30 września 2014

Inglot HD Illuminating Loose Powder


Na ten puder czaiłam się już od długiego czasu. Zwlekałam z zakupem ponieważ obiecałam sobie, że wymęczę większość opakowania ogromnego (aż 15gramów) pudru transparentnego Mariza. Życie jednak zmieniło moje plany, bo pograłam do Inglota, gdy tylko zaklepany został termin randki, a ja chciałam wyglądać jak milion dolców...

Z tego co się orientuję seria pudrów rozświetlających HD jest w asortymencie Inglota chyba od pół roku (ręki jednak uciąć sobie nie dam) i w sumie gdyby nie Hania DG nie miałabym o nim zielonego pojęcia. W internecie więcej informacji znajdziemy u zagranicznych blogerek niż w naszym polskim blogowym światku.
Seria liczy 3 kolory pudrów sypkich z pyłkiem diamentowym oraz (chyba) 4 kolory prasowanych (freedom system), które już nie są tak rozświetlające i trzeba sobie do nich dokupić opakowanie.
Seria przypomina mi nieco tę z MAC CC, ale z dopalaczem w składzie.  Mój wybór padł na numerek 43, który ma barwę żółtą ze względu na moje kochane zaczerwienienia na nosie i policzkach.  Do wyboru jest jeszcze różowy, brzoskwiniowy.


Plusem tych pudrów jest to, ze nie zawierają w składzie talku, a skrobie kukurydzianą. Z tej wieści powinny uciszyć się wszystkie dziewczyny, które maja problem z zapychaniem i zaskórnikami.
Oprócz tego efekt HD zapewniają nam oczywiście silikony (jak to w HD)  i wymieniony wyżej drobniuteńki pyłek diamentowy (nie, nie jest to brokat możecie być spokojne).


Puder jest aksamitny, drobno zmielony i bardzo wydajny, Daje na skórze efekt Photoshop'a. Skrobia kukurydziana matuje i gruntuje podkład, a pyłek diamentowy rozświetla i budzi skórę dzięki czemu wygląda na promienną, wypoczętą, a wszelkie niedoskonałości i drobne  nierówności wdają się zniwelowane. Na skórze prawie wcale go nie widać (trzeba się dobrze poprzyglądać) i nie musimy obawiać się o efekt ciasta.W zależności od koloru pudru wyrównuje on koloryt cery, ujednolica ją, dlatego warto się skonsultować i wybrać odpowiedni odcień.


Jest to puder, który świetnie sprawdzi się u osób ze skóra normalna lub suchą. Jest delikatny i nie przesusza skóry, tak jak może to zrobić krzemionka zawarta w innych pudrach HD. Niestety dla osób z cerą tłustą i mieszaną nie poradzi sobie z długotrwałym zmatowieniem strefy 'T'.


Cena tego pudru to 40zł za 4,5 grama. Pojemność jest niewielka, ale puder za to bardzo wydajny i z pewnością wystarczy na 4-6 miesięcy używania. Wkład prasowany jest nieco tańszy, ale dochodzi nam cena puderniczki (15zł) i sprzedawczyni zdradziła mi tez, że wersje prasowane są mniej wydajne, bo bardzo się pylą. Dostępny na wyspach oraz w sklepach Inglot. Niestety nie widziałam go w sklepie internetowym. 

Osobiście jestem pudrem zachwycona i na pewno kupię kolejne opakowanie jak tylko to mi się skończy. Spełnia moje wszystkie oczekiwania jakie mam w stosunku do kosmetyku wykańczającego makijaż. Jest delikatny, nie widać go na skórze, nie wysusza, matuje, pięknie rozświetla i wygładza cerę. Nadaje się również do utrwalania korektora pod oczami.To jak wygląda "w akcji" będziecie mogli zobaczyć już niebawem w makijażu krok po kroku :) zachęcam zatem do śledzenia bloga.

Pozdrawiam
Ada :)








31 komentarzy :

  1. Wygląda dosyć fajnie :) Przyjrzę się mu przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny odcień :)
    PS. Zapraszam do mnie na recenzję litów :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pięknie, daje takie ładne, subtelne rozświetlenie.Sypkie pudry są rzeczywiście baaardzo wydajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozświetlenie jest tak ładne, ze przestałam używać rozświetlacza na kości policzkowe.

      Usuń
  4. Mam cerę suchą wiec nie przepadam za ciezkimi, bardzo matującymi pudrami, wiec ten mógłby być idealny: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, nie wysusza i nie obciąża, ale ładnie gruntuje podkłady i rozświetla :)

      Usuń
  5. mam z hean za 15 zł, więc nie trzeba przepłacać w inglocie, a skład i użytkowanie takie samo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłabym tego taka pewne czy ma taki sam skład... W każdym razie każdy kupuje to co mu odpowiada najbardziej. Dla mnie ten spisuje sie na tyle dobre, ze chcę wydać 40zł i nie uważam, ze przepłacam :)

      Usuń
  6. Miałam go kiedyś i kupiłam celem zmatowienia strefy T, ale niestety się u mnie nie sprawdził, więc zgadzam się z Twoją opinią, że dla cer mieszanych i tłustych nie jest odpowiedni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da cer tłustych bardziej polecam Catrice Prime& Fine :) gdy moja skóra szalała sprawdzał się idealnie, ale teraz jest dla niej zbyt wysuszający.

      Usuń
    2. jako posiadaczka cery mieszanej polecam go :) jak wykończę inne pudry, wracam do niego ;)

      Usuń
  7. Bardzo lubię produkty z Inglota :). Na pewno będzie Ci służył :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak tylko pozbędę się kilku pudrów które się u mnie nie sprawdziły to z pewnością następnym zakupem będzie ten HD z Inglota. Czekam z niecierpliwością na puder w akcji.

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba w końcu wypróbuje coś z Inglota :D

    OdpowiedzUsuń
  10. spojrzę na niego bliżej przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam na niego ochotę od dawna, ale póki co nadal uwielbiam moje CC od MAC ;) chętnie zobaczę jak wypada na twarzy i może wtedy jednak się przekonam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest bardziej rozświetlający i hm rozjaśnia cerę O,o. Maczków nigdy nie dotykałam także jedyne podobieństwo, którego jestem pewna to kolor ;D

      Usuń
  12. Prędzej czy później będzie mój :D

    OdpowiedzUsuń
  13. W tej kategorii znalazłam już ulubieńca w asortymencie Lily Lolo. Do tej pory nie spodziewałam się, że mogę tak bardzo polubić puder o działaniu rozświetlającym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie kusi, ale jakoś mam opory żeby zapłacić tyle kasy za micę, którą za grosze można dostać na kolorówka.com

      Usuń
  14. Jakoś nie lubię kosmetyków z tej firmy. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdybym nie miała tłustej cery to chętnie bym się w niego zaopatrzyła bo podoba misie jak wygląda na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja musze rozejrzeć się za matem w inglocie, chyba jakiś transparentny w ich asortymencie kiedyś widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze go nie miałam :) ale jestem posiadaczką tłustej cery, więc nie wiem, czy by się na mojej twarzy sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  18. Z chęcią zobaczę jak wygląda "w akcji" :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy i pieknie wygląda na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ty juz wiesz, ze go chce :3 i jeszcze fioletowy roz :3

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja mama go używała i bardzo go sobie chwaliła :D

    OdpowiedzUsuń
  22. To dobrze, że znalazłaś kosmetyk, który spełnia wszystkie Twoje oczekiwania ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobrze, że Ci się sprawdził ;) Ja bym się po nim świeciła jak choinka :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...