26 września 2014

100% Hollywood - Masło do Ciała "Super Blask" Eco Hysteria


Dziś opiszę Wam ostatni produkt, który otrzymałam w ramach współpracy ze sklepem Skarby Syberii. Jest to kolejne masełko do ciała rosyjskiej produkcji jakie miałam okazje testować. Jeśli jesteście ciekawi czy się u mnie sprawdziło i czy jest napakowane brokatem niczym ozłocone cztery kąty rosyjskich miliarderów to zapraszam do lektury.
W Hollywood gwiazdy świecą olśniewającym blaskiem, ale teraz Ty dzięki masłu do ciała „Super Blask” jesteś wstanie przyćmić każdą z nich! Migoczące drobinki złota nadają skórze luksusowego połysku, organiczny olej z orzeszków makadamii przywraca skórze elastyczność, organiczne masło shea nasyca wilgocią, a ekstrakt z kawioru i ylang- ylang pozostawia skórę miękką i aksamitną w dotyku.

Skład (INCI): Aqua with infusions of: Organic Macadamia Ternifolia Seed Oil (organiczny olej z orzeszków makadamii), Organic Вutyrospermum parkii (organiczne masło shea), Cananga Odorata Flower Oil (olejek ylang ylang), Caviar Extract (ekstrakt czarnego kawioru); Xanthan Gum, Methyl Glucose Sesquistearate, Cetearyl Alcohol, Sodium Stearoyl Glutamate, Mica, Titanium Dioxide, Silica, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid. 


Taki oto opis kusi nas na stronie sklepu. Masełko wybrałam sobie w okresie gdy pięknie świeciło słońce z myślą o tym, że będę błyszczała w jego promieniach niczym gwiazdy na czerwonym dywanie ;)

Dodatkowo produkt nie zawiera : parabenów, Sodium Lauryl Sulfate (SLS) , Sodium Laureth Sulfate (SLS), produktów z przerobu ropy naftowej, PEG, glikoli, chemicznych filtrów promieniowania UV, ftalanów, ethanolaminy, formaldehydów, silikonów, lanoliny.


Opakowanie mieści 300ml produktu, a z naklejki uśmiecha się do nas urocza blondynka ;D. Masełko od środka zabezpieczone jest dodatkowo plastikową przykrywką i z tego co zauważyłam każdy produkt rosyjski w słoiczku ma podobne zabezpieczenie zamiast zgrzewanego sreberka.


Konsystencja jest bogata, ale przyjemnie miękka dzięki czemu łatwo się nabiera, gładko sie rozsmarowuje i co najważniejsze - szybko się wchłania. Drobinki, które ma w sobie są malutkie i zauważalne tylko pod światło, dlatego nie trzeba się obawiać efektu brokatowej bombki.
Zapach jest bardzo przyjemny, świeży i delikatny. Na pewno spodoba się tym z Was, które nie przepadają za słodka wonią produktów do ciała.


Działanie? Masło nawilża skórę i nie zostawia na niej tłustego filmu dzięki czemu z powodzeniem można je stosować po porannym prysznicu. Skóra po nim jest przyjemnie miękka i mieni się nienachalnie w słońcu drobinkami. Mam jednak wrażenie, że osoby, które posiadają skórę suchą lub bardzo suchą nie będą z niego wystarczająco zadowolone. Mimo bogatej konsystencji i dobrego składu nie odżywia skóry tak dobrze, jak masło amarantowe (recenzja tutaj) Babuszki Agafii.
Jeśli jesteście sroczkami tak jak ja i lubicie produkty z drobinkami, a nie macie zbyt wymagającej skóry to uważam, że warto się zaopatrzyć w takie masło w okresie letnim lub karnawałowym, kiedy to blask na naszej skórze jest wyjątkowo pożądany.


Masełko w sklepie Skarby Syberii możecie kupić w cenie około 26 zł (KLIK) Przypominam także o kodzie rabatowym -30% na wszystkie produkty nieobjęte promocją. Wystarczy w koszyku przy podsumowaniu zakupów wpisać w odpowiednim polu hasło "AVIDA" :)




24 komentarze :

  1. A co polecasz na zimę dla suchej skóry? Właśnie zastanawiam się nad Amarantusowym masłem Babuszki Agafii, ale w sumie mam średnie przygody z tą marką...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masełko Amarantusowe polecam pachnie cudnie jak wata cukrowa i cukierki <3 i bardzo fajnie nawilża i uelastycznia skórę. Z drogeryjnych maseł bardzo przypadło mi jedno marki Ziaja da mam mamma mia :) niby ma ujędrniać itp, ale świtnie sie sprawdza jako nawilżacz i ma spoko skład

      Usuń
  2. Ale fajne :) bardzo lubię masełka i balsamy do ciała, a nie mam wymagającej skóry. Teraz niestety już nie pora na nie :( szkoda było by mi go używać teraz, jak się cała zasłaniam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na sylwestra i karnawał :) można się skusić

      Usuń
  3. Bardzo ładny ten blask, skład super a blondynka faktycznie kusi hahah:d nie słyszałam nigdy wcześniej o tym kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie przepadam za produktami z drobinkami, ale jego konsystencja jest cudowna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ich produkty mają bajeczne opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Latem i na wieczorne wyjścia lubię takie smarowidła z drobinkami więc postaram się o nim pamiętać jak skończę aktualnie posiadane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Eco hysterii używałam peelingu o zapachu kawy:) był obłędny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *-* mi się marzy masełko guma balonowa

      Usuń
    2. masełko pasowałoby mi to na letnie dni:)

      Usuń
  8. Ja wolę oliwki/olejki na skórę - u mnie sprawdzają się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także je lubię, ale raczej po wieczornych kąpielach. Najczęściej jednak biorę prysznic rano i potrzebuję czegoś co dobrze nawilża, szybko się wchłania i mogę się szybko ubrać ;)

      Usuń
  9. oj podoba mi się!!! urocz grafika :D

    OdpowiedzUsuń
  10. oo super! bardzo dobrze, że slodko nie pachnie bo od tego to już głowa boli :))

    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę kiedys spróbwać;) x

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że ma drobinki, bo niezbyt takowe lubię w kosmetykach do pielęgnacji ciała. Świetnie, że nie ma parafiny i innych tego typu składników. Może kupiłabym je na lato - opalenizna + drobinki = ładnie wyglądająca skóra :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajnie że dodaje blasku skórze dzięki drobinkom. mi się to podoba zwłaszcza w okresie letnim :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jednak wolę to amarantusowe : p

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak nie pachnie sUodko to nie chcem :< :P A poza tym wolę nawilżacze jak amarantowe :3

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem maniaczką pięknych opakowań... a to przypadło mi szczególnie do gustu. Cena również całkiem przystępna. Chciałabym, oj chciała :))))

    OdpowiedzUsuń
  17. mam je ale niestety nie znoszę jego zapachu :(

    OdpowiedzUsuń
  18. pierwszy raz o nim słysze :)

    Zapraszam do mnie na konkurs :) Do wygrania pudełko pełne kosmetyków czyli beglossy :)
    http://feel-the-beauty-everywhere.blogspot.com/2014/09/konkurs_12.html

    OdpowiedzUsuń
  19. jeszcze nigdy go nie widziałam ;) Muszę zrobić w końcu zamówienie ze Skarbów Syberii ;) Zabieram się za to już jakieś pół roku :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...