28 lipca 2014

Wywalamy pustaki - Denko

 
Ostatnie denko opublikowałam w maju... mimo długiej przerwy pustaków nie nazbierałam zbyt wiele. Stwierdziłam, ze nie ma sensu przetrzymywać w szafie mimo wszystko pełnej już reklamówki, bo i tak chyba więcej tego by się nie uzbierało. Zapraszam zatem na skromne i przeterminowane denko ;)

Żeby post był lekki i przyjemny obejdziemy się bez dłuższych wstępów. Jak zwykle wszystko jest w miarę posegregowane na kategorie. Kolejność od lewej do prawej.

Pierwsza w kolejności będzie pielęgnacja twarzy.


1. Płyn micelarny z pierdzionki.Stały bywalec mojej łazienki, pojawia się w każdym denku co mówi samo za siebie. Kupię
2. Krem do twarzy Bioliq. Wersja na dzień jak i na noc nie przypadły mi zbytnio do gustu. Jak dla mnie za mało treściwe i nawilżające. Nie kupię

3. Serum do twarzy Bioliq. Było całkiem sympatyczne, ale niczego mi nie urwało. Lekkie i przyjemne w użyciu. Jak dla mnie trochę za mało nawilżające. Może kiedyś jeszcze do niego wrócę

4. Biała glinka Cattier. Bardzo fajna i łagodna glinka dla cer wrażliwych. Tania i dostępna w większości aptek. Kupię

Kosmetyki do włosów



1. Maska do włosów Kallos z keratyną. Jak dla mnie to bardziej odżywka niż maska. Nie robiła nic więcej jak wygładzenie. Po baardzo długim używaniu nie stwierdziłam poprawy stanu włosów. Nie kupię

2. Odzywka do włosów jak się później okazało Garnier. Bardzo fajnie wygładzała włosy i miała piękny zapach. Niestety nie działała tak spektakularnie, jak była opisywana ;)Możliwe, że się na nią skusze w okresie jesienno-zimowym

3. Szampon do włosów Gliss Kur. Szampon z silikonami niezbędny u mnie w okresie zimowym. Radził sobie dobrze z poplątanymi i podniszczonymi włosami. Pięknie pachniał i dobrze mył. Możliwe, że kupię go ponownie zimą

Kosmetyki do ciała



1. Peeling do ciała Alterra. Był beznadziejny. Nie ścierał i walił nieziemsko alkoholem. Nie kupię

2. Balsam do ciała LMG. Nie wyszczuplał, ale ujędrniał skórę, bardzo dobrze ją nawilżał i łagodził podrażnienia. Poradził sobie także z moim zapaleniem i rogowaceniem okołomieszkowym. Wart każdej złotówki. Jestem na tak szkoda, ze cena zaporowa.

3. Żel pod prysznic Mildeen. To także częsty bywalec moich denek. Super żel za groszowe pieniądze. Nie wysusza, nie zawiera barwników. Jest bardzo delikatny i pięknie pachnie. Dostępny w Aldi Kupię

4. Krem do rąk z olejem z orzechów makadamia. Kupiłam go przypadkiem w Aldim za jakieś 5 zł. Okazał się genialny i super nawilżał moje dłonie. Do tego szybko się wchłaniał i miał bardzo ładny zapach. Skład także bardzo przyjemny. Niestety był to jakiś limitowany rzut na sklep ;C Kupiłabym go ponownie

To by było wszystko jeśli chodzi o moje denkowanie zapasów. Staram się zużywać i kupować kosmetyki na bieżąco dlatego idzie mi to jak krew z nosa. Myślę, ze to dobry znak, bo nie "ponosi mnie" na zakupach i nie chomikuję wielu kosmetyków.

Buziaki!
Ada
 
 
ROZDANIE
DO KOŃCA ZOSTAŁO TYLKO 5 DNI
http://www.avida-dolars.blogspot.com/2014/06/wakacyjne-rozdanie-paleta-iconic-3.html


34 komentarze :

  1. całkiem fajne denko ;) miałam ochotę na tą maskę z Kallosa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U jednych działą super, a u mnie akurat nic specjalnego. Kup sobie małą wersję z akilka złotych na wypróbowanie :)

      Usuń
  2. lubię tę wersję kallosa, za to płyn micelarny z biedronki mi nie służy

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że nie mam nigdzie ALdiego pod ręką. rozejrzę się za tym żelem i kremem jak kiedyś tam trafię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak uwielbiam maskę z Kallosa :) A czaję się na serum z Biolique :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wykończe moje zapasy to kupię te wersję mleczną. Mam nadzieję, ze będzie lepsza

      Usuń
  5. Chciałam kupić tą maske Kallos ale sie nie zdecydowałam :( bo nie wiedziałam czy sie sprawdzi a ona dośc spora jest :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj tych małych słoiczków sa chyba po 5 zł :)

      Usuń
  6. u mnie ta maska z kallos tez juz jest na wykonczeniu;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Do Aldika idę i zapominam o żelu ;)) mnie mincel z B nie powalił ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to tylko zmycie pierwszej warstwy ;) później w ruch idzie mydełko węglowe

      Usuń
  8. U mnie ten płyn micelarny również jest stałym bywalcem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Akurat krem z Alterry się u mnie nie sprawdził, wolę firmę Kamil. Gliss Kur także nie jest dla moich włosów. Z Alterry polecam tylko olejki na włosy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do Alterry mam podobne zdanie, oprócz olejków wszystko jest zalane alkoholem niestety :/

      Usuń
  10. Ja mam teraz Kallosa w takim zielonym opakowaniu i jak na razie jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. a u mnie maska z kallosa sprawdziła się rewelacyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie średnio, ale może mleczna będzie lepsza :) wszystko zależy od rodzaju włosa

      Usuń
  12. Jedyne co miałam z tych kosmetyków, to płyn micelarny z Biedronki od, którego szczypała mnie twarz. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Serum z Bioliq wspominam bardzo dobrze, ładnie mi ujednolicało koloryt buźki :)
    Co do LMG też bardzo lubię ich kosmetyki, szkoda, że są takie drogie :<

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam tylko micel BeBeauty, który u mnie też się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam tylko płyn i lubiłam, no i prawda w denku to ty się nie popisałaś : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do denka - zdrowy objaw nie chomikuje ogromnych zapasów i no stress w zużywaniu :D

      Usuń
  16. Miałam tylko micel z Biedry ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Znam tylko micel z Biedry i bardzo go lubię! :) W angielskim Aldim nigdy nie widziałam takich żeli i kremów do rąk. Swoją drogą, nie wiedziałam, że Aldi jest w Polsce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało tych Aldików, ale z tego co widzę siec się rozrasta :)
      Niemieckie smaki dzieciństwa na wyciągnięcie ręki :D

      Usuń
  18. znam micelka z Biedronki jedynie osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  19. sporo ci sie tego uzbieralo! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie biała glinka szału nie robiła niestety, a ta marka ma baardzo wysokie ceny :<

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie mi zachwalono kosmetyki z Aldi.
    Tylko Aldi u mnie nie ma. ;-)

    Przepraszam za przypadkowe wywalenie z obserwowanych. Testowałam jak to działa z pulpitu Bloggera i z rozmachu usunęłam parę blogów. Na szczęście widziałam, których i zaraz przywróciłam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wypróbuj maskę mleczną z Mili. Dla mnie jest rewelacyjna, chociaż wydaje mi się, że może być bardzo podobna do Kallos.

    OdpowiedzUsuń
  23. Maska Mila jest rewelacyjna, zgadzam się z poprzedniczką. Mam krem Bioliq, ale 25+. Sporo tych zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Skusiłabym się na to serum Bioliq i na krem do rąk ;3

    OdpowiedzUsuń
  25. zobaczyłam peeling kokosowy i pomyślałam: "jak kokos to dla mnie!"
    ale skutecznie mnie do niego zniechęciłaś :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...