29 kwietnia 2014

Haul


Podobno nie przejadły Wam się jeszcze posty zakupowe w związku z trwającymi promocjami. Nie było słowa sprzeciwu i oto jestem ja i moje zakupy na -40%. Przy okazji zabłądziłam do Croppa i w kilka innych miejsc. Nie zaszalałam, nie mam potrzeby robienia zapasów, ale za to w koszyku znalazły się kosmetyki, na które miałam już ochotę od dawna i wypisałam sobie je na kartce żeby o niczym nie zapomnieć

26 kwietnia 2014

Maseczka z zieloną kawą i jedwabiem Organic Shop


Pod wpływem opinii jednej z vlogerek, a dokładnie FlorenceBeauty skusiłam się na zakup moich pierwszych rosyjskich kosmetyków. Są to maseczki marki Organic Shop. W dzisiejszym poście opisze Wam jedną z 3, które posiadam. Pojawiła się ona w ulubieńcach marca czyli mowa o maseczce z zielona kawa i jedwabiem.

24 kwietnia 2014

Zamiennik / odpowiednik palety Naked 3 - Inglot Freedom





 Jak wiecie, albo i nie wiecie męczyła mnie niedawno choroba i to przez dłuższy czas. Kiedy tak siedziałam w domu i nudziłam się jak mops wpadłam na pomysł skompletowania palety w Inglocie, która będzie odpowiednikiem lub zamiennikiem nowej palety UD Naked3. Jeżeli ciekawi Was to czy mi się udało i jak wygląda moja nowa paleta to zapraszam do dalszej części gdzie pokażę zdjęcia oraz podam numery cieni.

22 kwietnia 2014

Nowości: nowy wygląd bloga, prezenty urodzinowe...




Ostatnio jestem wyjątkowo nudna jeśli chodzi o posty. Co chwila pokazuję jakieś nowości, ale los tak chciał, że uzbierało mi się tego całkiem sporo. Złożyło się na to kilka czynników, a największym winowajcą są moje niedawno obchodzone urodziny. Do tego wszystkiego doszła współpraca, wygrana u Ala ma kota oraz nowy wygląd bloga, którym nie mogłam się nie pochwalić.

19 kwietnia 2014

Rozdanie: Wygraj dwie bransoletki w wiosenych kolorach


Cześć!
W tym roku się nie obijam i mam dla Was kolejne rozdanie :)
Tym razem do wygrania są dwie ręcznie robione bransoletki w wiosennych kolorach.
Wiem, że blog jest kosmetyczny, ale nie samymi kosmetykami człowiek żyje.
Każda kobieta przecież lubi zakładać na siebie błyskotki w różnej postaci.
Wszelkie informacje i formularz zgłoszeniowy w dalszej części posta.


17 kwietnia 2014

Nowości w mojej szafie :)

Były już nowości w kosmetyczce to teraz przyszła pora na nowości w szafie. Gazety z kuponami -20% nie sprzyjają oszczędzaniu tak samo jak choroba. Podczas obu ostatnich weekendów zniżek pokusiłam się na zakupy w Sinsayu. Niestety ten sklep ma taki asortyment ciuchowy, że dosłownie wszystko krzyczy "kup mnie" No i kupiłam... Jeżeli ciekawią was szmatkowe nowości to zapraszam do oglądania.

14 kwietnia 2014

Wyszczuplający balsam do ciała Love Me Green

Jak już kiedyś wspominałam uwielbiam produkty, które mają właściwości ujędrniające oraz wyszczuplające. Co do obietnic wyszczuplenia przymykam na to oko. Nie wierz aby jakiś kosmetyk wpłynął na nasz obwód bez diety oraz ćwiczeń. Balsamy tego typu stosuję po to aby wspomóc skórę, która w trakcie diety lub ćwiczeń musi się zmierzyć z utratą centymetrów i sprawnie się "wciągnąć". Zazwyczaj kupuję specyfiki dostępne w drogerii, ale tym razem miałam okazję przetestować kosmetyk organiczny marki Love Me Green. O tym czy sprawdza się tak samo lub lepiej dowiecie się w dalszej części.

12 kwietnia 2014

NYX HD Photogenic Concealer (Concealer Wand)


Moje poszukiwania korektora idealnego trały bardzo długo. Największym problemem zazwyczaj był dobór koloru, albo niskie krycie. Na szczęście w Polsce pojawiła się marka NYX, a wraz z nią  HD Photogenic Concealer, który ma dosyć duży wybór kolorów, cenę, która nie zrujnuje naszego portfela i ma bardzo dobre krycie mimo lekkiej konsystencji. Długo zbierałam się za zrobienie jego recenzji, ale dziś nadszedł ten dzień :D (na szczęście)

11 kwietnia 2014

WYNIKI rozdania z Love Me Green

Cześć!
Dziś krótko węzłowato o wynikach rozdania, na które wszyscy czekają.
Wzięło w nim udział 117 osób. Bardzo mnie to cieszy ze względu na problem z gadżetem "obserwatorzy" :)
Szczęśliwców wybierałam przy pomocy strony losowo.pl

pierwszy numerek to 14 czyli

Sabi Sabi

a drugi numer to 98 czyli
 
Anna Karolina Niemiec

Czekam na wiadomość od Was z adresami do wysyłki żebym mogła je podać
 jak najszybciej marce Love Me Green, która się tym zajmie.
mail: wornerka@o2.pl


Pozdrawiam ciepło
Ada :)

9 kwietnia 2014

Makijaż : Smoky eye w brązach i złocie


Mimo, że jest wiosna i na ogół wtedy stawiamy na jasne, delikatne i kolorowe makijaże naszła mnie wielka ochota na mocniejszy makijaż. Nie ukrywam, że smoky eye w brązach to dla mnie makijaż na dzień (lubię mocne oko i na szczęście mogę sobie jeszcze na to pozwolić), ale dla Was to pewnie będzie świetne rozwiązanie na wieczór lub na imprezę. Jeżeli macie ochotę zobaczyć co tam znowu zmalowałam to serdecznie zapraszam :)

7 kwietnia 2014

Kallos, Keratin, Maska keratynowa z proteinami mleka i keratyną



O maskach Kallos jest głośno już od bardzo długiego czasu. Największą popularnością cieszy się chyba wersja mlecza, którą to pokazywały rok albo dwa temu dziewczyny na YT.
Gdy tylko Hebe pojawiło się w moim mieście napaliłam się na nią jak szczerbaty na suchary i od razu pobiegłam na zakupy. Ku mojemu zaskoczeniu wybór Kallosowych masek w Hebe był bardzo duży i z ciekawości skusiłam się na wersję z keratyną zamiast mlecznej maski pachnącej budyniem. Po kilku miesiącach dzielnego stosowania nareszcie zmobilizowałam się do tego aby napisać o niej kilka zdań.

3 kwietnia 2014

Marcowi ulubieńcy :)




Post na moim blogu z ulubieńcami miesiąca można porównać do święta lasu... Prawda jest taka, że bywają miesiące, w których musiałabym pokazywać Wam to samo, a to się raczej mija z celem. Także post z ulubieńcami będzie wtedy jak coś mi urwie tyłek lub złamie nogi w kolanach z wrażenia.
Jeżeli Ciekawi Was co tym razem przypadło mi wyjątkowo w marcu to zapraszam do oglądania i czytania.

1 kwietnia 2014

Nowości kosmetyczne czyli ZAKUPY ;)


W ostatnim czasie starałam się nie szaleć z zakupami kosmetycznymi. Starałam się denkować zapasy z szafki, ale w tym miesiącu postanowiłam się złamać i nieco zaszaleć. Nie ma tego zbyt wiele i większość kosmetyków zwyczajnie musiałam kupić bo poprzednicy trafili do torby z pustakami. Są też małe szaleństwa, ale to wszystko wina promocji. Pokażę Wam też mini zakupy z lutego, które jeszcze nie ujrzały światła dziennego na blogu.