7 września 2014

Ulubione niekosmetyczne to i owo wakacji


Oprócz kosmetycznych ulubieńców (ukazali się już na blogu kilka dni temu) w wakacje spędzałam czas na nadrabianiu zaległości wszelakich głównie się bycząc ;p Nie będę ściemniała, że czytałam ambitne lektury i oglądałam jeszcze ambitniejsze kino.. Mimo wszytko ulubieńcy są i jeśli jesteście ciekawi czego słuchałam, co oglądałam to zapraszam ;)

Muzyka:

Przewija się u mnie tego dużo różnej maści, ale kila kawałków doczekało się zapętlenia i jak nie słuchałam ich w kółko to przynajmniej raz dziennie..

 Fathe Johm Misty - Nancy From My Own




Theme Impala - Elephant


Wild Cherry - Play That Funky Music


Czasopożeracze czyli seriale:




Wyjątkowo wciągnął mnie serial Pokojówki z Beverly Hills. Z tego co wiem i jeśli się nie mylę producentem jest Eva Longoria stąd serial jest bardzo podobny do Desperate Houswives. Serial jest zabawny i pełen intryg i uśmiałam się na nim jak nigdy. Z niecierpliwością czekam na kolejny sezon.



Ten serial znalazłam totalnie przypadkowo. Jest to komediowe love story o dwójce ludzi, którzy zakochują się w sobie w brew wszystkim swoim wcześniejszym zasadom. Zabawny serial umilający czas i zjadający tylko 30 minut ;)

Filmy:



Pewnego wieczoru nie wiedziałam co mam oglądać i SheWolf poleciła mi film Koneser... Muszę przyznać, ze od dawna film mnie tak nie wciągnął i nie zaskoczył. Mistrzostwo! Reżyser postarał się genialnie o to abyśmy nie wiedzieli jak ta historia się skończy. Polecam! Przeżywałam go jeszcze przez następne dwa dni.


Inne:

W tej kategorii panuje totalny misz masz! Od klimatów jedzeniowych po imprezowe. Zresztą zobaczcie sami..




Karaoke z Miśkiem! Porwało mnie w te wakacje totalnie. Prawie co weekend szalałyśmy z Magdą i wracałyśmy boso (tak nas nogi bolały) Ja ogólnie rzecz ujmując karaoke nienawidzę, ale to ma swój klimat, grają dobre rockowe kawałki i muzyczne hity,  przychodzą na nie super ludzie z dobrym głosem... Uwielbiam. W czwartki Misiek organizuje je w Katowicach w klubie Judasz, a w piątki w Zabrzu w pubie Przychodnia :) Dla zainteresowanych link do Fejsa KLIK





Napój o smaku drinka pinacoloada to moje wakacyjne uzależnienie i chyba ono nigdy się nie skończy. Dla mnie to smak wakacji zamknięty w butelce <3





Polskie morze! Ma niesamowity urok, pozwala się zrelaksować i każdego dnia wygląda inaczej. Jest piękne, romantyczne, dzikie...

Lista moich ulubieńców jak widać nie jest duża, ale są to rzeczy, które najbardziej mnie złapały za serce podczas wakacji. Musiałabym tutaj dodać jeszcze dwie pozycje czyli super faceta i super przyjaciółkę, ale nie szufladkujmy ludzi w kategorie na blogu ; D hahaha... Mogę jednak z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że dzięki tej dwójce było to najlepsze lato ever!
Jestem bardzo ciekawa jak tam Wasze powakacyjne wrażenia i jakich mieliście ulubieńców w czasie najgorętszej pory roku. Czekam na komentarze :)

Pozdrawiam
Ada marmolada ;D




21 komentarzy :

  1. Może obejrzę Konesera, zaintrygowałaś mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten napój .... muszę go spróbować !

    OdpowiedzUsuń
  3. Piosenki trafił w mój gust i teraz będę ich słuchać do znudzenia ;)). Dzięki za polecenia Karaoke, może kiedyś się tam wybiorę, oczywiście mówię o Katowicach. A polskie morze jest niesamowite i zachwyca za każdym razem na nowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Misiek robi super karaoke i sam jeszcze lepiej na nim śpiewa :D

      Usuń
  4. Kocham polskie morze, a szczególnie zachody słońca nad nim. :)
    Świetny post! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Film mnie zaciekawiła, a jeszcze bardziej 2 serial! Mimo ze na codzień raczej nie oglądam ich za wielu :P

    OdpowiedzUsuń
  6. też lubię Pokojówki oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty mnie zaraziłaś Pokojówkami, więc się cieszę, ze moglam polecic Konesera :>

    OdpowiedzUsuń
  8. ten napój jest lepszy w wersji mohito : p pokojówki widziałam są takie śmieszne. A przez Ciebie teraz zamiast uczyć się do egzaminów będę oglądała you're the worst! ZŁAKOBIETA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po sobocie stwierdzam, że mohito jest lepsze do drinków razem z Lubelską miętową z limonką xD hahaha , ale bez niczego wole pinacolade :D

      Usuń
  9. Śliczna jest ta ostatnia fotka. Niestety jeszcze nie widziałam tych filmów. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie zapowiada się serial Pokojówki. Mam akurat serialowy wakat, więc chętnie obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokojówki są mega i okropnie wciągają :)

      Usuń
  11. hym pierwszy raz słysze o tych pokojówkach :D

    ZAPRASZAM DO UDZIAŁU!! :)
    http://inszaworld.blogspot.com/2014/09/konkurs-jesienny.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Z Twoich ulubieńców to podzielam polskie morze! Jednak co nasze to nasze, mamy najpiękniejszy piasek i te zachody słońca, gdy chowa się ono na środku wody a nie za wyspą, z boku, za skałą lub w stronę lądu.

    OdpowiedzUsuń
  13. oo właśnie, ten film mi polecałaś :D muszę go obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne zdjęcia z wakacji :)

    ZAPRASZAM DO UDZIAŁU!! :)
    http://inszaworld.blogspot.com/2014/09/konkurs-jesienny.html

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...