10 lipca 2014

Szampon Bioformuła - Granat



Witajcie! Jak mijają u Was pierwsze dni wakacji?  Pogoda znowu postanowiła nas porozmieszczać i podarować dużo słońca.  Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję szamponu marki Bioformuła Rosyjskie pole - Granat. Jak już wiecie, albo i nie otrzymałam go w paczce od dystrybutora rosyjskich kosmetyków - Biosfera Polska.


Szampon Bioformuła - Granat to dla mnie nowość. Nigdy nie miałam styczności z tą marką i w zasadzie to nawet nie widziałam jej na innych blogach, które czytam. Z tego co się zorientowałam wariantów jest kilka w zależności od rodzaju/problemu włosów i skóry głowy.

Specjalnie przygotowana delikatna formuła szamponu z naturalnym ekstraktem z granatu nadaje włosom wigoru i nasyca witaminami, wzmacnia cebulki włosowe i zapobiega wypadaniu włosów. Szampon przeznaczony do codziennego stosowania.
Granat od tysięcy lat uważany jest za symbol zdrowia, płodności oraz miłości. Ten doskonały afrodyzjak ma olbrzymi wpływ na nasze zdrowie fizyczne oraz korzystnie wpływa na samopoczucie i nastrój. Ten owoc to bogactwo witamin i antyutleniaczy, które eliminują z organizmu szkodliwe „wolne rodniki”, powodujące uszkadzanie i niszczenie komórek.

Skład: 




Opakowanie nie grzeszy pięknością, ale już wiele razy miałam okazję się przekonać, że  dobry kosmetyk nie musi mieć wyjątkowo ładnej szaty graficznej. Pojemność to 270ml. Butelka ma ogromną dziurę dozująca i trzeba nieco uważać przy wylewaniu, ale ogólnie rzecz biorąc- tragedii nie ma.




Konsystencja jest dosyć lejąca, ale nie ucieka mi przez palce i bez problemu wmasowuje go we włosy i skórę głowy.  Jak widać ma także uroczy różowy kolor, który trochę odzwierciedla jego zapach ;)
Pachnie po prostu obłędnie! Jak koktajl owocowy z melonem. Stworzony na lato i włosy pachną po nim cudownie i cała łazienka także.


Jak widać szampon posiada w składzie SLS, ale nie wysusza skóry głowy. Nic się po nim złego nie dzieje w postaci łupieżu czy swędzenia. Myje bardzo dokładnie i świetnie radzi sobie z olejami. Nie potrzebuję drugiego dodatkowego mycia. Jak po każdym szamponie bez silikonów włosy mogą się delikatnie poplątać, ale nie ma tragedii pod tym względem tak, jak w przypadku szamponów dla dzieci.
Jest to całkiem przyzwoity kosmetyk, którego największa i najprzyjemniejsza zaletą jest cudowny letni i orzeźwiający zapach  owoców. Czy kupie go? Hm.. skoro działanie ma takie samo, jak każdy inny szampon drogeryjny to raczej nie będę specjalnie zamawiała go z internetu.
Jeśli zaś Wy macie ochotę na odrobinę przyjemności w postaci owocowego zapachu i wypróbowania rosyjskiej nowości, to szampon z wyciągiem z granatu możecie kupić w sklepach internetowych w cenie od 10,99 do 13,99

Punkty sprzedaży:

- ecodrogeria.com.pl
- http://www.piramidazdrowia.pl/
- http://zielonykramik.pl/
- https://zywokost.100sklepow.pl/
- http://www.pachnidlamazidla.pl/
- pronatures.pl
- http://www.zielona-oliwka.com.pl/
- http://bioema.pl/



http://www.biosferapolska.pl/

Pozdrawiam
Ada :)

11 komentarzy :

  1. Podoba mi się ta opcja szamponu:) zapach idealny na teraz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zapach jest cudowny. Przy okazji zakupów internetowych można się skusić :)

      Usuń
  2. Chętnie bym go obwąchała ;-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie miałam szamponów z tej firmy, ale zapach jak dla mnie zachęca do jego kupienia. Pozdrawiam :) jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. za sam zapach brałabym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem chodzę do łazienki tylko po to by powąchać ten szampon z butelki w ciągu dnia. Zapach ma OBŁĘDNY!

      Usuń
  5. Fajnie, że taki piękny zapach długo utrzymuje się na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, chociaż moje włosy bardzo łatwo lapia zapachy i nie gwarantuję, ,że u inych będzie tak samo.

      Usuń
  6. lubię gdy moje włosy ładnie pachną po myciu. dlatego w ciągu dnia też spryskuję je mgiełkami np. do ciała.
    nigdy wcześniej nie czytałam o tym szamponie

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie skusiłabym się szczególnie za zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie lubię kosmetyki, które pachną granatem, to taki mistyczny owoc :3 Po Twoim opisie nie jestem pewna, czy ten tak pachnie, ale i tak musi być smakowity :> Ale u mnie i tak najprawdopodobniej wywołał by łupież, więc nie spróbuję :<

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...