16 lutego 2014

Kilka trików makijażowych wypróbowanych przeze mnie :)

źródło: ofemini.pl
Postów o trikach w internecie jest bez liku, ale pomyślałam, że nie zaszkodzi zrobić kolejnego. Wiedzy nigdy zbyt wiele, a może znajdzie się wśród moich propozycji coś o czym nie wiedziałyście. Ja obok tego rodzaju postów nigdy nie przechodzę obojętnie. Wszystkich zainteresowanych moimi propozycjami zapraszam do poczytania :)

Wskazówki dotyczące makijażu potrafią człowiekowi bardzo ułatwić życie. Zazwyczaj rano, albo w podróży kiedy zapomnimy czegoś ze sobą zabrać (mi się to zdarza notorycznie). Nie ma co tutaj więcej "paplać" tylko przejdźmy do konkretów.

1. Jeżeli chcecie aby podkład ładniej stopił się ze skóra, najpierw ogrzejcie go przez chwilę w zagłębieniu dłoni lub na jej grzbiecie (wtedy niech sobie kropka "poleży" chwilę dłużej). Drugi sposób to lekkie wklepanie dłońmi podkładu po uprzedniej aplikacji pędzlem, gąbką czy czym tam lubicie (ta metoda sprawdza się świetnie w przypadku kremów BB)

2. Jeżeli zapomniałyście linera, a chcecie zrobić sobie kreskę na oku możecie ją wykonać za pomocą tuszu do rzęs i cienkiego pędzelka.

3.Jeżeli tak jak ja macie problem ze zbieraniem się podkładu lub korektora w załamaniach skóry ,możecie temu zapobiec używając w problematycznych miejscach bazy pod cienie (oczywiście cieniutką warstwą)
Podkład i korektor maja prawo się zbierać w załamaniach bo przecież skóra się rusza przy mówieniu czy uśmiechaniu, a sposób z bazą fajnie to niweluje :)

4.Chcesz podkreślić załamanie powieki, a nie masz cienia w kolorze średniego brązu - użyj bronzera :)

5. Szminka jako róż w kremie do policzków
Sposób stary jak świat i znany mi odkąd pamiętam. Tak właśnie malowała się moja babcia kiedy kosmetyki nie był tak łatwo dostępne. Użycie tej samej szminki jako barwnika do ust i policzków pozwala także zachować harmonię w makijażu ( i portfel nie płacze)



źródło: ofemini.pl


6. Do rozświetlenia i powiększenia oka nadają się nie tylko biała i beżowa kredka na linii wodnej, ale także ta w kolorze pastelowego, jasnego baby blue (szczególnie przy niebieskich tęczówkach ładnie podkreśla kolor)

Nie jest tego zbyt wiele, ale nie chciałam się bardzo powtarzać. Mam nadzieje, że moje/nie moje rady Wam się przydadzą. Jeśli macie swoje  makijażowe sposoby to podzielcie się nimi w komentarzach.

Pozdrawiam Was serdecznie
Avida




ROZDANIE
KLIK

http://www.avida-dolars.blogspot.com/2014/02/rozdaniez-okazji-1-roku-blogowania.html



http://instagram.com/avida_kosmetycznie#

25 komentarzy :

  1. Niby triki oczywiste, ale na wiele z ich bym nie wpadła :)
    Pozdrawiam i obserwuje.
    _____________
    http:/mrozinka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Szminka jako róż, to częsty u mnie triczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sposoby szalenie ciekawe, jednak ja jestem boidupa i nie nałożyłabym szminki na twarz w obawie o wysyp, a tuszem kreskę aaa pewnie by mi oko wypaliło hahah :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do szminki to możliwe, że może zapchać wtedy gdy ktoś ma problemy w tym miejscu, ale podejrzewam, że róż w kremie może zrobić to samo. Co do tuszu nie powinno nikomu oka wypalić bo skoro nakładamy go na rzęsy i sie nic nie dzieje to dlaczego ma to zrobić nałożony na skórę? :D

      Usuń
  4. Kredka w kolorze baby blue to ekstra sprawa, ja mam brązowe oczy i też fajnie się prezentuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno pastelowy fiolet też się nadaje, ale nie próbowałam

      Usuń
    2. Pierwszy raz słyszę o takim sposobie, ale chyba spróbuję :) Pozostaje poszukać takiej kredki. Macie jakieś pomysły? :)

      Usuń
  5. sposobu z bazą pod cienie próbowałam na zmarszczkach pod oczami i albo nałożyłam za dużo, albo moje zmarszczki są niereformowalne bo totalna kicha :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie działa na załamania koło ust bo tam mi się lubi zbierać podkład i nie niweluje tego na amen, ale zbiera się go tam o wiele mniej i prawie tego nie widać. Dla mnie to duża róznica

      Usuń
  6. Sposób z bazą testowałam ;) dobry patent.
    Potrzeba matką wynalazków ;)))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. mama już kilka lat temu powiedziała, że szminka może zastąpić róż :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne triki- warto je zapamietać:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Super przydatne i ciekawe, fajnie ze o nich napisałaś :) Ja jestem ciekawa tego tuszu, który zamieniaszz w eyeliner ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabawa taka sama jak przy linerze żelowym...
      Trzeba mieć pędzelek do kresek w zanadrzu :)

      Usuń
  10. makijaż można stopić ze sobą też używając wody termalnej lub nawet zwykłej, mineralnej wlanej do buteleczki z atomizerrem :) Psikamy raz na środek twarzy z odległości ok 30 cm i wszystko ładnie się łączy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oooo o tej kredce baby blue nie wiedziałam, aż musiałam wygooglać o co chodzi, mi by się przydało, bo mam niebieskie tęczówki :))

    OdpowiedzUsuń
  12. muszę koniecznie wypróbować te niebieską kreskę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. 4 i 5 stosuję dość często :) Uwielbiam też używać korektora z palety jako bronzera w kremie. Do zakrywania niedoskonałości okazał się zbyt ciemny, ale do modelowania twarzy nadaje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. lubie tkie psty ze wskazowkami,podoba mi se uzycie szminki,a i broznera tez uzywam na powieki

    OdpowiedzUsuń
  15. Baby blue na linii wodnej musi wyglądać rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Życzę powodzenia w Blogowaniu:)
    Będę zaglądać częściej:))

    W wolnej chwili zapraszam do mnie

    BUZIAKI :******

    chicabombb.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie porady - zawsze można znaleźć coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tusz jako eyeliner - genialny patent ;D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...