10 marca 2014

Ratunek dla skóry - Krem regenerujący na dzien, Dla Kosmetyki

Zimową porą nasza skóra niewątpliwie cierpi. Na jej stan wpływa nie tylko mróz i wiatr, ale także suche powietrze w mieszkaniach i nagłe zmiany temperatury. Mimo, że w tym roku zima była dla nas wszystkich bardzo łaskawa jeśli chodzi o temperaturę to nie oszczędziła nam wiatru, a to on wpływa ma moja cerę gorzej niż mróz. W tym sezonie po raz pierwszy pożałowałam, że moja skóra nie jest już mieszana bo po raz pierwszy dostała w kość.

W tamtym roku udało mi się moja cerę znormalizować. Radość była wielka bo przecież już się nie muszę martwić o świecenie ani stosować mocnych matujących pudrów... radość trwała do czasu.
Najpierw wizyta w Holandii gdzie od wiatru miało mi urwać głowę, a później polska "zimowa jesień" uraczyła mnie deszczem i wiatrem. Wszystko to skończyło się ściągnięciem i podrażnieniem skóry.
Ze względu na to, że wcześniej będąc bardziej "tłustą" nie wiedziałam czym mam ją ratować bo wcześniej nigdy mnie to nie spotkało.
Zapadła decyzja, że potrzebuję jakiegoś tłustego kojącego kremu, który odżywi i zregeneruje moja skórę i tu na mojej drodze pojawił się krem regenerujący na dzień od Dla Kosmetyki.


Krem został opracowany dla wrażliwej cery dojrzałej zmagającej się z niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi takimi jak promieniowanie słoneczne, zanieczyszczenie środowiska, klimatyzacja a przede wszystkim wiek.
 
Regularne codzienne stosowanie kremu:
  • zapobiega podrażnieniom i zaczerwienieniom
  • przywraca równowagę systemu obronnego skóry, nawilża i wzmacnia ją
  • zapewnia wzmocnione przeciwutleniajace działanie, aby chronić skórę przed uszkodzeniem spowodowanym wolnymi rodnikami
  • zmniejsza widoczność oznak starzenia się skóry, które mogą powstawać na skutek zmian hormonalnych 

W składzie tego kremu znajdziemy naturalne składniki dzięki, którym nasza skóra będzie mogła dojść do siebie:

Świeży napar z rumianku – słynne właściwości łagodzące i regenerujące zawdzięcza  - składnikowi o nazwie alfa-bisabolol, dzięki temu że zawiera on również całą gamę flawonoidów i fitosteroli ma działanie regenerujące i pobudzające proces odnowy skóry.

Świeży napar z lipy - dzięki bogactwu flawonoidów (kemferytryna, izokwercetyna), garbników, soli, witamin i saponin uzupełnia działanie rumianku przy jednoczesnej dbałości o suchą zmęczoną skórę.

Olej z czarnuszki– naturalne źródło kwasu linolowego (ok. 58%) należącego do rodziny kwasów omega-6, kwasu oleinowego (ok. 24%) należącego do rodziny kwasów omega-9, oraz 15 aminokwasów łącznie z 8 niezbędnymi (egzogennymi) i innych aktywnych substancji takich jak witaminy i minerały. Dzięki czemu utrzymuje skórę w dobrej formie oraz zapobiegają jej przedwczesnemu starzeniu.

Masło Shea - opoźnia proces starzenia się skóry, pobudzając metabolizm komórek. Wpływa na poprawę samoregeneracji tkanek oraz ich odbudowy, eliminując w ten sposób odpady metaboliczne. Doskonale nawilża i uelastycznia skórę. Obecne w nim kwasy tłuszczowe (oleinowy, stearynowy, palmitynowy i linolenowy) są niemal identyczne z kwasami tłuszczowymi znajdującymi się  w warstwie rogowej naskórka.

Witaminy A+ E + C+ F  pobudzają naturalne procesy zachodzące w skórze, poprawiając elastyczność skóry, skutecznie przeciwdziałają procesom starzenia genetycznego.

Krem zawiera filtry UVA/UVB

 

Na wstępie kilka informacji technicznych:


Krem otrzymujemy w 30 gramowym higienicznym opakowaniu z pompką airless co pozwala nam na całkowite wykorzystanie produktu oraz zapewnia nam bezpieczeństwo, bo żadne drobnoustroje nie przedostają się do środka. Gramatura nie jest zbyt duża jak na krem do twarzy, ale zapewniam, że produkt jest niesamowicie wydajny przez swoja bogatą konsystencję.

Sprawy estetyczne:


Krem ma bardzo bogatą konsystencję. Jest to typowy tłusty produkt, który świetnie sprawdzi się w zimowe dni. Jest bardzo gęsty i zbity. Aby nałożyć go na twarz trzeba go rozgrzać nieco w dłoniach. Jego kolor przypomina mi kość słoniową. Ze względu na naturalny skład i roślinne wyciągi posiada dosyć wyczuwalny ziołowy zapach.

Ze względu na jego bogatą konsystencję i tłustość nie polecam stosować go pod makijaż. Zostawia na skórze świecący film przez co nasz makijaż w szybkim tempie może wyglądać nieciekawie.
Krem ten dla mnie jest typową kuracja na problemy, wtedy gdy nasza skóra musi odpocząć od makijażu i dojść do siebie. Jest to bardziej krem ratunkowy aniżeli codzienny.



Działanie:

W czasie gdy moja skóra cierpiała i nie tolerowała na twarzy niczego co jest kolorowe stosowałam ten krem dwa razy dziennie  ( rano i na noc). Rozgrzewałam w dłoniach dwie pompki kremu i delikatnie wklepywałam w twarz.
Już w trakcie nakładania czuć ulgę na skórze. Krem koi i łagodnie chłodzi skórę (ja odczuwam takie wrażenie) skóra staję się odprężona i powoli znika z niej zaczerwienienie.
Po tygodniu zauważyłam znaczna poprawę. Krem pomógł skórze przywrócić równowagę lipidową, zniknęło ściągnięcie i uczucie pieczenia. Z biegiem czasu cera stała się elastyczna, miękka, jędrna i poprawił się jej koloryt. Gdy skóra się uspokoiła i "zaleczyła" powróciłam spokojnie do wcześniejszej pielęgnacji.
W czasie jego stosowania nie zauważyłam aby mnie zapychał czyli sprawdziła się teoria o tym, że nie jest komedogenny.




Podsumowując:

Krem z serii regenerującej warto mieć w swojej kosmetyczce jako produkt do zadań specjalnych.
Ze względu na tłustą konsystencję sprawdzi się na pewno w mroźne dni jako ochrona naszej skóry, bo zostawia warstwę okluzyjną.
Jest to koło ratunkowe dla podrażnionej, suchej i ściągniętej skóry. Kuracja nim przynosi ukojenie i pozwala skórze wrócić do normalnego stanu. Powinien sprawdzić się także po zabiegach kosmetycznych.
Nie polecam go jednak do stosowania codziennie pod makijaż, bo zwyczajnie ten na nim się nie utrzyma.

Kosmetyki Dla sprzedaje swoje produkty w sklepie internetowym: http://sklep.kosmetykidla.pl/
oraz w punktach stacjonarnych (sklepy zielarskie, apteki, sklepy medyczne). Ich rozmieszczenie na mapie Polski możecie sprawdzić tutaj: http://kosmetykidla.pl/podstrona.php?a=190&b=190

Pozdrawiam
Avida :)

21 komentarzy :

  1. mialam od nich kremik i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skład ma bardzo ciekawy jak dla mnie. Ale tłusta konsystencja by mi raczej nie służyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest typowy krem ochronny na zimę lub krem opatrunek wtedy gdy nasza skóra potrzebuje ukojenia i odbudowy warstwy lipidowej. Nie jest komedogenny :)

      Usuń
  3. ja lubię serię niszcz pryszcz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naczytałam się wielu pochlebnych recenzji na jej temat. Ja niestety nie mam na czym wypróbować serii niszcz pryszcz, ale bardzo mnie ciekawi seria dar piękna

      Usuń
  4. Ich kosmetyki ciekawią mnie, a ten krem (a raczej Twoja recenzja) zachęca do jego wypróbowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ciekawi jeszcze lżejsza seria dar piękna.

      Usuń
  5. ciekawią mnie te kosemtyki strasznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Na początku roku też potrzebowałam kremu tego typu:) Ale natrafiłam na krem dla niemowląt Hippa, łagodny i solidnie nawilżający zarazem i jestem zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten ma jeszcze działanie przeciwzmarszczkowe, ale fajnie wiedzieć, że tam gdzie zazwyczaj nie zaglądam można znaleźć perełki pielęgnacyjne

      Usuń
  7. skład rzeczywiście bogaty jednak za bardzo jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja to nie lubie tłustych kremów, ale ostatnio jestem zmuszona takowego używac... dobrze, że Ci sluzy :D i dzieki temu przejmuję Twój puder :d sasasa :D :*

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo podoba mi się opakowanie :) nie potrzebuje takiego kremu ale jest godny polecenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam strasznie suchą skórę, ale twarz udało mi się jakoś opanować, dzięki zoptymalizowanej pielęgnacji ;) Co do ciała.... odkryłam ostatnio hit :D Masło do ciała z The Secret Soap Store <3

    OdpowiedzUsuń
  11. O wydaje się ciekawy ;)

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię tę markę i w najbliższym czasie zamierzam nabyć od nich jakiś kremik

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nic nie miała z tej serii:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz o nim słyszę. Pozdrawiam : ) http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. dla mnie to nowość :) ale szukam czegoś właśnie na ratunek !
    Może się skusze !

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam krem Niszcz Pryszcz i całkiem dobrze mi służył ;D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...