13 września 2013

ElishaCoy Premium Gold Mineral BB cream

Krem  Premium Gold Mineral BB cream posiadam od sierpnia.  Od tego czasu używam go niemal codziennie i przetestowałam go chyba w każdych warunkach. Dziś śmiało mogę napisać co sądzę o tym kosmetyku kolorowym bo tak przede wszystkim do niego podchodzę.

Zacznę od opisu marki bo dla wielu z Was jest ona całkiem nowa. O jej produktach nie jest tak głośno w blogosferze jak np. o Skin79.

ElishaCoy produkuje kosmetyki, które zawierają w swoim składzie całkowicie naturalne składniki roślinne i aromatyczne olejki . Są to przede wszystkim ziołowe ekstrakty i wyroby tradycyjnej medycyny orientalnej.
Kosmetyki tej marki cechuje lekkość oraz to, że nie zapychają porów skóry.

Dlaczego zdecydowałam się akurat na Premium Gold Mineral BB cream, a nie na coś bardziej znanego?
O wyborze tego produktu zadecydował jego bogaty skład, formuła oparta na kwasie hialuronowym oraz obiecywane działanie. Nie ukrywam, że zależało mi także na pokazaniu czegoś nowego bo opinii o tym kosmetyku w internecie jak na lekarstwo.

ElishaCoy Premium Gold Mineral BB cream ma sprawić, że nasza skóra stanie się promienna i pełna blasku. Formuła oparta na kwasie hialuronowym ma zapewnić ochronną warstwę dla naszej skóry przed utratą wilgoci oraz czynnikami zewnętrznymi. Zapewnia także doskonałe krycie i równomierny kolor.


Główne składniki kremu to:
  • Drobinki złota – rozświetlają i nawilżają skórę, dodatkowo spowalniają procesy starzenia i skutecznie likwidują drobne zmarszczki
  • Ekstrakt z kawioru - wykazuje silne działanie przeciwstarzeniowe i rewitalizujące, pobudza syntezę kolagenu, regeneruje uszkodzony naskórek, łagodzi stany zapalne i podrażnienia, uelastycznia i ujędrnia skórę, głęboko nawilża, chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi.
  • Kolagen morski – Utrzymuje odpowiednią wilgoć skóry, nadaje jej sprężystości, tworzy film chroniący przed wpływem otoczenia, zabezpiecza przed nadmierną utratą wody oraz nadaje skórze aksamitny dotyk.
  • Kwas hialuronowy – Dogłębnie nawilża skórę twarzy
  • Lawenda - wykazuje właściwości przeciwzapalne, przeciwtrądzikowe i reguluje wydzielanie sebum. Doskonale wygładza skórę twarzy
  • Ekstrakt z rumianku – posiada działanie przeciwzapalne, łagodzące, zmiękczające skórę, poprawia jej koloryt, delikatnie oczyszcza i ujędrnia, odświeża i delikatnie wybiela cerę.


Działanie:
  • Dogłębnie nawilża skórę
  • Rozjaśnia przebarwienia
  • Nadaje skórze blasku
  • Zmiękcza i poprawia koloryt skóry
  • Odświeża zmęczoną twarz
  • Działa przeciwstarzeniowo
  • Likwiduje drobne zmarszczki
  • Regeneruje uszkodzony naskórek
  • Uelastycznia i ujędrnia skórę
Sprawy techniczne:

Opakowanie
 Premium Gold Mineral BB znajduje się w bardzo solidnym i ładnym opakowaniu. Kartonik jest wykonany z grubej tektury w kolorze złotym.Nic tu nie jest przesadzone i mam wrażenie, że posiadam produkt luksusowy. Opakowanie "właściwe" kosmetyku to tubka o pojemności 50ml z pompką co jest świetnym i higienicznym rozwiązaniem. Jest także bardzo poręczna i lekka. Nie sprawi problemu gdy chcemy nasz krem zabrać w podróż.


Konsystencja
Gęsta, ale nie tępa. Bardzo przyjemnie rozprowadza się na twarzy. Nie tworzy smug i jest idealna do nakładania za pomocą palców. Już niewielka ilość bo jedna pompka wystarcza na pokrycie całej twarzy (robimy kropki na twarzy palcem po czym rozsmarowujemy od wewnątrz do zewnątrz).



Zapach
Przyjemny i delikatny. Nie utrzymuje się na skórze po aplikacji co jest dla mnie dużym plusem.

Kolor
Jest to idealny krem dla osób z bardzo jasną cerą jak moja. Odcień tego kremu nie jest typowo szaro-różowy jak to bywa w tego typu kremach.  Ma w sobie odrobinę zółci i odrobinę różu. Przez co  jest idealny dla osób o neutralnym kolorze i tych  z różowymi tonami. Dla oliwkowych cer na pewno się nie sprawdzi, a dla tych dziewczyn bardziej w stronę zółtego pigmentu może być lekko za różowy.



Filtr
SPF45 PA+++

Moja opinia:

Kolor
Jest dla mnie bardzo trafiony jak żaden inny podkład na półkach sklepowych. Idealnie się dopasowuje do koloru mojej cery, który jest bardzo jasny i neutralny czyli ani typowo żółty ani różowy.

Krycie i wygładzenie
Nie mam problemu z wypryskami na twarzy, ale mam zaczerwienienia. Szczególnie na nosie, policzkach w okolicy nosa i brodzie. Sińców wybitnych pod oczami także nie posiadam, ale lekka korekta w tej okolicy również się przyda. Mam także rozszerzony pory na policzkach i brodzie.
Dzięki Premium Gold Mineral BB kompletnie nie używam korektora. Przy tradycyjnych podkładach zawsze potrzebowałam poprawić miejsca gdzie występują zaczerwienienia. Przy tym kremie BB tego NIE POTRZEBUJĘ. Krycie jest bardzo dobre, a efekt naturalny. Nim nie można zrobić sobie krzywdy w postaci "tapety"  Pory na policzkach są zniwelowane, a skóra ogólnie wygładzona i ujednolicona.
Nie podkreśla suchych skórek, a nawet je maskuje. Myślę, że to zasługa kwasu hialuronowego w składzie. Absolutnie nie wchodzi w zmarszczki i ich nie podkreśla. Dzięki temu, że daje efekt rozświetlenia trochę je maskuje. Nie waży się w ciągu dnia.

PRZED 


 PO

W PEŁNYM MAKIJAŻU
Inny makijaż w innym świetle

Świecenie/zapychanie
Krem ma właściwości rozświetlające. Na początku bałam się, że moja mieszana cera przez to bardziej i szybciej świecić. Bardzo sie pomyliłam. Wykończenie jest satynowe, nie ma na naszej twarzy żadnych drobinek. Cera promienieje, ale jakby od środka. Nie powoduje szybszego przetłuszczania się w strefie T.
Dodatkowo chyba trochę reguluje wydzielanie sebum bo moją jedyną poprawkę pudrem w strefie T wykonuję później niż przy tradycyjnym podkładzie.
Zapychanie.... Nic takiego nie miało miejsca. Nie zaobserwowałam wysypu "niespodzianek" ani nie pojawiło się więcej zaskórników na mojej twarzy niż mam normalnie. Według mnie duża zasługą tego jest odpowiedni sposób oczyszczania skóry wieczorem o czym pisałam TUTAJ. Jednak miejmy też na uwadze, że zapychanie jest kwestią indywidualną.

Trwałość
Kremy BB to chyba najbardziej trwałe kosmetyki kolorowe...
Jestem w szoku. Najdłużej był ze mną przez 14 godzin i jedyne co musiałam to go przypudrować. Zero poprawek. W czasie upałów nie spływaj z twarzy i wysiłek fizyczny wraz z potem i ręcznikiem też nie jest mu straszny (zrobiłam to specjalnie żeby sprawdzić)


Efekt pielęgnacyjny kremu
Rozjaśnienia nie zauważyłam bo w zasadzie przebarwień na twarzy nie posiadam. Zauważyłam za to, że od momentu kiedy zaczęłam go używać moja skóra jest o wiele gładsza i przyjemniejsza w dotyku. Twarz po jego użyciu wygląda na bardziej wypoczętą i promienną. Co do zmarszczek trudno jest mi się wypowiedzieć.

Podsumowując:
Gdybym miała wybierać pomiędzy podkładem, a kremem BB wolałabym właśnie ten drugi. Ze względu na genialne krycie moich zaczerwienionych obszarów twarzy przez co nie używam już korektora, wygładzenie porów bez konieczności nakładania wcześniej bazy. Za wysoki filtr przeciwsłoneczny i niesamowitą trwałość tego produktu. Za to rozświetlenie "od środka" przez co wyglądamy promiennie i zdrowo. Jego właściwości pielęgnacyjne w ciągu dnia są tylko dodatkowym bonusem.
Powiecie pewnie, że jest drogi i nie każdy sobie może pozwolić...
Moim zdaniem cena jest adekwatna do jakości i pojemności tego produktu. Mamy tu aż 20 ml więcej produktu niż ma normalny podkład. Jest bardzo wydajny i starczy na długi czas. Warto wtedy odkładać na następne opakowanie.


Mam nadzieję, że recenzja tego produktu jest wyczerpująca :)
Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia
Avida


22 komentarze :

  1. ojej, przed masz piękną naturalną buzię, a po wyglądasz jak porcelanowa laleczka- w dobrym tego słowa znaczeniu. bardzo podoba mi się efekt. jestem w szoku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mogę się napatrzeć na Twoją buzię, sorry :P

      Usuń
    2. Przez to, że mam zielone ściany nie widać dobrze tych zaczerwienień. Mam czerwony taki pasek na buzi - nos i policzki, a jak jest ciepło, albo w zimie jak wejdę z zimnego do ciepłego mam gębę jak burak.Naczynka dają mi popalić, a ten BB ładnie to maskuje

      Usuń
  2. strasznie mi się podoba, do najtańszych nie należy ale hmmm bardzo kusi. myślę, że dla mnie ten odcień również byłby idealny

    OdpowiedzUsuń
  3. całość wygląda fajnie ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny odcien tego BB. Może się skuszę, jak o nim nie zapomnę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak w przeciwieństwie do Skin79 tego różowego ma bardzo ładny odcień

      Usuń
  5. Kurcze! Naprawdę mnie zainteresował. Średnio mi się podobają kremy BB, a ten odcień chyba by mi pasował. I OGROMNY plus za pompkę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz się z nim spotykam, ale krycie i kolor bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Opakowanie tego produktu wygląda bardzo " wytwornie " :D
    Idealne krycie !
    Poza tym , piękna z CIebie dziewczyna , do tego cudowny makijaż !! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. samo opakowanie już mnie kusi, bo wygląda pięknie:) śliczną masz buzie:) a w pełnym makijażu to już w ogóle wow!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nilawet nie ukrywam, ze mam na niego chec :-D albo cos podobnego :-D w pazdzierniku mi doradzisz :-D

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny efekt kryjący, mało który BB to potrafi :)
    a oko piękne, jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  11. niezłe krycie, i kolorek nawet jasny,super, z checia bym go sobie wyprobowała :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię azjatyckie kremy BB, są wręcz idealne :) Fajnie, że piszesz o czymś, co już nie zostało milion razy gdzieś opisane :) Lubię takie recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najmilszy komentarz <3 Nie lubię odgrzewać kotleta, a twój komentarz doda mi motywacji do dalszego działania. Czasem podupadam na duchu gdy widzę, że ja wyszukuję jakąś nowinkę po czym prawie nikogo nie interesuje, a jakbym napisała milionową już recenzje jakiegoś produktu to byłaby masa wejść.

      Usuń
  13. Nie znam w ogóle tej firmy :) Cena też powala :( Fajnie, że mogłaś go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno kupię następny bo wolę BB niż podkład i zanim zużyję ten na bank uzbieram kasę ;) nie wiem tylko czy kupić ten czy wypróbować coś nowego ;D

      Usuń
  14. Hmmm ... Ostatnio wróciłam do mojej bb mani z przed 2 lat i dumam nad jakimś nowym kremem, może się pokuszę o ten. Choć nadal odcień mnie nie przekonuje, jeszcze zbyt różowy jak d dla mnie. No sama nie wiem... :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...