25 października 2013

IT'S SKIN Macaron Lip Balm Green Apple

Jakiś czas temu pokazywałam Wam na fejsbuniu zdjęcie ślicznego balsamu do ust w postaci ciasteczka makaronika. Dziś przyszła pora na opisanie nie tylko tego, że wygląda prześlicznie, ale także tego jak działa i co daje naszym ustom. Jeżeli jesteście ciekawi tego jak spisał się ten przyjemniaczek to zapraszam do przeczytania dalszej części posta.


Macaron Lip Balmfirmy It's Skin to nawilżająco-odżywczy balsam do ust o różnych wariantach zapachowych zamknięty w prześlicznym i przesłodkim opakowaniu w postaci ciasteczka. 
Jego zadaniem jest zabezpieczenie ust przed utratą wilgoci oraz ma je chronić przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych, wygładzać i zmiękczać, nadać im naturalny, zdrowy blask.

Jego skład prezentuje się następująco:
Mineral Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Polybutene, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Hydrogenated Polyisobutene, Diisostearyl Malate, Ceresin, Microcrystalline Wax, Theobroma Cacao(Cocoa)Seed Butter, Brassica Campestris/Aleurites Fordi Oil Copolymer, Butylene/Ethylene/Styrene Copolymer, Ethylene/Propylene/Styrene Copolymer, Ethylhexyl Hydroxystearate, C30-45 Olefin, Triethylhexyl Trimellitate, Fragrance, Hydrogenated Polycyclopentadiene, Bht, Tocopheryl Acetate, Caprylyl Glycol, Chrysanthemum Morifolium Flower Extract, Ethylhexylglycerin, Titanium Dioxide (Ci 77891), Polyethylene, Copernicia Cerifera(Carnauba)Wax, Ascorbyl Tetraisopalmitate, Retinyl Palmitate, Yellow 5 Lake (Ci 19140), Blue 1 Lake (Ci 42090), Tocopherol 



Nie będę ukrywała, że jest to mój ulubieniec. Jego słodkie opakowanie bardzo zachęca do użytkowania, jednak używam go tylko w domu ze względów higienicznych bo nakładam go palcem.





W opakowaniu jest zbity, ale nakłada się jak masełko gładko sunie po ustach pozostawiając ochronna ładnie lśniącą warstwę. Sam w sobie na ustach prezentuje się bardzo ładnie i bywa, że rezygnuję z nałożenia pomadki kolorowej.
Nie zjada się szybko co pozwala na to aby chronił nasze usta przez długi czas.



Mi przypadło testowanie zapachu zielonego jabłuszka. Jest to jeden z moich ulubionych zapachów "smakowych" także beautikon.com trafił w 10 z doborem. Przez to, że ma apetyczny słodki zapach aż nie mogę się doczekać by go użyć przed spaniem. To pozwala mi na zachowanie systematyczności w pielęgnacji ust, dzięki czemu ich stan znacząco się poprawił. Stały się miękkie i nawilżone już od pierwszych użyć.



Nie mogę na ten balsam napisać nic złego gdyż sprawdził się u mnie w 100%. Jestem z niego bardzo zadowolona, a każde użycie sprawia mi przyjemność ze względu na słodkie opakowanie, fajną konsystencję oraz słodki zapach.

Polecam Wam serdecznie zakup tego słodkiego cudaczka jeśli tak jak ja kochacie takie gadżety w ślicznych opakowaniach o dobrym działaniu.
Znajdziecie go w sklepie http://beautikon.com w różnych wariantach smakowych.







Pozdrawiam i do zobaczenia następnym razem :)
Avida

26 komentarzy :

  1. Śliczności :D taki słodki, dziewczęcy. Przeglądałam na stronie inne zapaszki, ale jakoś żaden z nich mi nie pasuje...chociaż ciekawi mnie ananas :>. Szkoda,że jest taki drogi, z przesyłką 45 zł -.- nawet dla tak cudnego opakowania chyba jednak mój portfel mówi nie :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można podsunąć pomysł, że na mikołajki chciałoby się takiego dostać ;D

      Usuń
    2. Cwaniara xD (muszę mojemu Lubemu podsunąć link do Twojego bloga :P do TEJ notki xD)

      Usuń
  2. ale słodziak :)

    wiem że nikt nie lubi zostawiania linków do siebie ale dzieki temu mamy szanse sie wszystkie odnależć - poznac :) (znajdziesz u mnie mix kuchnie , mode, kosmetyki )
    to ostatnie dni konkursu u mnie może ktoś sie skusi :) mybeautyjoy.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  3. a makaroniki to te przepyszne ciasteczka:D dobrze,że mi o nich przypomniałaś;) a o tym balsamie nigdy nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Troche cena odstrasza :p dlatego raczej na pewno w niego nie zaiwestuje

    OdpowiedzUsuń
  5. Obserwujemy?
    Jeżeli tak to zacznij : ) Odwdzięczę się tym samym : )
    Pozdrawiam !
    http://typicalifee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. opakowanie wygląda jak ciastko, też chcę!

    OdpowiedzUsuń
  7. masakra! :D pożądam go całą sobą <3

    OdpowiedzUsuń
  8. ah, te ciasteczko ;) opakowanie świetne ;) i z tego co piszesz zawartość także wspaniała ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Opakowanie wygląda uroczo, ale nie przepadam za balsamami w słoiczku. Ich zastosowanie jest ograniczone. Tego typu produkty można aplikować, gdy przebywamy w domu i mamy czyste dłonie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jeszcze jabłkowego balsamu do ust ;) Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie fajne opakowanie ;) Podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziewczyny jeżeli odstrasza Was cena przypominam, że do mikołajek całkiem blisko ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne to ciasteczko! tez podobają mi się takie gadżety :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kusi zapach i te słodkie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. patrząc na opakowanie myślałam, że to mydełko albo jakiś zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nawet an zdjęciach wygląda smakowicie. uwielbiam takie owocowe propozycje :3 Sama miałam już sporo wazelin smakowych - wiśnia, jabłuszko, brzoskwinia, malina i takie tam, ale nie z tej firmy. Wole tańsze a równie skuteczne produkty. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda cudownie! I do tego się sprawdza :)
    Tylko zdecydowanie inna wersja smakowo-zapachowa, mam jakąś awersję do zielonego jabłuszka :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam słabość to takich małych cudeniek ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...