17 kwietnia 2013

zDENKOwani - pierwsze denko na blogu


 Ideą projektu denko było zużywanie tego co nam się nagromadziło w łazience, było otwarte, jakiś czas już nie ruszane bo kupiłyśmy coś nowego itd...
No i przyznam się, że powoli takie gromadzenie i mnie dopada. Wszystko przez YT, blogi ciągle bym tylko kupowała, a otwarte kosmetyki stoją. Za w czasu postanowiłam się ogarnąć i denkować. Dobrych nawyków nigdy zbyt wiele :)
Przyznam, że niektóre  z tych kosmetyków były otwarte od dawna, ale stały bo znalazłam coś lepszego no i  teraz musiałam się pomęczyć...
Także zapraszam na moje skromne pierwsze denko :)




1. Szampon do włosów CLEAR sensitive scalp - kupiłam go po przygodzie z Timotei, który wywołał u mnie ogromny świąd skóry głowy, a później łupież. Niestety nie sprawdził się kompletnie. Poza tym, że mył włosy nie zrobił nic więcej -nie kupię
2. Joanna z Apteczki Babuni szampon nawilżająco - regenerujący mleko i miód - zapach cudowny, jednak aby zmyć olej musiałam myć głowę dwa razy, bardzo rzadki i mało wydajny. Włosy były po nim miękkie i lśniące co jest dużym plusem jak na taki tani szampon. - może jeszcze kiedyś się skuszę
3. Odżywka intensywnie pielęgnująca Isana - dobra jako baza, żeby dodać sobie do odżywki coś ekstra od siebie. Samą w sobie nie polecam. Ciężko mi wydobyć te resztki. To co widać jest nie do wyciśnięcia :/ od połowy opakowania męczyłam się żeby ją zużyć i nawet goliłam z nią nogi ;p -tej wersji nie kupię

4. Krem do rąk BeBeauty Q10 - fajny do użytku w trakcie dnia. Tani i nie szkoda go używać hurtowo. Sprawdził się w trakcie porządków wiosennych. - kupię
5. Eveline 3D serum intensywnie wyszczuplające- bardzo je lubię w połączeniu z wysiłkiem fizycznym potrafi dobrze redukować cellulit przy tym fajnie nawilża skórę. Polecam na lato ze względu na efekt chłodzący teraz się z tym trochę męczyłam bo zimno, a to jeszcze ziębiło mnie w tyłek. Na zimę lepsze to czerwone - kupię
6.Żel pod prysznic Cien - fajny zapach, myje dobrze, pieni się fajnie. Co tu dużo mówić. Nie nawilża, ani nie przesusza skóry, ale ma przepiękny zapach jak kobiece, zmysłowe perfumy - kupię
7. Masło do ciała Verona SPA imbir i grejpfrut. Konsystencja fajna, szybko się wchłania, nie ma parafiny, jest tanie, ale na dłuższą metę ten zapach mnie zaczął drażnić. Polecam te kosmetyki bo sa na prawdę ciekawe, a mało znane - kupię jeśli trafię gdzieś na nie, ale inna wersję zapachową :)


8. Płyn do płukania jamy ustnej Smile z Biedronki - bardzo fajny, bez alkoholu, na długo utrzymuje świeżość i nie widze powodu dla którego am płacić więcej za np Listerine Zero - kupię
9. Płyn micelarny Eveline dla skóry tłustej - bubel, rozmazywał mi liner i tusz wokół oka, a żelowy to ledwo ruszał i musiałam trzeć oko, aż było czerwone... dodatkowo pozostawia lepką warstwę na twarzy - nie kupię
10. Peeling do twarzy arbuzowy Joanna - to jest bardziej żel myjący niż peeling, ja lubię zdzieraki. Ten nie robił prawie nic i ściągał skórę. BUBEL nie kupię

I tak dobrnęliśmy do końca mojego pierwszego denka. Nawet nie wiecie jak się ciesze, że w mojej szafce znów jest miejsce ;D

Pozdrawiam
Avida

37 komentarzy :

  1. Jak na pierwsze denko to i tak spore ;)) W sumie nic z tych rzeczy nie używałam :) Z Eveline miałam płyn micelarny, ale taki nawilżający i radził sobie w miarę z demakijażem, nawet i wodoodpornym ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie robił pandę z linera, to chyba zależy jakich używamy kosmetyków bo kupiłam właśnie go pod wpływem pozytywnych recenzji, że zmywa dobrze jak Bioderma, a tu takie rzeczy...

      Usuń
    2. Mój nie radził sobie tylko z żelową kredką z Avonu, ale do czerwoności nie tarłam :P Dużo wodoodpornych rzeczy zmywałam ;P

      Usuń
    3. No widzisz, a mi linera żelowego z Wibo nie zmywał no chyba, że tarłam, ale z cieniami czy podkładem radzie sobie ok no i z linerami w kałamarzu także do lżejszych makijaży się sprawdzi, albo przemywania buzi. Ja kreskę robię wodoodporną bo lubią mi łzawić oczy na wietrze czy słońcu także u mnie odpada ;c

      Usuń
  2. Spore to Twoje denko, z tych kosmetyków miałam jedynie Cien, całkiem miłe zapachy, jeszcze go kupię.
    P.S. Z przyjemnością obserwuję i czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja stosowałam Eveline 3D serum, być może z wysiłkiem jakieś postępy są! dla mnie w tej kwestii znak zapytania????ale zgadza się dobry z niego "chłodziak" i nawilżak:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze wiedzieć o tym płynie micelarnym! Wiem w takim razie, że na pewno go nie kupię... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kosmetyków pielęgnacyjnych nie chomikuję - zawsze zostawiam wyłącznie to, czego używam, resztę rozdaję lub wyrzucam. Inaczej sprawa wygląda z kolorówką, lakierami i perfumami - chomikuję duże ilości, chociaż części na pewno nawet nie tknę. :) Podobnie z butami - mam kilka par których nie założę (za wysokie), ale trzymam je bo są śliczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z butami mam ten sam problem i też trzymam kilka par tylko dla tego, że są ładne :)

      Usuń
  6. Kilka razy już miałam ochotę zrobić taki post ale zawsze mama wyrzuca mi puste opakowanka. No i nici z takiej notki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja musiałam chować worek przed moją mamą bo tez pewnie by wyrzuciła :)

      Usuń
  7. Mi ta odżywka z Isany robi siano na głowie, Ale słyszałam ze nawet niezłe efekty osiągnąć można przez dodanie do niej gliceryny :) Niestety jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też, zawsze musiałam dodać czegoś, albo olejku albo siemienia... jedyna fajna to była ta z olejkiem babasu, którą genialny Rossmann wycofał ;c

      Usuń
  8. całkiem spore jak na pierwszy raz ;) z tych kosmetyków miałam jedynie serum Eveline, też się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię kosmetyki Joanny i pewnie się skuszę na ten szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak na pierwsze denko,to jest tego dużo,nie miałam żadnego z tych produktów ;) Miłego dnia i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie ostatnio ISANA zawiodła więc jestem zrażona.. :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też i byłam szczęśliwa, że się już skończyła

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja miałam odżywkę ISANY do włosów farbowanych i byłam z niej bardzo zadowolona :)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Szampon Clear jest beznadziejny, u mnie też się nie sprawdził. Ja też muszę wykończyć swoje zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Projekt Denko fajna sprawa. Hmm niestety żadnego z tych kosmetyków nie mialam okazji próbować

    OdpowiedzUsuń
  16. Całkiem spore denko :) Ja się muszę wziąć porządniej za denkowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Swietne denko, nie uzywalam zadnego z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Skąd ja to znam :D Niestety ja też wsiąknęłam w świat you tuba i blogów, często łapię się na tym, że kupuje polecane kosmetyki, które np są nie dla mnie :)zużyje raz, moze dwa i oddaje przyjaciółce ewentualnie mężowi :D Nie katuje się czymś co w ogóle mi nie podpasuje. Ale trzymam się tej zasady od niedawna, najpierw zużyj jedno, dopiero później możesz sięgać po coś innego :) a nie wszystko na raz :d Również nie używałam niczego z Twojej listy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Sporo zużyć - gratuluję :-)
    Ja niestety nigdy takiego postu nie napisałam i pewnie nigdy nie napiszę ponieważ wszystkie moje zużyte kosmetyki znajdą się w koszu zanim napiszę taki post :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie używałam niczego z tych produktów ;) też miałam przykre przygody z szmponem, ale z Ziaji... pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  21. Żel pod prysznic świetny!! :33
    Uwielbiam takie żele <3
    Zapraszam ; www.everyday-smart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. zapraszam do siebie,na rozdanie
    yanke candle,batiste,sleek,dodatki z primarka,dla kazdego cos milego :))
    mielgo dnia x x x

    OdpowiedzUsuń
  23. ja przy Odżywce z Isany na siłę ściągłam tą jasna pomarańczową zatyczkę żeby wydostać odżywkę ze środka, też było mi trudno ją wydostać.

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam tę odżywkę z Isany, była taka średnia według mnie :)
    Obserwuję i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i obserwację :)
      Ja mam gąbeczkę konjac już od prawie roku i nie zauważyłam żeby mi spleśniała. Jedynie popękała i niedługo całkiem się rozpadnie więc niebawem wyląduje w koszu ;)
      Trzeba tylko dobrze ją wyciskać z wody i ogólnie utrzymywać w czystości :)

      Usuń
  25. Miałam ten szampon z joanny, jak dla mnie był beznadziejny :( Ale zapach, faktycznie miał ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie też czeka denko xD ale jeszcze chwilke... :D a z tego co użwywałaś to miałam jedynie eveline 3d :P i tez chłodno w dupsko xD i płyn taki sam, ale w trakcie i faktycznie jest spoko! :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja po przeczytaniu Twoich mini recenzji skuszę się na płyn do płukania jamy ustnej. Skoro zakupiony został w Biedronce to pewnie niewiele kosztował a może i u mnie się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn kosztował 5.99, bardzo fajnie odświeża i nie wypala nam ust bo nie zawiera alkoholu, w smaku też niezły to po co płacić dwa razy więcej

      Usuń
  28. bardzo lubię posty denkowe więc musiałam i tu zajrzeć :-)
    zaciekawiło mnie masło Verony - nabrałam chęci na zakup :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam płyn do ust z Biedronki a czaję się na kremik do rąk, ale ten czerwony. jak zmniejszę swoje zapasy :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...