4 września 2014

Balea, Oil Repair Spülung - Odżywka z olejem arganowym


Będąc w styczniu w drogerii DM skusiłam się na odżywkę do włosów z olejem arganowym. Zabrałam się za nią dopiero w lipcu, a dlaczego? Męczyłam maskę z Kallosa w nieskończoność i nie chciałam niczego otwierać. Na szczęście udało mi się w końcu do niej dobrać i mogę Wam napisać kilka słów o jej działaniu.

Skusiłam się na nią ze względu na brak silikonów i w sumie dosyć przyjemny jak na odżywkę drogeryjną (i tanią) skład. Brak parabenów, silikonów i sztucznych barwników. Są za to emolienty (substancje nawilżające), olej arganowy, hydrolizat protein pszenicy, gliceryna i pantenol.

Kosmetyk jak widać na zdjęciach mieści się w miękkiej plastikowej tubie z której łatwo wydusić tyle odżywki ile potrzebujemy. . Zamykana standardowo na klik. Pojemność to 200ml.


Konsystencja jest dosyć lejąca, ale nie ucieka z rąk i łatwo ją rozprowadzić na włosach. Zapach ma słodki, ale bardzo przyjemny. Czuję nuty wanilii, budyniu i kokosa, a to co pachnie tym orzechem - kocham.


Teraz czas na opisanie jej działania, ale zanim do tego przejdziemy warto wspomnieć jak ja stosuję.
Po umyciu i lekkim odsączeniu włosów z nadmiaru wody, nakładam ja dosyć grubą warstwą na całej długości i pozostawiam tak na 10-15 minut. Po tym czasie spłukuje bardzo dokładnie ciepłą wodą.
Jej działanie określiłabym bardzo na plus . Dlaczego? Jest lepsza od normalnych odzywek drogeryjnych jakie używałam i bardzo niewiele jej brakuje do maski do włosów L'biotica.


Włosy po niej są wygładzone, nawilżone, miękkie i odpowiednio dociążone przez co nie mam problemu z puszeniem się końcówek.  Do tego robi to co każda odzywka czyli ułatwia rozczesywanie i włosy po niej się nie plączą. Szczerze mówiąc jestem w szoku, że odżywka za jakieś 10 zł może być tak dobra. Mimo wszystko nie przepłacałabym za nią w polskich sklepach z chemia niemiecką, bo np. Garnier z Avocado jest minimalnie gorsza. Jeśli macie okazję być w DM lub macie znajomości i możecie za pośrednictwem przyjaciół kupić ją za te 2,5 euro to serdecznie polecam.


Miałyście okazję używać tej odżywki? Jeśli tak to koniecznie podzielcie się swoimi opiniami o niej w komentarzach. To z pewnością pomoże w podjęciu decyzji o zakupie innym czytelniczkom.

Pozdrawiam serdecznie
Ada :)


19 komentarzy :

  1. miałam szampon brązową wersję i bardzo lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Balea to firma na którą ostatatnio mam chęć. Mnie ratuje drogeria internetowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że z dostępnością Balei tak cienko ;//

    OdpowiedzUsuń
  4. oj niestety nie miałam okazji jej używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ją w zapasach i nie mogę się doczekać aż ją otworze ale przed nią czeka jeszcze kilka odżywek do zużycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mam jak zaopatrzyć się w te dobroci z Balei

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku do włosów Balei, ale chętnie bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tej nie miałam, ale miałam fioletową z tej serii i też była bardzo przyjemna ;) W ogóle Balea i Alverde mają fajne kosmetyki do włosów ;)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszyscy tak kuszą Baleą. Nie mam za bardzo dostępu do tej marki. A szkoda:( Może jak będę w Niemczech to znajdę tę odżywkę. Całkiem mnie do niej przekonałaś:)


    Btw, nominowałam Cię do Liebster Blog Award w hołdzie za dobrze wykonaną pracę. Mam nadzieję, że odpowiesz na moją nominację nawet jeśli miałaś już ją na blogu. Więcej tutaj: http://amarantoweokulary.blogspot.com/2014/09/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam okazji używać tej odżywki, chętnie bym wypróbowała. Może trafi mi się okazja i będę miała dobry dostęp do kosmetyków Balei i wtedy sobie na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podobna jest odżywka Schauma taka w opakowaniu w kolorze kawy z mlekiem

      Usuń
  11. szkoda,że nie jest łatwo dostępna ta firma!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano szkoda, a jak już ją gdzieś sprzedają to przebitka cenowa jest bardzo duża. Podobne odzywki do tej ma Schauma :)

      Usuń
  12. Mam ją na swojej wish liście i niebawem planuję wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie jej używam :) Wróciłam do niej ponownie i kolejny raz zachwyciła mnie swoim działaniem. Teraz trochę żałuję, że nie zrobiłam zapasu kiedy miałam ku temu dobrą okazję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Używałam jej niedawno, a resztę opakowania wykończę po powrocie do domu, ale wydaje mi się, ze moje włosy bardziej się lubią z wersja do włosów brązowych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. zaciekawiłaś mnie tą odżywką :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...