17 stycznia 2014

Moje przemyślenia na temat zakupów z chińskich sklepów internetowych - dresslink.com i sheinside.com

Przed świętami na fejsie pytałam o to czy ktoś ma doświadczenie z zakupami na stronie dresslink.com. Jako, że nikt mi nie odpowiedział postanowiłam zaryzykować i dokonałam zakupu na tej stronie. Jakiś czas później przeglądałam inne strony i tak bardzo spodobał mi się sweter na sheinside.com, że skończyło się na zakupach. Z początkiem roku listonosz przyniósł moje zamówienia, a co z tego wniknęło znajdziecie w dalszej części.


O dresslink.com dowiedziałam się z vloga jednej z dziewczyn. Ona zamówiła kilka rzeczy, jej opinia była pozytywna dlatego poszperałam i znalazłam całkiem fajne spodnie w niskiej cenie.
Niestety na dresslink.com nie ma darmowej przesyłki. Zanim zamówimy warto sprawdzić jaką kwotę mamy so zapłacenia. To zależy od wagi i czasem koszt jest na tyle wysoki, że się nie opłaca.
Jako, że spodnie nie ważyły wiele (co powinno mi dać do myślenia) i same kosztowały jakieś 6 dolarów postanowiłam zaryzykować. Całość z przesyłką wyszła mnie 12 dolarów co na złotówki w tamtym czasie wynosiło 36-38 zł.

Spodnie na stronie sklepu prezentowały się tak (teraz widzę, że zmienili nieco stronę i dodali real foto spodni, gdyby wcześniej je dodali to bym ich nie zamówiła)

 http://www.dresslink.com/womens-pure-color-pants-long-loose-small-leg-opening-trouser-p-8328.html





A do mnie przyszło coś takiego








Patrząc na zdjęcia ze strony przed świętami byłam przekonana, że spodnie będą takie jak na zdjęciu, które Wam wstawiłam jako pierwsze, a przyszły do mnie z zupełnie innego materiału. Po wymiarach kupiłam spodnie w rozmiarze M, które powinny pasować bo mierzyłam się, ale niestety nie jestem w stanie zmieścić w nie tyłka. Owszem wcisnę się na siłę, ale nie wyobrażam sobie chodzenia w nich. No i w ogóle spodnie nie układają się tak jak na zdjęciu i sądzę, że nawet we właściwym rozmiarze tego nie zrobią.

Nie warto zatem zamawiać tam spodni. Z tego co widziałam ze swetrami i bluzkami nie ma takiego problemu bo dziewczyny nic o tym nie wspominały. Z biżuterią nie ma problemu bo zamawiałam kolczyki (kółka z kulką) i są jak najbardziej ok. Mimo wszystko nie wiem czy jeszcze coś tam zamówię


Po przygodzie ze spodniami byłam pełna strachu jaki będzie mój sweter ze strony sheinside.com...
Zamówiłem go tydzień po spodniach i tu już kwota była wyższa. Cena wynosiła 84 zł, ale że zgodziłam się na publikację zamówienia na fejsie otrzymałam -20% co dało mi kwotę 67 zł. Przesyłka oczywiście darmowa.

Sweterek tak bardzo mi się spodobał, że nie mogłam się powstrzymać od zakupu. Od dawna szukałam czegoś w tym fasonie i o podobnym wzorze. Uroku także dodają mu kolorowe wstawki. Cena była dużo atrakcyjniejsza w porównaniu z tym co proponowały mi sieciówki.


Z początkiem roku bo chyba 3 stycznia odebrałam przesyłkę, otwieranie paczki było pełne emocji. Bardzo bałam się, że znowu jakaś szmata mi się trafi, a ja wywaliłam na nią tyle kasy....
Na szczęście sweterek okazał sie dokładnie taki jak na zdjęciach!
Jest milutki, bardzo miękki i ciepły - dokładnie tak jak oczekiwałam. Kamień spadł mi z serca i z nerki, na dodatek nie wyłażą z niego żadne nici i jest uszyty prosto. Pięknie leży i chodzenie w nim to sama przyjemność.






(Przepraszam za jakość zdjęć, ale gdy mam ciemno w pokoju to telefon robi zdjęcia ze strasznym szumem. Cyfrówka też szaleje no i nie mam podglądu i nie widzę jak mam samej sobie zrobić zdjęcie)

 Podsumowując:
Kiedyś sądziłam, że na tych stronach asortyment mają taki sam. Jednak nauczona doświadczeniem już nie polecę tam gdzie najtaniej. Mimo, że na zdjęciach ubrania wyglądają tak samo to jakość jest zupełnie inna.
Na dresslink.com bardzo się zawiodłam i straciłam pieniądze...

Sheinside.com bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i na pewno jeśli będę chciała ciuch, który się wyróżnia i nie ma go pół miasta to na pewno tam jeszcze zajrzę. Nie wiem jednak czy zdecyduję się na spodnie bo te to raczej trzeba mierzyć zwłaszcza jeśli jest to chińska rozmiarówka. Swetry, bluzki i żakiety jak najbardziej na tak :) no i biżu oczywiście.
Na plus dla tego sklepu jest jeszcze to, że podaje ceny w złotówkach i nie trzeba się bawić w przeliczanie.

 Mam na tej stronie jeszcze kilka upatrzonych rzeczy i pozwolę sobie Wam je pokazać.
To by było wszystko co mam do powiedzenia. Jeśli macie jakieś doświadczenia ze sklepami Romwe lub Choies chętnie przeczytam opinie na ich temat. Są to sklepy gdzie też nie jest najtaniej, a ja nie chciałabym utopić kasy. Niby pełno jest opinii w internecie na ich temat, ale większość jest współpracowa, dziewczyny dostają bony i co do niektórych nie mam zaufania.

 Buziaki Trzymajcie się ciepło :)


Sheinside - Your Online Fashion Wardrobe Sheinside - Your Online Fashion Wardrobe Sheinside - Your Online Fashion Wardrobe Sheinside - Your Online Fashion Wardrobe Sheinside - Your Online Fashion Wardrobe Sheinside - Your Online Fashion Wardrobe




























Zapomniałam dodać, że jestem na Insta! 
http://instagram.com/avida_kosmetycznie

39 komentarzy :

  1. Oj te spodnie rzeczywiście kiepsko wyglądają. Ja czekam na buty i sukienkę z tego typu sklepów ... aż się boję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. seterek rzeczywiście fajny i dobrze, że chociaz n ci odpowiada, bo szkoda by było wydanej kasy .

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda że nie pokazałąś spodni na sobie , jestem ciekawa czy na prawdę tak źle się prezentują ... on nie licząc tego że są za małe ... Sweterek jest przepiekny !! Ciesze się, że dotarł cały i taki jak na zdjęciu a nie jakiś kolejny szajs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę ich pokazać bo w nie nie wejdę...

      Usuń
  4. także myślałam żeby zamówić sobie jakiś ciuszek z dresslily ale te wymiary są trochę nie ajsne jak dla mnie i ciążko jest mi sie na coś zdecydowac i chyba tez nie bedę ryzykowała ze spodniami;)
    A sweterek sliczny!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakup spodni odradzam.. to taki ciuch, który trzeba mierzyć

      Usuń
  5. Spodnie na modelce nawet fajnie się prezentują, ale na żywo wyglądają gorzej. Sweterek śliczny :) Szkoda, że się nacięłaś za pierwszym razem, ale druga paczka chyba Cię udobruchała trochę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W swetrze latam ciągle bo mega wygodny i jakoś te spodnie przebolałam..

      Usuń
  6. sweterek piękny - bardzo lubię taki fason ubrań ale niekoniecznie powinnam w nich chodzić bo dodają kilogramów :) mimo to poważnie zastanawiam się nad jego zakupem; obawiam się jednak tego rozmiaru ONE SIZE - wg Ciebie jest to rozmiar bliżej S czy XL ?? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupowałam bluzy i sweter z Choies i płaszczyk z She inside ;) jestem bardzo zadowolona, zwazywszy na niską cene, jakosc jest ok, wiadomo, nie ma szalu, ale nie odbiega wg mnie od jaksci sieciówek typu HM ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi się wydaje, że w tych droższych sklepach ciuchy są podobne do tych z sieciówek, ale na dresslink i tych tańszych może być lipa, ale za to biżuteria jest ok i tam warto kupić. Z Choies mam bluzę, która jest z dziwnego materiału, myślałam, że będzie bardziej bluzowata...

      Usuń
  8. Jeszcze nigdy nie zamawiałam ubrań z takich sklepów.Zawsze wole być pewna co kupuje i wszystko muszę wymacać i poprzymierzać:)

    OdpowiedzUsuń
  9. dresslink.com nie znam, ja nie kupiłbym na pewno dołu bo bardzo trudno jest dobrać rozmiar spodni mimo podanych wymiarów. nigdy nie wiadomo jak to będzie leżało. trochę się dziwię, że ledwo wcisnęłaś się w M, bo widać na zajęciach, że jesteś bardzo szczupła. wychodzi na to, że rozmiarów-ka jest zaniżona i to raczej chińskie M a nie europejskie. Z chińskich sklepów mam torebki, wybrałam je sama. dostałam bon i wykorzystałam ale w innych sklepach. jestem z nich naprawdę zadowolona i byłabym nawet gdybym sama za nie zapłaciła (koszt jednej to ok 10$). sweterek jest piękny i oryginalny, nie dziwię się, że go wybrałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spodnie rzeczywiście widać, że różnią się materiałem.

      Usuń
    2. No właśnie M wychodzi jak S, wymiary powinny być ok, a i tak ledwo wciskam tyłek... bardzo mnie to zdziwiło bo kto sie w chińskie S zmieści to ja nie wiem...

      Usuń
  10. Dlatego w takich sklepach kupuję tylko bluzki i swetry. Masakra :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam się sparzyć żeby się nauczyc...

      Usuń
  11. Ooo ten sweterek! <3 Jeszcze takiego nie widziałam i to jest chyba najfajniejsze przy zamawianiu ubrań z końca świata - rzadko kiedy zdarzy się, że trafi się na kogoś tak samo ubranego :) O spodniach się nawet nie będę wypowiadać, bo to porażka. Jakby dali dwa zupełnie inne modele...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do spodni to brak mi słów...
      Co do swetra właśnie dlatego go zamówiłam, żadna z dziewczyn na ulicy takiego nie ma i w końcu mogę się czymś wyróżnić

      Usuń
  12. Sweterek jest bardzo ładny. Szkoda, że o spodniach nie można już tego powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  13. No cóż, niełatwo dobrać ubranie z internetowego sklepu. Współczuję ze spodniami. Dobrze, że chociaż sweter trafił się porządny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sweterek jest cudny! Aż sama mam ochotę sobie taki zamówić:)
    Ja dzisiaj nawet pisałam o jeszcze innym sklepie sammydress.com - przyszedł mi od niż żakiet, jestem z niego bardzo zadowolona.
    Spodni jednak nigdy nie kupuję przez internet, bo mam problem z długością przy moim wzroście 176cm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem niska także o to się nie martwię.. jestem zawiedziona tym, że podane wymiary są złe i nawet mierząc sie dokładnie można zaliczyć wtopę.. Gdyby chociąz pasowały nosiłabym je po domu, a tak to tylko zawadzaja w szafce

      Usuń
  15. ten cardigan jest śliczny, marzy mi sie taki :D!

    OdpowiedzUsuń
  16. Sweterek śliczny:))
    Ja jakoś nie mam przekonania do tego typu sklepów, ale to chyba głównie z obawy, że zamówię i dostanę coś, czego nawet po domu nie będę chciała nosić..;/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jakoś nie mogę przekonać się do tych sklepów; ale sweterek jest super:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie spodnie ze zdjęcie nie odbiegają bardzo od rzeczywistości. Ja własnie spodziewałabym się czegoś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  19. Spodnie to totalna porażka ale za to sweterek to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne ciuszki. Chodź nie mam przekonania do kupowania ubrań i butów w sklepach internetowych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. szkoda, że tak ci się trafiło z tymi spodniami, faktycznie nie wyglądają jak ze zdjęcia w sklepie. ale sweterek bardzo ładny i do twarzy ci w nim ;)

    obserwuję i liczę na to samo
    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Sweterek czadowy :) szkoda, że spodnie są inne niż na zdjęciu...

    OdpowiedzUsuń
  23. Kilka razy zastanawiałam się nad zakupem ubrań z takich sklepów, ale zawsze obawy wygrywały. Może zdecyduję się w końcu na coś z sheinside.com? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. sweterek jest piekny:) ja czekam na przesyłke od sammydress:)

    OdpowiedzUsuń
  25. na dresslink placilas zlotowkami ?

    OdpowiedzUsuń
  26. Warto zawsze poczytać przed zakupem opinie o sprzedawcy i o samym towarze. Na zdjęciach wszystko fajnie wygląda. Chińczycy mają inną rozmiarówkę, trzeba zazwyczaj brać większy rozmiar. Ogólnie przed zakupami warto poczytać forum telchina.pl To kopalna więdzy o zakupach z Chin

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej, dzwonili do Ciebie z Agencji celnej, w sprawie wypełnienia oświadczenie, co do przesyłki z dresslink?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...