26 maja 2014

MUA Luxe: Studded Pretty Edgy Eye Paleta 10 cieni


Miesiąc temu kupiłam nową (w sumie nie aż tak nowa jak się wydaje, bo ta seria wyszła zimą) paletkę cieni MUA. Skusiłam się na nią ze względu na bardzo ładne, czarne opakowanie z ćwiekami. Stylistyka opakowania linii "Luxe" jak widać jest zupełnie inna niż paletki, które znałam dotychczas.Wersja ta jest droższa i byłam bardzo ciekawa czy wyższa cena = lepsza jakość (jak wskazuje nazwa "luxe"), albo to tylko ładniejsze opakowanie.

Chciałam sie dowiedzieć czegoś więcej na temat tej linii kosmetyków MUA, ale niestety na szerszy opis czym ona się charakteryzuje nie trafiłam nawet na ich stronie. O samej palecie w sklepach internetowych możemy przeczytać następujące słowa:

"Luxe Palette to 10 cieni do powiek w tonacji różu i fioletu, które idealnie się dopełniają. Wysoka jakość cieni sprawia, że nie osypują się, utrzymują się przez wiele godzin na powiece, a kolory są intensywne. "

Gdy tylko wyjęłam paletkę z paczki zakochałam się w tym czarnym lśniącym opakowaniu z ćwiekami...
Jest wykonane ze zdecydowanie grubszego i trwalszego plastiku niż standardowe dwunastki.
W środku znajduje się duże lusterko tak jak w Sleeku, a cienie były zabezpieczone folią.


Jak już przeczytaliście w opisie sklepowym  kasetka mieści  10 cieni z czego 6 jest perłowych, a matowych znajdziemy tam 4 sztuki. Cieni niby jest mniej, ale pojedyncza sztuka jest większa niż kółeczka w innych paletach. Kolory, które w niej znajdziemy to brudne róże, beże, szarości, ciemny przydymiony fiolet i czerń.
Moim zdaniem da się nią wyczarować dzienny delikatny makijaż jak i mocny wieczorowy.



Teraz o rzeczy najważniejszej czyli o pigmentacji. Szczerze mówiąc myślałam, że wyższa cena wynika jedynie z ładniejszego opakowania i lusterka w środku, ale po miesiącu śmiało mogę stwierdzić, że i cienie są lepsze.
W porównaniu ze standardową paletką na 12 cieni, którą miałam wcześniej jest o wiele lepiej. Perły zazwyczaj są dobrze napigmentowane, ale w przypadku MUA Luxe zaskoczyły mnie cienie matowe.
Moim zdaniem są tak samo intensywne jak cienie z Inglota, które mam w swojej kolekcji.
Poniżej na zdjęciach możecie zobaczyć jak się prezentują nakładane palcem na sucho i bez bazy.


Praca z tymi cieniami jest dla mnie przyjemnością. Nakładają się bardzo łatwo i tak samo sprawnie się rozcierają. Mimo wszystko, gdy mam ochotę na ciemniejszy makijaż najpierw maluję oczy, a później nakładam podkład i korektor,  bo czasem lubią się osypać te najciemniejsze gagatki. Na bazie trzymają się w nienaruszonym stanie aż do późnych godzin wieczornych. Bez niej prawdopodobnie trwałość nie jest aż taka dobra, ale chyba żadne cienie nie wytrzymują bez bazy 12 godzin.

Podsumowując:
W przypadku paletki MUA Luxe nie płacimy więcej tylko za ładne, solidniejsze opakowanie z lusterkiem.
Cienie, a zwłaszcza te matowe maja lepsza pigmentację niż w wersjach standardowych. Szkoda tylko, że dostępna jest w jednej wersji kolorystycznej, bo nie każdemu takie brudne róże i fiolety przypadną do gustu.
Cena to 29,90 i dostępna jest w drogeriach internetowych. Ja swoją kupiłam w Mintishop TUTAJ


Buziałki
Adka :)

31 komentarzy :

  1. Porównując do palet 12 cienie w tej jest zdecydowanie więcej - tu masz 20 g, w "12" jest w sumie 9,6g! Różnca ogromna! a paleta wspaniała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem, napisałam, że wydaje się mniej, ale cienie są większe od kółeczek i to sporo :)

      Usuń
    2. Napisałaś, że "cieni niby jest mniej" - a ja zrozumiałam, że cieni - w sensie kolorów cieni mamy mniej. Ehhh..., co głupi nie zrozumie, to zmyśli :/

      Usuń
  2. Kolorystyka tej palety przypadła mi do gustu, fajnie, że jest tak ładnie napigmentowana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również się podoba, ale pewnie częściej będę jej używała jesienią

      Usuń
  3. Te ćwieki też przykuły moją uwagę :) Do tego piękna kolorystyka i już rozważam jej zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory mi trochę zalatują Naked3 i jeśli to rzeczywiście jest jakaś inspiracja to brawo, że MUA nie zrobiło tym razem totalnej podróbki

      Usuń
  4. Piękne opakowanie i zawartość!

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna ta paletka, a do tego jej wygląd :) mega :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne opakowanie, kolorystyka uniwersalna, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. trzeba przyznać, że opakowanie efektowne, ale jednak ta pigmentacja mnie by zawiodła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno oczekiwać po paletce za 30 zł jakości cieni MUG czy MAC (i chyba to dla każdego jest jasne) ;) jednak w porównaniu z wcześniejszymi wersjami (12 cieni) ta paleta jest zdecydowanie lepiej napigmentowana i wyższa cena to nie tylko ładne opakowanie

      Usuń
  8. Świetna ta paletka. Fajnie skomponowane kolory i dodatkowo ładne opakowanie. Coś dla mnie.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  9. opakowanie niezle musze przyznać :) fajny pomysl mieli,kolory dosc przecietne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory dobrali chyba pod większość, bo nie każdy lubi szaleć z makijażem, widzę też lekką inspirację brudnymi różami z Naked3

      Usuń
  10. Akurat wczoraj oglądałam tę paletkę na allegro heh :-). Kolory są idealnie moje, tylko mam już tyle cieni z Inglota że chyba do końca swego życia ich nie zużyję ;p Ale paletka kusi mnie ogromnie:-).

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale świetne opakowanie! A i kolory piękne ;) czekam na jakiś mejkapik :>

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolorystyka bardzo w moim stylu, opakowanie też wygląda fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. jezuuu dla samego opakowania bym brała ! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. zamowiłam ja dzisiaj, mysle ze 35 zł z przesyłka to super cena jak za 10 cinei w palecie:) wychodzi ok 3, 5 zł za cien. drogeryjne cienie typu maybelline duzo drozsze. jestem pocztakuajaca w makiajzu ale mysle ze kolory sa i jasne i ciemne, wiec to dobzre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena bardzo atrakcyjna, ładny wygląd, lusterko w środku będzie jak znalazł nawet na wyjazdy :)

      Usuń
  15. Wygląda atrakcyjnie i w sumie pigmentacja też nie najgorsza. :)

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pierwszy rzut oka, uwagę przyciągają te ćwieki na wieczku :) Ale zawartość jest śliczna,kolorki bardzo ładne delikatne :) Mnie się bardzo ta paletka podoba :) Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  17. Musze przyznać, że mieli niezły pomysł na opakowanie :) same cienie są piękne, i prawie moje, bo niestety trochę za zimne :( ale i tak z mojej strony fioletowe love ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...