31 sierpnia 2013

Schauma, Odbudowa i Pielęgnacja, Odżywka Masło shea & ekstrakt z kokosa

Lubię odżywki, które mogę kupić w każdym sklepie w jakim się znajduję. Nie lubię zamawiać przez internet, płacić dodatkowo za przesyłkę, martwić się tym ile mi zostało produktu żeby zdążyć zamówić zanim dobiję dna... Jestem leniem. Chcę iść i wziąć z półki przy okazji innych zakupów i tyle na ten temat.
Do tej pory moją ulubiona odzywką był Garnier olejek z awokado i masło karité. Schauma to marka, którą omijałam z daleka bo myślałam, ze te produkty są do niczego. Teraz biją się w pierś bo po recenzji jednej z dziewczyn kupiłam ją z ciekawości i zwaliła na łopatki Garniera.



Kupiłam ją z ciekawości i już na samym początku napisze, że wezmę ją ponownie bo nie dość, ze tania to sprawdza się na moich zmaltretowanych włosach.

Opis producenta brzmi następująco:


Formuła serii Schauma Odbudowa i Pielęgnacja została oparta o naturalne składniki – masło shea i ekstrakt z kokosa. To one zapewniają włosom zmęczonym i zniszczonym właściwą pielęgnację i nawilżenie, wygładzają ich powierzchnię i nadają wspaniały, zdrowy połysk.
Masło Shea otrzymywane jest z oleju z drzew Shea rosnących w lasach sawanny centralnej i zachodniej Afryki. Jego właściwości ochronne, wygładzające i wspomagające regenerację komórek, a także działanie jako naturalny filtr UV od lat wykorzystywane są w kosmetyce. Ekstrakt z kokosa pochodzi z samego serca orzechów - owoców palm pochodzących z Malezji, Polinezji i południowej Azji. Mleko kokosowe ma nie tylko wspaniałe właściwości nawilżające, ale dodatkowo działa rewitalizująco.
Schauma Odbudowa i Pielęgnacja zawiera unikalną kombinację witamin, które każdego dnia wspaniale wzmacniają włosy, czyniąc je zdrowymi pięknymi i mocnymi. Witaminy, działające na zewnętrzną powierzchnię włosa masło Shea i wzmacniający go od wewnątrz ekstrakt z kokosa to idealna kompozycja przywracająca równowagę zmęczonym
i zniszczonym włosom.





Opakowanie:
Proste mieszczące 200ml produktu, zamykane na klik, odporne na upadki (sprawdzone) jednak wyślizguje się z ręki bo kształt temu sprzyja.



Konsystencja:
Hmm... przypomina nieco budyń, ale jest lżejsza przy czym absolutnie nie spływa z włosów ani z ręki. Na mój gust idealna. Nie obciąża przez to włosów i łatwo się aplikuje.




Zapach:
Marzenie... gdyby były jakieś takie perfumy to ja je chcę. Czuć kokos, ale nie jest on słodki i duszący tylko taki hm.. elegancki? Utrzymuje się na włosach dosyć długo, a ja to bardzo lubię.


Pierwsze co mi się w niej podoba to to, że ma dosyć krótki i prosty skład. To co najważniejsze ma wysoko w nim wypisane czyli keratyna, masło shea i ekstrakt z kokosa. Na tyle ile się znam nie dopatrzyłam się w nim silikonów czyli ok (jeśli jednak tam gdzieś coś się czai dajcie mi znać).




Włosy są po niej odpowiednio nawilżone, miękkie i gładkie, dobrze się rozczesują a na tym właśnie mi zależy. Po dłuższym czasie zauważyłam też, że mniej się puszą, a końcówki są gładsze (a tam mam największe siano[ inaczej się tego nie da określić]) Czasem nakładam ją na dłużej i w większej ilości tak jak maskę i w tej roli również dobrze się sprawdza. Włosy są wtedy jeszcze bardziej błyszczące i wygładzone.
Jak na moje używanie i nakładanie jej w baardzo dużych ilościach jest wydajna. Myślałam, że wystarczy mi an 2 tygodnie tymczasem używam jej już półtora miesiąca i dopiero widać denko.
Odżywka na prawdę warta uwagi. Moim zdaniem bardzo niedoceniana. Za cenę 7 zł świetny produkt. Nie wiem jak z innymi rodzajami, ale po tę wrócę na bank.







To do zobaczenia następnym razem :)
Mam nadzieje, że szybciej niż pojawiła się ta notka od czasu publikacji ostatniej (za co przepraszam )
Buziaki :)

9 komentarzy :

  1. Będę musiała się skusić, jak wykończę Garniery które mam... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No ja też silikonów nie znalazłam, ale się nie znam. Muszę ją mieć - kokooossss :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz kokos to kup sobie lakier MIYO 104 coco pachnie jak pinacolada :D

      Usuń
  3. Koniecznie muszę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W obecnej chwili muszę zużyć te co mam, ale produkt interesujący i do wypróbowania jak najbardziej odpowiedni:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej odżywki, ale z tego co piszesz to warto ją docenić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jakoś nigdy nie polubiłam się z Schaumą :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapach uwielbiam ponad wszystko!
    Obserwuję i zapraszam do siebie ;)
    http://red-and-black-life-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam odżywkę z tej serii i to była porażka ;<
    Dobrze, że Tobie służy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...