowi ulubieńcy. Znacie te kosmetyki, używacie? Podzielcie się opiniami oraz Waszymi ulubieńcami, bo może i ja się na coś skuszę skoro sama was zachęcam ;D

Buziaki!
Ada

32 komentarze :

  1. Nie miałam nic z twoich ulubieńców, ale ten serduszkowy róż kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczne są i bardzo dobrze napigmentowane :)

      Usuń
  2. O, ile znajomych produktów! Jeśli chodzi o grudzień, to jakoś niewiele kosmetyków mogę wyróżnić. Na pewno namiętnie używałam UD Naked 3 ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. UD Naked 3 za mną chodzi juz od dawna, ale mam podobne cienie z Inglota i to mnie powstrzymuje JESZCZE ;D

      Usuń
  3. pędzle GlamBrush kuszą mnie od jakiegoś czasu i chyba się na jakieś skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te z naturalnego włosia wymagają osłonek, ale ogólnie z moich 3 pędzelków GB jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  4. Serduszkowy roz sobie musze kupić :) i bronzer z kobo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do bronzera to KOBO zrobiło kawał dobrej roboty :)

      Usuń
  5. Ja też coś odkładałam ulubieńców grudnia i chyba ostatecznie ich nie zrobię, ale Twoi są naprawdę ciekawi :) Ten pędzelek bardzo mnie ciekawi ale mam już z 3 do tego samego celu i jak na moje potrzeby tyle wystarczy więc nie mogę sobie na niego pozwolić. Ale cień z MUR musi być mój! Wyglądają niesamowicie, może tylko wybiorę inny kolor, bo teraz jak już okres świąteczny się skończył to mam troszkę dość złota ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Folie MUR są genialne i jeśli jesteś sroczką i lubisz błyskotki to kupuj koniecznie :3 a dołączony do nich płyn fajnie sie sprawdza do robienia linera z cienia i do przytwierdzania brokatu do powieki

      Usuń
  6. Nie wzięłam tego pędzla jak robiłam zamówienie i teraz żałuję. Ale pewnie i tak go kiedyś kupię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo bardzo usprawnia konturowanie policzków. Nakłada i rozciera dokładnie tam gdzie trzeba :)

      Usuń
  7. serduszkowy róż mam, ale w innym odcieniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jasny róż tez mnie kusi i mam jeszcze rozświetlacz :)

      Usuń
  8. Folię z MUR i bronzer z Kobo mam i również bardzo sobie chwalę. ResztyTwoich ulubieńców nie posiadam :-). Pędzel bardzo ciekawy i miałam chętkę kupić zestaw GlamBrush ale coraz bardziej skłaniam się ku pędzlom Zoeva i w końcu nie wiem które wybrać ale sukcesywnie odkładam gotówkę na zakup któregoś zestawu ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoeva jest genialna! jeśli mam polecić zestaw to zdecydowanie inwestuj właśnie w markę Zoeva włosie jest mniej kłopotliwe, nie czapierzy się i jest delikatne dla skóry.

      Usuń
    2. Właśnie o to mi chodzi żeby włosie było delikatne bo mam wrażliwą skórę...bo np: pędzle Hakuro są dla mnie zbyt zbite i twarde i podrażniały mi buzię. Dzięki za polecenie Zoev-y. Teraz już wiem na 100% że zakupię właśnie zestaw marki Zoeva.

      Usuń
  9. Wszystko nie w moich kolorach :-D ale piękny pędzel <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten róż jest piękny! Cień miałam zamiar kupić i jak na złość przed samym Sylwestrem wszędzie były wykupione :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się odcień tego brazera ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam żadnego, ale wszystkie produkty wyglądają zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Cień foliowy z MUR wygląda przecudnie :))

    OdpowiedzUsuń
  14. A ten błyszczyk z KOBO u mnie nietknięty... Czas to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obczaj koniecznie, bo serio fajny, a myślałam, ze to kicha ;D

      Usuń
  15. Śliczny ten bronzer w Kobo. Jestem ciekawa jak wygląda na żywo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ostatnich dwóch makijażach mam go na policzkach :) Jeśli wejdziesz w zakładkę to możesz zobaczyć go w akcji

      Usuń
  16. cień foliowy jest super i serduszko też.

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowne te kosmetyki <3
    serduszko prześliczne :)

    zapraszam do mnie http://natalia-testuje.blogspot.com/ ja również testuję :)

    obserwuję Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czemu mi jakoś zaginął ten post o_O strasznie jestem do tylu ! W każdym razie uwielbiam wszystko, co pokazałaś ;) tylko pędzel mam ten czarny, ale tez jest superancki :D

    OdpowiedzUsuń
  19. mam kilka pędzli GLam Brush i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...