31 grudnia 2013

Kilka nowości z mojej szafy

Był post o zakupach kosmetycznych to i przyszedł czas na zakupy ubraniowe. Ostatnio miałam szczęście do kuponów zniżkowych za pośrednictwem FB i do tego doszedł dzień darmowej dostawy... skończyło się buszowaniem po sklepach internetowych ;D Jedną rzecz kupiłam stacjonarnie jeszcze chyba w listopadzie - koszula w kolorze khaki z przeceny ;D
Najbliższy memu sercu okazał się znowu Sinsay... ja chyba nie potrafię pogodzić się z tym, że nie mam już 16 lat i nadszedł czas na ustatkowanie mojej szafy.
Trudno! Był kod skończyło się zakupami. Jedną rzecz mam z Reserved i jeden ciuch to prezent gwiazdkowy przedterminowy ;D

25 grudnia 2013

Róż NYX Taupe - kontur twarzy idealny dla bladolicych


Siedzę przed komputerem, patrzę w matrycę, a wokół mnie panuje istny chaos, bajzel albo jak kto woli burdel na kółkach. Powinnam się pakować bo już za niedługo czeka mnie wyjazd i pakowanie na ostatni moment to nie jest najlepszy pomysł... Coś czuję, że jednak stanie się to w pędzie, na wariata jak zwykle bo ja to ja i chyba już jestem za stara na takie zmiany ; p
Nie wiem co sobie przygotować do spakowania, ale za to mam wielką ochotę opowiedzieć Wam w końcu o różu NYXa Taupe, który jest moim ideałem do konturowania.
Jeżeli ktoś po tym wywodzie na wstępie ma jeszcze ochotę poczytać co dalej to zapraszam ;)

23 grudnia 2013

Avon, Infinitize Mascara - tusz, o którym nie wiem co mam myśleć

Z tuszami różnie bywa.. każda z nas oczekuje od nich czego innego. Ja  właściwie wiele nie wymagam bo mam takie szczęście, że moim rzęsom wiele nie trzeba. Mimo wszystko trafiają się takie, które robią efekt WOW (uszanowanko xD) i takie, które nie robią nic, są bublem i generalnie do kitu.
Avon, Infinitize Mascara to tusz, który nie wiem gdzie mam wsadzić i kompletnie nie wiem co o nim myśleć...
Dlaczego? O tym dalej.

21 grudnia 2013

Essie Cashmere Bathrobe

Essiemania nadal trwa i w końcu dopadła i moją osobę. Złamałam się i uległam czarowi tych lakierów. Pokazywałam Wam, że chciałabym bardzo mieć lakier o nazwie Master plan, ale ostatecznie uległam szaraczkowi z edycji limitowanej na jesień. czyli Essie Cashmere Bathrobe.

19 grudnia 2013

Nowości kosmetyczne

Dawno już u mnie posta tego typu nie było... Powinniście mnie w sumie kopnąć w tyłek, bo kupie coś tu, kupie coś tam i tak mi się te rzeczy wszystkie zbierają i czekają Bóg wie na co. Stwierdziłam, że jak pokazywać to wszystko czyli trafią się też rzeczy z ulubieńców listopada, a dokładnie jedna, ale szkoda nie pokazać zakupów z powodu jednego cienia prawda?
Także jeśli ciekawią Was moje kosmetyczne nowości to zapraszam do oglądania. Może coś wpadnie komuś w oko, bo tak jak powiadają - kobieta nie wie czego chce dopóki nie zobaczy tego u innej kobiety ;D

16 grudnia 2013

Kilka słów o glince zółtej

Wraz z tym jak moja maseczka Himalaya do oczyszczania twarzy wyzionęła ducha, a raczej ostatnie "pfffrt" (xD) Postanowiłam pokonać lenia, porzucić gotowe maseczki glinkowe i zacząć zabawę z "błotkiem" we własnej łazience.  Poszperałam w internecie jakie właściwości mają poszczególne rodzaje glinek i padło na glinkę żółtą ze względu na to, że jest łagodniejsza od zielonej dla skóry, ale także dobrze oczyszcza i nadaje się do cery tłustej i mieszanej.
O tym co wniknęło z mojego mieszania i jak w rzeczywistości sprawdza się ta glinka znajdziecie w dalszej części mojego wywodu :)

13 grudnia 2013

Zimowe rozdanie!! Do wygrania paleta 10 cieni W7 w neutralnych kolorach

Cześć!
Zbliżają się święta wielkimi krokami, a tuż za nimi sylwester i nowy rok. Z tej okazji mam dla Was kilka ciekawych rzeczy do rozdania.
no i trochę umilę Wam ten piątek 13-go ;D
Mam nadzieję, że nagroda przypadnie Wam do gustu i chętnie weźmiecie w nim udział. Warunków udziału nie ma dużo, nie wymagam odpowiedzi na dziwne pytania. Wszystko łatwo i przyjemnie.


12 grudnia 2013

Got2b Volumania, Volumizing Spray Mousse czyli panka ze zmyślnym dzóbkiem

Ostatnio w moje ręce wpadła pianka do włosów Got2b Volumania, Volumizing Spray Mousse i normalnie powiedziałabym, że pianka jak pianka, ale ten spryskiwacz wprawił mnie w osłupienie...  jak dotąd nie widziałam żadnej pianki, która miałaby "psikacz" jak lakier do włosów.
O tym czy przekonałam się do formy "sprejowej" i czy w ogóle takie rozwiązanie dobrze się sprawdza przeczytacie w dalszej części.


10 grudnia 2013

Pomadki: Moje tegoroczne jesieno - zimowe widzimisę na fiolety i buraczki


Zawsze wyznawałam zasadę, że mnie kolory sezonowe nie obowiązują. Lubiłam zimą chodzić na ustach z odblaskową fuksją lub pomarańczową pomadką wzbudzając tym mega sensację na ulicy nie wiem czemu... Wszystko właściwie zależało od mojego humoru danego dnia. W tym roku coś się zmieniło... dostałam kompletnej szajby na punkcie koloru wina i ciemnej śliwki do tego stopnia, że nudziaka też kupiłam z fioletowym tonem....
Jeśli ciekawi Was czym teraz namiętnie maluje usta to zapraszam do obejrzenia fotek :)

8 grudnia 2013

Gdy zechcesz poplątać sobie włosy to Barwa piwna przyjdzie Ci z pomocą ;)

Parę razy natknęłam się na recenzje szamponów firmy Barwa. Dziewczyny wypowiadały się na ich temat pozytywnie i ja postanowiłam zobaczyć co takiego te szampony potrafią. Niestety ani żurawinowego ani z chabrem bławatkiem nie dorwałam. Moje oczy dostrzegły jednak szampon piwny, który ma dodawać blasku i wrzuciłam go do koszyka.

6 grudnia 2013

Gładka cera bez mocnego zdzierania - Fitomed, Maseczka-peeling K+K

Każda z nas lubi mieć bardzo gładką i oczyszczoną cerę, jednak wiele z nas nie może sobie pozwolić na potraktowanie skóry mocnym zdzierakiem. Ja jestem jedną z takich osób bo mam cerę płytko unaczynioną, ale nie lubię peelingów enzymatycznych bo nie dają mi tego samego uczucia co klasyczne zdzieraki. Wstyd się przyznać, ale do tej pory katowałam  w ten sposób swoją skórę na twarzy.
Wszystko się zmieniło za sprawą Maseczki-peelingu K+K od Fitomedu, która łączy peeling enzymatyczny z delikatnym złuszczaniem mechanicznym.

4 grudnia 2013

Zdrowe i mocne paznokcie bez formaldehydu - odżywka Diadem 3w1

Nie wiem czy pamiętacie jak marudziłam na moje paznokcie, że się rozdwajają, że są miękkie i się łamią... Nie wynikało to z niedoborów bo rozdwajały mi się tylko dwa paznokcie u lewej ręki i nie było sensu zapuszczać bo jaki to wygląda jedne długie, a drugie krótkie. Dziś mogę się pochwalić, że moje paznokcie są w stanie rewelacyjnym. Chyba jeszcze tak długich szponów nie miałam nigdy, a płytka jest zdrowa, równa i bialuteńka. Wszystko za sprawą odżywki, w którą nie wierzyłam czyli Diadem.

2 grudnia 2013

Kosmetyczni ulubieńcy listopada


W październiku ulubieńców nie było bo musiałabym pokazać Wam to samo co we wrześniu. Nie miałam nic nowego co by mnie zachwyciło. Pod koniec tamtego miesiąca przybyło mi kilka nowych kosmetyków, które z powodzeniem używałam przez cały listopad. Jeśli jesteście ciekawe co podbiło moje serducho to zapraszam :)