26 maja 2013

Bourjois Healthy Mix - Nowa wersja


Dziś czas na recenzję podkładu Bourjois Healthy Mix, który wygrałam do przetestowania w serwisie iBeauty.pl od jakiegoś czasu prowadzona jest tam akcja testów tegorocznych nowości firmy Bourjois. Mi udało się załapać na podkład w nowej wersji, który ma być jeszcze lepszy i utrzymywać się do 16 godzin i rozświetlać naszą cerę, a jak jest przekonacie się w dalszej części.

 Producent opisuje swój produkt w następujący sposób:
"Podkład Healthy Mix idzie jeszcze dalej : rozświetlona i ujednolicona cera do 16 godzin**, dzięki formule wzbogaconej w ekstraktu z owoców :
• Morela >blask
• Melon > nawilżanie
• Jabłko > przedłuża młodość

Wzbogacony w krystaliczne pigmenty, ujednolica cerę, rozświetlając ją od wewnątrz. Cera jest pięknie rozświetlona i nawilżona przez 8 godzin***.
Delikatna i świeża tekstura niesłychanie łatwo wtapia się w skórę, nie pozostawia śladów na skórze. Efekt zdrowa i naturalnie piękna cera!
Skuteczność zaakcpetowana przez konsumentki !****
- Cera jest perfekcyjnie ujednolicona 89% kobiet
- Cera jest rozświetlona : 79% respondentek

I jest dobry dla mojej skóry :
• nie podrażnia, testowany dermatologcznie
• nie zatyka porów"

Składniki:
AQUA (WATER), DIMETHICONE, CYCLOPENTASILOXANE, BUTYLENE GLYCOL, PEG-10 DIMETHICONE, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, PHENOXYETHANOL, SODIUM CHLORIDE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, DISODIUM STEAROYL GLUTAMATE, DIMETHICONE CROSSPOLYMER, TOCOPHERYL ACETATE, ALCOHOL DENAT., PARFUM (FRAGRANCE), PROPYLENE GLYCOL, PANTHENOL, ALUMINUM HYDROXIDE, SILICA, GLYCERIN, PYRUS MALUS (APPLE) FRUIT EXTRACT, SODIUM HYALURONATE, CUCUMIS MELO (MELON) FRUIT EXTRACT, PRUNUS ARMENIACA (APRICOT) FRUIT EXTRACT, POTASSIUM SORBATE, SODIUM BENZOATE, BENZOIC ACID, PANTOLACTONE, SORBIC ACID. [+/- (MAY CONTAIN): CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), MICA, CI 77491, CI 77492, CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77007 (ULTRAMARINES)] 12BMT003 - 1

Dostałam do testów kolor numer 54 czyli Beige, gdy otworzyłam paczkę i to zobaczyłam to pierwsze co przeszło mi przez głowę to "no to sobie przetestowałam" gdzie ja z ta moją bladą twarzą do numerka 54 kiedy zawsze wybierałam 51/52 czyli najjaśniejsze. Trafił się dzień kiedy nie miałam, żadnych planów i nigdzie nie wychodziłam i zabrałam się za test, nałożyłam podkład i jakie było moje zdziwienie kiedy okazało się, że dużej róznicy pomiędzy odcieniem mojej skóry, a podkładem nie ma...  Wystarczyło trochę bronzera na szyję i można wyjść, a na lato będzie idealny.

To teraz do konkretów:

Podkład ma za zadanie rozświetlać i nawilżać naszą skórę i owszem o ile rozświetla to nawilżenia nie czuję, trafiły się też dni kiedy skóra była po nim sucha...
Skóra po nim wygląda promiennie i rzeczywiście doskonale stapia się z fakturą skóry przez co jest niemalże niewidoczny. Jest bardzo łatwy w aplikacji, zarówno pędzlem, gąbką jak i palcami.
Cera jest ujednolicona jednak nie polecam osobom, które mają problem z niedoskonałościami bo on ich nie zakryje. Nie zapycha porów, nie dostałam po nim wysypu krostek i innych nieprzyjaciół. Moja mieszana cera nie przetłuszcza się po nim w strefie T bardziej niż zwykle, ale może być to także efekt tego rozświetlenia, że błyszczenie jest mniej widoczne bo "stapia" się z ową rozświetloną resztą.
Trwałość tego podkładu to moim zdaniem porażka bo szybko się ściera i wieczorem po kilku godzinach prawie wcale go nie ma, ale przy tym nie zostawia nieestetycznych placków (chociaż tyle dobrego)
Brakuje mi też w nim filtrów przeciwsłonecznych, za taka cenę oczekiwałabym chociaż 15...

Nowe opakowanie jest na minus...
Fajnie, że szklane, ale to plastikowe z pompka typu airless pozwalało na zużycie całego podkładu.. w tym dużo osadza się na ściance.

Nie jest to mój podkład idealny, możliwe, że kiedyś do niego wrócę, ale póki co szukam dalej ;)

Pozdrawiam Was ciepło
Avida

22 komentarze :

  1. ta 54 nawet ładnie się stapia ze skórą, latem używałam też ;) ale starą wersję

    OdpowiedzUsuń
  2. o widzisz... nie wszystko co drogie znaczy dobre... ;c ale dziwię się, że beige jest dobry ;o ciekawe jaki odcien ma najjasniejszy kolor ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On nie jest dobry, trzeba się opalić lub wytapetować szyje i dekolt... jednak nie odcina się az tak bardzo jak myślałam, wyglada w miare naturalnie

      Usuń
    2. a, i najjaśniejszy i tak jest dosyć zółty

      Usuń
  3. Jak sama zauważyłaś, dla osób z niedoskonałościami (czyli dla mnie) już na pewno nie będzie się nadawał :C

    pozdrawiam :)
    laboratoriumdextera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiałam się właśnie nad jego kupnem, ale ostatecznie dobrze, że nie kupiłam ^^ Wolę bardziej matujące podkłady ^.~

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też się nad nim zastanawiałam, ale po Twojej recenzji, za którą dziękuję :) raczej się nie skuszę na niego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam już 2 podkładu Bourjois i zawiodłam się bardzo..

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam odcień vanilla i sobie chwalę (i właśnie nie jest żółty, przynajmniej ja tego nie zauważyłam) ;) Chociaż faktem jest, że przy większych niedoskonałościach pojawia się problem... Jednak mimo wszystko jest to jeden z najlepszych podkładów jakie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że dla mnie wydaje się żółty bo jestem blada jak ściana, ale nie mam tonów różowych w skórze i się to w miarę dobrze stapia. Ja mam ogólnie problem z kolorem podkładu ;)

      Usuń
    2. Też mam zawsze problem z wyborem także łączę się w bólu ;)

      Usuń
  8. strasznie mnie kusi ten podkład jednak jakoś nie mogę się przemóc bo wydaje mi się że nie polubię go...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nigdy go nie mialam ;p Jestem ciekawa czy zatyka on pory czy raczej nie ?

    OdpowiedzUsuń
  10. przydałby mi się podkład rozświetlający. nie potrzebuję tak dużego krycia jakie daje revlon cs. Zastanowie się nad tym podkładem. też mam problem z doborem kolorów. mam strasznie bladą cerę.

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba się na niego skuszęęę ; ]

    OdpowiedzUsuń
  12. przymierzałam się,żeby go kupić ale właśnie zrezygnowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. faktycznie, szkoda że nie pomyśleli o najniższym choć filtrze...
    ja także ciągle na tropie poszukiwań podkładu idealnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Za taką cenę... Niektóre podkłady za 15 zł już mają 10 i 15 ;c

      Usuń
  14. no za bardzo nie zachwyca;d
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo długo miałam ochotę na ten podkład i kiedy w końcu się zdecydowałam i poszłam do drogerii to nie mogłam go nigdzie znaleźć. koleżanka mi uświadomiła, że zmienili opakowanie i w sumie dobrze się stało, że go nie kupiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja go bardzo lubię, bo jest jednym z niewielu podkładów jakie mi pasują i jakich nie czuję, że mam na cerze :)
    aktualnie stosuję go na zmianę z collistarem :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...