29 stycznia 2014

Zakupy: Primark, Reporter, Stradivarius

Dziś zapraszam Was na drugą część moich ostatnich zakupów z Niemiec i nie tylko. Będąc w Holandii zrobiliśmy sobie małą wycieczkę do Dortmundu i tam miałam okazje zahaczyć o Primark. Byłam bardzo ciekawa tego sklepu oraz jakości ich ubrań,bo ceny są bardzo kuszące co skończyło się wyjściem z reklamówką. Przy okazji pokażę także to co zaraz po powrocie kupiłam u nas.
Kto ciekawy i lubi tego typu posty to zapraszam serdecznie :)

27 stycznia 2014

Przyjemniaczek do mycia twarzy - Himalaya Herbals, Purifying Neem Face Wash


Nie wiem czy pamiętacie, że jestem wielką fanka maseczki oczyszczającej z miodlą indyjską marki Himalaya. Produkt ten mnie tak zachwycił, że gdy zobaczyłam na półce w Realu inne kosmetyki tej marki nie wahałam się ani chwili. Kończył się właśnie mój żel do mycia twarzy i ze wszystkiego co tam stało wpadła do koszyka tuba  Purifying Neem Face Wash...

23 stycznia 2014

Wyniki rozdania zimowego! :)

Dziś będzie krótko, zwięźle i na temat. Wszyscy pewnie niecierpliwie czekają na wyniki mojego zimowego rozdania. Koniec wysyłania zgłoszeń nastąpił 20 stycznia o godzinie 24, sprawdzania głosów trochę mi zajęło, ale już wszystko zostało na szczęście już ogarnięte.

21 stycznia 2014

Drobne zakupy z DM i Sephory

Przyplątała się też jedna rzecz kupiona już po powrocie do Polski, a szkoda by ją było chomikować i nie pokazać. Kto ciekawy niech wbija i poogląda :)
Jak wiecie albo i nie wiecie zaliczyłam mały wyjazd do Holandii, a że byłam w miejscowości niedaleko niemieckiej granicy to wybrałam się tam na małe zakupy. Szkoda było nie zmarnować takiej okazji.

19 stycznia 2014

Inglot - mocne oko na imprezę :)

Pokazałam Wam moje paletki, opisałam jak u mnie sprawdzają się cienie Inglota i pomyślałam, że z chęcią zobaczycie je w akcji. Zakochałam się w kolorze 428 i nie mogłam się powstrzymać przed zmalowaniem mocnego oka. Mimo, że za niebieskościami na oku nie przepadam ten cień stanowi wyjątek.
Dlatego zapraszam do oglądania i inspirowania się :)

17 stycznia 2014

Moje przemyślenia na temat zakupów z chińskich sklepów internetowych - dresslink.com i sheinside.com

Przed świętami na fejsie pytałam o to czy ktoś ma doświadczenie z zakupami na stronie dresslink.com. Jako, że nikt mi nie odpowiedział postanowiłam zaryzykować i dokonałam zakupu na tej stronie. Jakiś czas później przeglądałam inne strony i tak bardzo spodobał mi się sweter na sheinside.com, że skończyło się na zakupach. Z początkiem roku listonosz przyniósł moje zamówienia, a co z tego wniknęło znajdziecie w dalszej części.

15 stycznia 2014

Moje cienie z Inglota - prezentacja dwóch paletek, które posiadam


Gdy pokazywałam Wam ostatnie zakupy kosmetyczne wiele dziewczyn prosiło abym pokazała cienie Inglota. Obiecałam, że zrobię to w nowym roku po moim powrocie z Holandii i oto jestem.
Nie ma co się dużo rozpisywać. Kto ciekawy niech zagląda dalej.

13 stycznia 2014

Kuracja kwasem migdałowym w domu? Da się!

Kwasy w pielęgnacji urody to nic nowego każda z nas już chyba o tym słyszała. Szczególnie interesują się tymi zabiegami dziewczyny z zanieczyszczoną skórą lub te, które chcą spłycić blizny potrądzikowe. Od dawna już wiadomo, że złuszczanie powoduje stymulację odnowy naskórka.
To jaki kwas zastosujemy w kuracji zależy od potrzeb naszej skóry, ważna jest też pora roku bo jak już pewnie wiecie niektóre kwasy wchodzą w mocną reakcję ze słońcem. W ten sposób można sobie więcej zaszkodzić niż zadziałać pozytywnie na skórę.
Ja mam okazję przeprowadzać na sobie zabiegi w domu z kwasem migdałowym. Jestem już po 6 i ostatnim zabiegu. Pewnie nie jedna kosmetyczka teraz dostałaby białej gorączki i powiedziała, że to nie rozsądne czy niebezpieczne robienie samemu tego w domu, Jednak ja twierdze, że da się to zrobić we własnej łazience, ale trzeba dokładnie przestrzegać zasad i instrukcji.

10 stycznia 2014

Ados - maskara Max Volume oraz kremowy cień w kredce



Markę Ados znam jedynie od strony paznokciowej. Miałam kiedyś ich odżywki i lakiery do paznokci, ale to było lata temu, kiedy zaopatrywałam się w osiedlowej drogerii. Jest to jeden z plusów prowadzenia bloga, że albo poznajemy coś nowego lub tak jak w tym przypadku przypominamy sobie o istnieniu firmy z dawnych lat.
Szczerze powiedziawszy nie wiedziałam, że mają tusze do rzęs i cienie ;) dzięki współpracy z drogerią uholki.pl miałam okazję poszerzyć horyzonty i przetestować oba produkty. Jeżeli ciekawi Was jak się sprawdziły to zapraszam do dalszej części.

8 stycznia 2014

Maybelline Color Tattoo - cień cieniowi nierówny


Maybelline, Color Tattoo to cienie za którymi szaleją chyba wszystkie dziewczyny na blogach i na YT. Każda musi mieć, każda się zachwyca. Jak tylko jest promocja w drogerii to pojawiają się na listach zakupów. Długo byłam twarda, ale w końcu cena na ezebra.pl sprawiła, że i ja się ugięłam.  Kupiłam najpierw jeden i na tyle mi sie spodobał, że zamówiłam kolejny, ale z tym drugim nie było już tak kolorowo...

6 stycznia 2014

Denko numer 4 z ostatnich (chyba) trzech miesięcy :)

Nowy rok zbliża się wielkimi krokami i czas wywalić pustaki do kosza. Moje magazynują się zawsze w kartonie na dnie szafy.Może to nie jest super ekstra fajny post o tematyce noworocznej, ale nie wiem jak Wy, bo mi te świąteczne/noworoczne tagi się przejadły :x i mam wrażenie, że od dwóch tygodni wychodzą mi z lodówki.  Z wielką chęcią za to pozbędę się śmieci bo ileż można omijać puste opakowania.
No to co? Koniec gadania i bierzemy się wspólnie za wywalenie pustaków :)