8 grudnia 2014

Bielenda, Skin Clinic Professional, Serum z kwasem migdałowym


Jesień to idealna pora na to aby rozpocząć kuracje kwasami. Moim zdaniem warto sobie zafundować choć raz roku taką kurację.  Przyda się każdej cerze dla odświeżenia, wygładzenia i rozjaśnienia bez względu  na to, czy mamy problem z niedoskonałościami. Ja na swoja cerę narzekać nie mogę, ale dla podtrzymania efektu mało widocznych i czystych porów, rozjaśnienia cery i zwykłego oczyszczenia jej z tych kilku grudek, które wyskoczyły mi latem postanowiłam kupić polecane w internecie serum Bielendy z 10% kwasem migdałowym.

O tym właśnie serum z Bielendy powiedziała mi Klaudia. Byłam zdziwiona tym, że takie cuda można naleźć w drogerii i to jeszcze wśród asortymentu naszej rodzimej firmy. Szukając informacji an temat tego kosmetyku spotkałam się z wieloma dobrymi opiniami na jego temat, przyjrzałam się składowi (tutaj Bielenda  bardzo dobrze się spisała i skład jest imponujący, jak na drogeryjną markę) i postanowiłam sprawdzić jego działanie na własnej skórze.



"Skin Clinic Professional to zaawansowana linia profesjonalnych, mocno skoncentrowanych preparatów ANIT-AGE do pielęgnacji twarzy, których udowodniona skuteczność wynika z innowacyjnych, specjalnie opracowanych receptur inspirowanych medycyną estetyczną oraz wysokiego stężenia składników aktywnych używanych w profesjonalnych zabiegach w gabinetach kosmetycznych"

Składniki aktywne:

KWAS MIGDAŁOWY - delikatnie złuszcza naskórek, działa antybakteryjnie, zwęża pory, redukuje nadmierne wydzielanie sebum, zapobiega zatykaniu porów, rozjaśnia przebarwienia.

KWAS LAKTOBIONOWY - złuszcza naskórek stymulując mechanizmy naprawcze skóry, zapobiega powstawaniu wyprysków, wygładza i ujednolica koloryt cery, intensywnie nawilża.

WITAMINA B3 - wzmacnia, odnawia i matuje skórę, podnosi jej odporność na uszkodzenia. Zwalcza problemy skórne - trądzik, zaczerwienienia, szorstkość. Rozjaśnia naskórek, redukuje plamy pigmentacyjne, posłoneczne i starcze.





Działanie:
>> Redukcja porów i błyszczenia skóry
>> Rozjaśnienie przebarwień
>> Dodanie blasku i korekta jakości skóry

Serum posiada typowe dla tego rodzaju produktów szklane opakowanie z pipetą o pojemności 30ml.
Wiem, ze nie każdemu odpowiada taka metoda aplikacji, ale jeśli o mnie chodzi to bardzo mi się podoba takie rozwiązanie.



Konsystencja kosmetyku jest wodnista i posiada delikatny i całkiem przyjemny zapach. Po aplikacji szybko się wchłania i delikatnie ściąga skórę (nie jest to nieprzyjemne). Zostawiam je na 10 minut aby kwas sobie zadziałał po czym nakładam krem i wszystko wraca do normy.


Jak się sprawdza w moim przypadku?
Już po pierwszych kilku dniach stosowania go na noc pod krem, zauważyłam, że skóra zaczyna się oczyszczać z zaskórników zamkniętych. Także przez kilka dni miałam na twarzy czerwone kropki, ale gdy skóra się wyrzuciła co miała wszystko wróciło do normy.
Serum pomaga mi także utrzymać moje pory w normie. Zaskórniki otwarte w postaci czarnych kropek pojawiają się w bardzo małej ilości i nieskromnie mówiąc mogę chwalić się całkiem ładną i gładką skórą.
Oprócz tego kosmetyk ten ładnie rozjaśnia, wygładza i zmiękcza cerę nie powodując przy tym łuszczenia jak u jaszczurki, a w razie wystąpienia nieprzyjaciela (nie wiem jak wy, ale u mnie raz w miesiącu ze dwa muszą się pojawić) pomaga je zniwelować już w zalążku. Potraktowane tym serum na drugi dzień rano są w zaniku.



Jestem w ogromnym szoku! Bielenda pobiła wszystkich na łopatki tym kosmetykiem. Skład jak na drogerię jest bardzo przyzwoity, działanie - super, cena bardzo przystępna, bo od 24-28 zł. Dostępność - powszechna, wystarczy wejść do Rossmanna lub o Natury. Ja swoje kupiłam w Empiku przez internet! Szacun dla Bielendy i polecam to serum każdemu, kto ma ochotę na jesienno-zimowa kurację kwasami w domu za niewielkie pieniądze.

Wiedziałyście o tym serum z Bielendy? Stosowałyście?
Podzielcie się opinia w komentarzach :)

Pozdrawiam
Ada :)



31 komentarzy :

  1. Nie słyszałam o tym kosmetyku, muszę sobie go sprawić:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia!
    Muszę przyznać, iż zaciekawiłaś mnie tym serum. Bielenda ma obecnie co raz lepsze kosmetyki :)
    Na razie mam kwas migdałowy z Organique ale bardzo możliwe, że rozejrzę się za tym serum.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam krem z tej serii i czeka w kolejce ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wiedziałam,że mają takie serum, z chęcią wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  5. chętnie wypróbuje w przyszłości, bardzo lubię produkty, które mają taki sposób aplikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Poluję na nie, albo co gorsza "choruję" ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe to serum, grzech się nie skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje jeszcze czeka na swoją kolej ;) w ogole kupilam tez to z kw. hialuronowym, ale ma troche gorszy sklad, bo ma dmdm, ale dziala nawet ok

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę koniecznie wypróbować,bo chcę zacząć stosować kwasy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek polecam bo krzywdy zrobic sobie nim nie można :)

      Usuń
  10. Zastanawiamy się nad zakupem tego serum, bardzo nam pomogłaś. Szczególnie cieszymy się, że działa na zaskórniki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mnie zainteresowałaś tym kosmetykiem!

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi świetnie :-) Kiedyś sama muszę spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo przyjemny produkt, używam w sporej ilości na noc co drugi dzień, potem olej. Tak mi się najlepiej sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie powiem, czuję się bardzo zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę przyznać, że czuję się skuszona tym serum :) Takie oczyszczenie cery by mi się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O super! Mysłałam nad zamienieniem serii Bielenda Pharm trądzik właśnie na tą. Kwasy w skladzie są, a dostępność duuuuużo lepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widziałam je i czytałam o nim i jeszcze Twoja opinia to już na pewno je kupię, będę jutro w pobliżu R i N to zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wizażu też ma bardzo duzo pozytywnych opinii dlatego sie na nie skusiłam i nie żałuję. Cena, skład i dostepność - rewelacja

      Usuń
  18. Mam całą serię :) serum faktycznie jest najlepsze i mają świetny skład, kwas jest bardzo wysoko w składzie, zwłaszcza w serum. Krem i tonik też są godne polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę poszukac tego toniku, bo jak na razie nigdzie nie mogłam go dorwac

      Usuń
  19. Kurcze nic o nim nie wiedziałam, jak będę w drogerii to na pewno sie za nim rozejrzę!

    OdpowiedzUsuń
  20. Coraz bardziej mnie ciekawi to serum, na razie nic sobie nie radzi z moimi zaskórnikami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydełko węglowe + serum i do tego maseczka oczyszczająca Himalaya Herbals Neem powinny cos ruszyc. U mnie działa

      Usuń
  21. czy kwasy bardzo uszkadzają skórę?
    http://avonkrosno.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. wow tez jestem pod wrażeniem tego produktu. nigdzie wcześniej go nie widziałam, a tu takie cudeńko i w dodatku w przyjemnej cenie! pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mnóstwo już o nim czytałam/słyszałam. Chyba się skuszę. Trochę się boję kwasów, nie mam z nimi zbyt często do czynienia, ale walka z tłustą cerą jest nierówna. Jeżeli usuwa zaskórniki i w dodatku redukuje błyszczenia to chyba przemogę moją niechęć, zaryzykuję i zobaczymy co z tego wyniknie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...