26 listopada 2013

Czarny sezam dla zdrowia i urody

Jak wyglądają ziarna sezamu każdy z nas wie. Zazwyczaj kojarzy się nam z małymi białymi ziarenkami, które widzimy na wypiekach, dodajemy do sałatki lub mamy na myśli słodkie sezamki.  Mimo, że sezam dobrze znamy to mało kto z nas wieże te nasiona uznawane głównie za podstawowy składnik produkcji sezamków i chałwy jest jednym z najbardziej wartościowych darów matki natury ze względu na swoje nieocenione właściwości odżywcze i lecznicze.

Sezam w sklepach zazwyczaj można dostać koloru białego czyli ten najbardziej popularny na naszym rynku. Jednak można spotkać go w różnych odmianach, począwszy od właśnie białego, po żółty, czerwony i na czarnym kończąc.

Nasiona sezamu według medycyny chińskiej wzmacniają wątrobę, nerki, nawilżają jelita, serce, wątrobę, nerki, śledzionę-trzustkę, płuca. Dostarczają organizmowi cennych składników odżywczych, są źródłem białka, magnezu, witaminy B12, tłuszczu (65%), wapnia potrzebnego dla naczyń krwionośnych, węglowodanów, aminokwasów, przeciwutleniaczy (sesamol i sesamolina), które sprawiają, że komórki ludzkiego ciała wolniej się starzeją.



Jeśli chodzi o czarny sezam to jest on bardziej aromatyczny od białego. Jego nasiona są lekko słodkawe i pozbawione goryczki jaka występuje w odmianie białej. Może być używany do każdego posiłku jako dodatek, a w szczególności nada się do posypania kanapek, sałatek, jako panierka lub jako dodatek do owsianki na śniadanie.
Jest znakomitym źródłem wapnia, fosforu, żelaza, magnezu, białka, witamin z grupy B oraz witaminy E. Co ważniejsze, czarny sezam zawiera kwasy nienasycone omega-3, a także unikatowe substancje, takie jak sesamol i sesamolina, które znane są z silnych właściwości przeciwutleniających, zapobiegających przedwczesnemu starzeniem się organizmu. Japonki używały czarnego sezamu  aby zapobiec przedwczesnemu siwieniu włosów ze względu na duża zawartość miedzi, która odpowiada za ten proces.

Czarny sezam to samo zdrowie. Działa wspaniale na nasz organizm (reguluje poziom cholesterolu, wzmacnia kości, układ nerwowy,  wspiera pracę żołądka, wątroby, trzustki-śledziony, nerek, płuc i serca, przypisuje mu się działanie ogólnie wzmacniające , regulujące miesiączkę, zwiększające produkcję mleka u matek karmiących, a także zwalczanie objawów reumatyzmu) oraz wpływa na poprawę naszego wyglądu w przyszłości ze względu na duża ilość przeciwutleniaczy.




Kiedy o tym się dowiedziałam postanowiłam go poszukać i w brew pozorom wcale nie jest to trudne. Oprócz internetu gdzie jest masa sklepów oferujących czarny sezam znalazłam go najzwyczajniej w świecie na dziale z bakaliami w hipermarkecie Real. Mój jest firmy Bakal i ta informacja powinna Wam pomóc znaleźć go w innych sklepach, ja widziałam go jeszcze w Makro, a cena to około 6 zł.
Opakowanie wygląda tak:




Pewnie zapytacie jak ja go jem lub z czym...
Codziennie rano gdy robię dla siebie owsiankę, dodaję do niej jeszcze w trakcie gotowania łyżkę czarnego sezamu. Jest do dla mnie urozmaicenie bo ile można jeść taką samą owsiankę. Przykład ten zaczerpnęłam od Azjatyckiego Cukru, która pokazywała w jednym z filmów, jak taką owsiankę przyrządza dla siebie. Jest to świetny pomysł bo owa owsianka nabiera nowego i ciekawego smaku takiego lekko chałwowatego, a ja chałwę lubię bardzo ;D
Z tego co wiem Azjatycki Cukier pokazywała na YT albo na blogu (nie pamiętam dobrze)także jak zrobić z czarnego sezamu maseczkę, ale jeszcze tego nie próbowałam.

Mam nadzieję, że ten wywód na temat sezamu był dla was ciekawy i przekonacie się do jedzenia jego czarnej odmiany bo to samo zdrowie.

Pozdrawiam
Avida


14 komentarzy :

  1. Jeszcze go nie używałam, ale po Twojej recenzji niebawem będę go szukała na półkach sklepowych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o! i znowu się czegoś ciekawego u Ciebie dowiedziałam :) bardzo lubię sezam, a jeśli ten czarny jest jeszcze smaczniejszy niż biały to właśnie się napaliłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest goSZki xD tak jak biały do deserów OMOMOM

      Usuń
  3. w życiu o nim nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ;p Hmm myślisz że można go dostać w jakimś zwykłym zielarskim czy nie bardzo ?

      Usuń
    2. Nie mam obok siebie żadnego zielarskiego, ale teraz jak jest bum na bakalie w hipermarketach to powinnaś znaleźć ten z firmy Bakal, który ja dorwałam

      Usuń
  4. Czarny sezam lubię tylko w lodach :)
    No i w kosmetykach, to cenny składnik koreańskich kosmetyków, często występujący w połączeniu z ekstraktami z czarnej soi, czarnego ryżu i ekstraktami z jeżyn i czarnych porzeczek. Minus tych kosmetyków - są czarne :) Plus - duża dawka antyoksydantów, są polecane do cer problemowych, tłustych i rozszerzonymi porami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O lodach i kosmetykach się naczytałam, ale u nas najprościej go dostać w ziarenkach. Ja sezam ogólnie bardzo lubię i z przyjemnością taką sezamową owsiankę wcinam i wierzę, że w ten sposób wspomagam swój organizm od środka.
      Swoją drogą producenci w Europie powinni wziąć przykład od azjatyckich producentów kosmetyków i zacząć produkować coś skutecznego.

      Usuń
  5. faktycznie ciekawe urozmaicenie, wstyd się przyznać ale jeszcze nie próbowałam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię jasny sezam, to pewnie i czarny bym polubiła ;) Ale owsianki niet.. :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam szczerze, że pierwszy raz słyszę o czarnym sezamie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o nim czytałam, ale do tej pory nie widziałam w sklepach jak tylko zauważyłam Bakal to wylądował w koszyku ;D

      Usuń
  8. Nie wiedziałam, że taki istnieje! Nie miałam nawet pojęcia, że ten biały jest taki zdrowy! Na dniach wybieram się do Makro, więc myślę, że warto spróbować :)!

    OdpowiedzUsuń
  9. No i znów dowiaduję się czegoś nowego :) Chociaż chyba niekiedy używa się odrobiny do sushi i tylko w takim wydaniu go jadłam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...