12 lutego 2014

Korektor, który zaskakująco szybko sie kończy - BB Cream Lightening 7in1 Eye Concealer

Pewnego dnia internety ze mną wygrały i po bardzo pozytywnej opinii Hani Digitalgirl pobiegłam do Natury po korektor firmy Bell. Wiecie jak to jest gdy się komuś ufa, a ja bardzo jej ufam jeśli chodzi o opinie kosmetyków - "O JEZU MUSZĘ GO MIEĆ!"  Przebolałam nawet cenę 17 zł, która jak na Bell była dla mnie trochę za wysoka. Dumna i blada udałam się testować korektor do domu, a co z tego wyszło znajdziecie niżej.



BB Cream Lightening 7in1 Eye Concealer jest to korektor rozświetlający pod oczy w pędzelku (strasznie modna forma ostatnio) , który znajduje się w niezbyt atrakcyjnym opakowaniu. Powiecie, że się czepiam, ale korektor z Catrice w tej samej cenie ma dużo przyjemniejsze dla oka opakowanie.

Kosmetyk ten ma przywrócić naszemu spojrzeniu blask. Co producent opisuje w nastepujacy sposób:

Kłopoty z podkrążonymi oczami i zmęczonym spojrzeniem? Rozświetlający korektor pod oczy BB Cream Lightening 7in1 Eye Concealer pozwoli szybko i skutecznie uporać się z tymi problemami.

Korektor BB ma być kosmetykiem kolorowym o właściwościach pielęgnujących.
Jego formuła jest tak skomponowana, by zapewnić skórze pod oczami maksymalne nawilżenie, poprawić jej kondycję a jednocześnie ukryć zmęczenie i zatuszować niedoskonałości. Zawarta w formule korektora specjalnie modyfikowana krzemionka rozprasza światło, co optycznie minimalizuje niedoskonałości.
Zawiera także filt SPF 15

Dostępne są dwie wersje kolorystyczne:
010 Light
011 Sand




Ja wybrałam opcję Light, ale mimo, że kolor jest dość jasny i na większości z Was da odpowiedni efekt rozświetlenia, to u mnie (córki młynarza białej jak mąka) niestety okazał się trochę za żółty i nie na tyle jasny aby rozjaśnić okolice pod oczami.

Co do właściwości korektora nie mam zastrzeżeń. Jego konsystencja przypomina krem przez co bardzo przyjemnie się rozprowadza, wklepuje i stapia się ze skórą. Bardzo dobrze radzi sobie z kryciem sińców pod oczami i w moim przypadku dawał radę nawet po nieprzespanej nocy.
Na skórze utrzymuje się prawie przez cały dzień, a przy tym nie zbiera się w załamaniach dolnej powieki, nie waży i nie przesusza delikatnej skóry pod oczami.



Moge śmiało stwierdzić, że korektor BB Bell jest bardzo udanym produktem, ale ma jedną podstawową wadę - bardzo szybko się kończy (dlatego nie mam zdjęć prezentujących kolor i konsystencję).
Nie używałam tego korektora codziennie bo miałam inne w zapasie, a ten nagle odmówił wydania kolejnej porcji produktu...
Cyk, cyk, cyk i NIC po trzech tygodniach... Jeszcze żaden inny korektor tak szybko u mnie nie trafił do kartonu z denkiem.


Ze względu na kolor (bo dla mnie białasa zbyt ciemny) i na wydajność nie kupię ponownie tego korektora , ale jeżeli Wam jego szybki koniec nie przeszkadza to polecam bo korektor bardzo fajny i dla większości z Was odpowiednio jasny.

Pozdrawiam cieplutko
Avida :)


Rozdanie
(KLIK)

http://www.avida-dolars.blogspot.com/2014/02/rozdaniez-okazji-1-roku-blogowania.html


37 komentarzy :

  1. Ooo tego gagadka jeszcze nie miałam, lubię tego typu z Lovely i z Essence (akurat teraz mam) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Essence jest dla mnie za ciemny, ale na Lovely się czaję bo ma fajny jasny kolor i ładnie rozświetla (macałam u koleżanki :) )

      Usuń
  2. Ja szukam czegoś wydajnego. No jeszcze pomyślę nad nim jak będę w sklepie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ten gagatek to akurat bardzo niewydajny korektor

      Usuń
  3. a ja go nigdy nie widzę w mojej Naturze, nie dlatego, że go wciąż brakuje tylko po prostu nie mają go w asortymencie, a już dawno chciałam kupić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam ten problem w Hebe natomiast w naturze stoi na samym dole szafy schowany

      Usuń
  4. Jeśli chodzi o takie korektory to całkiem fajny mają w Spehorze, nie wiem tylko jak tam z kolorami wypada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja też...
      Kupiłam za to NYX HD w idealnym kolorze, bardzo jasnym, który nadaje sie do rozświetlania pod oczami no i jest mega lekki, a kryjący.

      Usuń
  5. Ja mam korektor z FM Group i sobie go chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś je macałam niestety dla mnie za ciemne

      Usuń
  6. nie zbiera się w zmarchach, coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo podoba mi sie ten aplikaotr :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Gdybym wiedziała wcześniej to bym się tak nie napaliła bo pewnego dnia starczyło mi go tylko pod jedno oko i nie miałam nic w zapasie

      Usuń
  9. Nie słyszałam o tym! wypróbuję z miłą chęcią;)

    Zapraszam do siebie:
    http://glammadz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam i mógłby być jednak dla mnie trochę za ciemny :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jest dość jasny, ale nie na tyle w moim przypadku żeby być jaśniejszym od podkładu i rozświetlać, a ja jestem mega blada. Teraz mam korektor prawie biały

      Usuń
  11. Właśnie jutro miałam go kupić! Tera chyba wybiorę inny korektor, tak dla pewności ;)
    http://sweet-and-sour-bun.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W promocji jest ok, ale za 17 zł taka wydajność to nie bardzo

      Usuń
  12. miałam go iii nawet nie pamiętam kiedy się skończył :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to pamiętam bo starczyło mi tylko pod jedno oko i był dramat co teraz

      Usuń
  13. Ech, a miałam go na liście zakupów...

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy go nie miałam, ale moim pierwszym korektorem był Loreal Lumi i do dzisiaj żałuję tego zakupu, a produktu już nie używam :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak taka "fajna" wydajność to ja podziękuję i kupię inny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba, że na promocji -40% to wtedy cena jest ok ; D

      Usuń
  16. Nigdy go nie miałam ale słyszałam, ze szybko się kończy.

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie w małej hurtowni kosmetycznej jest dostępny jako gratis do podkładu z tej samej serii i kosztuje tyle samo co u ciebie sam korektor czyli ok 17 zł, może 18zł ale mimo to mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby kosztował 10 zł to by tak nie bolało, a za prawie dwie dyszki to nie bardzo

      Usuń
  18. Ciekawa jestem czy zapycha pory?

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam i więcej nie kupię, strasznie niewydajny ..

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie też wiele korektorów jest zbyt żółtych, bo też jestem bladziochem. Szkoda, że skończył się tak szybko, ale wykręcane korektory mają to do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam tego typu z Avonu i bardzo go lubię :) No i co najważniejsze- naprawdę jest jasny ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...