24 kwietnia 2014

Zamiennik / odpowiednik palety Naked 3 - Inglot Freedom





 Jak wiecie, albo i nie wiecie męczyła mnie niedawno choroba i to przez dłuższy czas. Kiedy tak siedziałam w domu i nudziłam się jak mops wpadłam na pomysł skompletowania palety w Inglocie, która będzie odpowiednikiem lub zamiennikiem nowej palety UD Naked3. Jeżeli ciekawi Was to czy mi się udało i jak wygląda moja nowa paleta to zapraszam do dalszej części gdzie pokażę zdjęcia oraz podam numery cieni.

Skąd się wziął mój szatański pomysł? Miałam chwile zawahania i chciałam zamawiać za miliony monet paletę Naked3, ale w pewnym momencie pomyślałam, że może lepiej poczekać, aż MUA wypuści swoją "inspirację". W trakcie choroby jednak mnie oświeciło, bo przecież i tak chciałam kupić następną 10tkę cieni z Inglota , a zrobienie własnej Naked było lekarstwem na moje "sama nie wiem jakie kolory wybrać".



Przeszukałam internet i ściągnęłam sobie kilka zdjęć palety i swatchy. Tak zaczęło się całe kombinowanie. Kilka cieni już miałam w swojej kolekcji, ale resztę musiałam dopasować. Przez to, że choroba ciągnęła się jak gile z nosa robiłam to oglądając zdjęcia  Inglota w internecie. Na szczęście kilka dni temu w końcu dało mi się dotrzeć na wyspę z listą numerów. Niestety z dwóch cieni N3 musiałam zrezygnować bo jest ich tam 12, a Freedom System jest na 10... padło na drugi z kolei (Dziewczyny narzekają, że jest pylący i kruszący. Jest to taki cień, hmm.. który nakłada się palcem na środek powieki na inny.. można sobie darować) oraz padło na ostatni czarny z różowym/fioletowym poblaskiem, bo takiego cienia rzadko się używa.

Dobra! Dosyć tego marudzenia i przechodzimy do  konkretów. Pokażę Wam cienie w palecie jak i na ręce bez bazy w świetle dziennym. Wszystko oczywiście odpowiednio podpisane numerami :)
Największy problem miałam ze znalezieniem odpowiedniego koloru złota i brudnego różu. Przez to pierwszy raz pomyślałam o tym, że Inglot ma mały wybór kolorów...

źródło: http://www.frmheadtotoe.com/2013/11/review-swatches-naked-3-palette.html
źródło: http://evonnz.com/2013/12/10/urban-decay-naked-3-palette-swatches/


Na zdjęciu swatchy palety UD cień "Darkside"(przedostatni) wygląda bardziej stalowo, chłodno (nie umiałam rozgryźć czy to jest brąz z poświatą czy to szary szary, co zdjęcia to wyglądał inaczej)  jeśli ktoś woli bardziej ten typ koloru można zamienić 423(ostatni brąz z prawej na mojej ręce) z Inglota na 434, który jest szary z fioletowym/różowym pobłyskiem i prezentuje się tak:


Mnie bardziej do gustu przypadł właśnie 423 - brąz ze śliwkowym poblaskiem. Lepiej moim zdaniem komponuje się w makijażu z resztą cieni w palecie. Wszystko zależy tak właciwie od Waszych upodobań i typu urody :) Ja mam w posiadaniu oba i w zależności od kaprysu sobie zmieniam.

Co przemawia za skompletowaniem takiej palety w Inglocie? Moim zdaniem łatwa dostępność. Inglot jest prawie wszędzie, można przyjść, pomacać cienie i sprawdzić czy takie kolory nam pasują. Jeśli nie ma u Was wyspy to od jakiegoś już czasu działa sklep internetowy z pełnym asortymentem.
Drugim plusem jest możliwość kupna takiej palety "na raty". Jeśli nie macie funduszy, aby kupić wszystkie cienie za jednym zamachem można koszty rozłożyć według uznania i powoli kompletować taką 10tkę, która w porównaniu z UD Naked 3 i tak wychodzi taniej.

Na koniec pokażę Wam jeszcze dwa przykładowe makijaże jakie wykonałam ta paletką



Mam nadzieję, że post się spodobał i okaże się przydatny dla tych, którzy nie chcą inwestować 260zł w paletę lub zamawiać z zagranicznych sklepów internetowych. Jeśli chcecie, któryś z makijaży krok po kroku to krzyczcie w komentarzach :D

Pozdrawiam Was ciepło
Ada :)

http://www.avida-dolars.blogspot.com/2014/04/rozdanie-wygraj-dwie-bransoletki-w.html

49 komentarzy :

  1. Piękne wyglądają na oku ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. różnią się, ale to nie zmienia faktu, że cienie Inglota są równie piękne, co te z Naked 3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że się różnią w końcu to inni producenci... nawet na to nie liczyłam, że znajdę dokładnego sobowtóra tej palety. Nie zmienia to faktu, że są podobne i może to być zamiennik droższej Naked :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny pomysł:)
    Ja z cieni Inglota jestem bardzo zadowolona;) I kolorki na oku bardzo fajnie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię Cienie z Inglota dlatego zdecydowałam się na taka zabawę w poszukiwanie zamiennika :)

      Usuń
  4. Ładne kolorki sobie wybrałaś, większość takich "moich" ;)
    Chętnie zobaczę makijaż krok po kroku z tych cieni, ale nie krzyczę ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, źle trzeba krzyczeć, żeby zmobilizować moja leniwą dupę do roboty :D

      Usuń
  5. Świetny pomysł z takim własnym skompletowaniem! A jaka jest cena gołej kasetki i pojedynczego wkładu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Goła kasetka na 10 cieni - 21zł
      Cień okrągły - 10zł (ale już nie wszędzie są dostępne)
      Cień kwadrat - 13zł
      Cień kwadrat 3 kolorki -16zł

      Usuń
    2. Oooo, dziękuję bardzo za taką ekspresową odpowiedź :) Weszłam z ciekawości po napisaniu swojego posta a tu już odpowiedź :) Cena i tak wychodzi bardzo satysfakcjonująca :)

      Usuń
    3. Ależ proszę :) Cenowo wychodzi bardzo fanie no i można sobie kupić co miesiąc ze 3 cienie i powoli kompletować jak nie można wyskoczyć z pieniędzy na raz

      Usuń
  6. Dzięki Tobie dopisuję sobie parę cieni do chciejstw z Inglota. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow ale miałaś świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 153 bardzo mi się na oczku podoba;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo ciekawym brązem o metalicznym blasku i ładnie rozświetla takiego jeszcze nigdzie nie spotkałam

      Usuń
  9. Pięknie ją skompletowałaś !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Oho, ciekawe jak się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inglot ma bardzo dobre cienie jeszcze żaden mnie nie zawiódł, a mam ich 30 :)

      Usuń
    2. ale mimo wszystko Naked to moja wielka miłość ;)

      Usuń
  11. ja używam cieni Inglot i nie potrzebuje innych paletek, bo się u mnie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najwięcej mam Inglotów, a inne to tak raczej dla małej odmiany.

      Usuń
  12. Ja sobie pozamawiałam kilka cieni ostatnio z Make Up Geek, z myślą o różowych barwach :) Ale mam ich 7, potrzebuję na nie Inglotowskiej 10, więc dokupie jakieś 3 z Inglota, żeby paletka taka niedorobiona nie była :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahahaha weź ja kupiłam 8 cieni w kółkach bo jakiś dwóch numerków nie mieli i pojechałam do Gliwic...
      Tam mi pani mówi, że ona nie ma kółek tylko kwadraty, a ja o niej "to nie to ja nie biorę bo mi zaburzy koncepcję i nie zniosę kwadratów w kółkach" ;C :D

      Usuń
    2. A i ten,,, co do cieni MUG, ja jakoś przez neta kupować nie umiem, oglądam, pakuje do koszyka, a później przychodzi moment taki jak wczoraj "aaa ja nie wiem czy to taki kolor jak ja chce bla blabla" i nic z tego nie wychodzi ;C podoba mi się jeden pigment, ale jedna rzecz zamawiać to się nie kala

      Usuń
  13. Cień 399 z inglota ślicznie się prezentuje, trzeba dopisać do listy :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale piękne odcienie!!! <3 i śliczny makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  15. fajno ta paleta, ale kupiłabym takie cienie i nie używała, chyba że z 3, bo ja taka monotematyczna jestem i tyle spokojnych kolorów to nie ja : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, kiedyś myślałam, ze to tez nie ja miałam dużo rożnych kolorowych cieni, ale skończyło się na tym, że najczęściej i tak malowałam się nudziakami, a kolory wyrzucałam po terminie.
      Niby kolory wszystkie takie na jedno kopyto, ale codziennie robię nimi inny makijaż :D da się

      Usuń
  16. Kolory świetne, może trochę się różnią, ale doskonale Ci to wyszło :) Chętniej zainwestuję w taką paletkę niż w naked.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jeśli mamy różnych producentów identycznego zestawienia nie zrobimy. Tak jak napisałam jest zamiennik/ tańszy odpowiednik, a nie wierna kopia :)

      Usuń
  17. pomysł jak najbardziej trafiony dzieki ci za to :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam kolekcję prawie 160-ściu cieni Inglot Freedom System w paletach 40-stkach i wszystkie te kolorki prezentowane powyżej również posiadam :-). Wolę sobie sama wybrać cienie i skompletować paletkę choć nie ukrywam że Naked3 mnie kusiła bardzo ale po głębszych przemyśleniach doszłam do takiego wniosku jak Ty. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OMG chyba masz wszystkie cienie Inglota jakie są :D
      Ja wolę zobaczyć, podotykać na żywo kolory i wtedy zdecydować się na zakup można zawsze kupić odcień bardziej pod swoją urodę. Mam wtedy pewność, że będę używała tych cieni, a nie wywalę kasę na coś co leży w szufladzie. :)

      Usuń
  19. Jak ja Ci zazdroszczę <3 Piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo lubię cienie z inglota:D i również zrobiłam sobie swoją kolekcję "naked" :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie skomponowana paletka. Wydaje mi się, że pięć z tych cieni mam w swoich zbiorach, także mogę powiedzieć, że mam połowę Twojej paletki Naked :P ;) Muszę przyjrzeć się bliżej pozostałym kolorom. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dokupiłam tylko 5 czy 6 żeby tą paletkę skompletować. Wile z nich to bardzo popularne kolory w Inglocie :)

      Usuń
  22. Świetny pomysł, bardzo przydatny :) musiałaś sie dużo na prawdę napracować, dzięki :) W jednym z komentarzy napisałaś, że nie wszędzie są dostępne okrągłe cienie, na prawdę? Myślałam, że stoiska, butiki Inglota mają zawsze wszystkie dostępne u siebie cienie..hmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Zabrzu w M1 i w Platanie kółka jeszcze są i z tego co wiem sprowadzają. W Gliwicach zaś nie domawiają kółek tylko sprzedają same kwadraty już, a kółka mają tylko w jakiś takich kolorach, które ciężko się sprzedają i po prostu im zostały

      Usuń
  23. Świetny pomysł chyba i ja zacznę kupować cienie z Inglota :-)
    http://my-world-mypassion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo to bardzo fajne cienie są :)

      Usuń
  24. Bardzo przydatny post. Osobiście lubię cienie z inglot co prawda nie wszystkie. Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam http://makeupelzbieta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. O Ty złooo! ;) 3 to jedyna paleta Naked która mnie zainteresowała, a Twoja wersja szalenie mi się podoba. W dodatku pierwszy makijaż... Piękny! Już od dłuższego czasu mam ochotę na coś takiego u siebie! I jak tu wytłumaczyć Mężczyźnie, że moja ilość cieni to mało? :D Póki co poproszę bardzo mały tutorial do pierwszego oka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny pomysł!! Uwielbiam Inglot i chyba naciągnełaś mnie na kolejne wydatki!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...