14 lutego 2013

Jak to jest z tymi kremami pod oczy i do twarzy



Dosyć dawno  przypadkiem w telewizji usłyszałam rozmowę o kremach do twarzy i tych pod oczy. Padło tam pytanie o to, czy kremy przeznaczone do okolic oczu działają silniej przeciwdziałając oznakom starzenia skoro niejednokrotnie są one droższe i maja mieć niemal magiczny wpływ na redukcje zmarszczek i ich zapobieganiu. Zaintrygowana tym postanowiłam sobie odświeżyć pamięć, zasięgnąć informacji na ten temat i trochę Wam to wszystko przybliżyć.

Jak wiemy po tym jak wyglądają nasze oczy i okolice wokół nich można poznać niemal wszystko: stres, nieprzespaną noc, kilkanaście godzin spędzonych przy komputerze i całonocną huczną imprezę. Na delikatnej skórze wokół nich najwcześniej pojawiają się zmarszczki i to właśnie one spędzają  niejednej z nas sen z powiek. Wierzymy zatem mocno  w kremy pod oczy, które są w stanie odwrócić skutki galopujących wskazówek zegara.

    Producenci obiecują nam niejednokrotnie cuda na kiju, a piękne słoiczki i tubki potrafią być wściekle drogie. Ma to nas przekonać do tego, że ten produkt jest wyjątkowy, skuteczny i silnie działający. Czytając różne informacje w internecie natknęłam się na wątki gdzie opisywane są przypadki pań które przekonane o wyższości kremów pod oczy nad tymi do twarzy, smarują nimi całą twarz, uparcie wierząc w ich cudowną moc odmładzającą.



Czy przekonanie, że krem pod oczy działa silniej, jest prawdą? Otóż jak się okazuje - nie
Jest zupełnie odwrotnie. Skóra pod oczami jest wymagająca - cienka, pozbawiona podściółki tłuszczowej, skłonna do podrażnień i opuchnięć. Kremy na okolice oczu mają zazwyczaj lekkie konsystencje, ułatwiające ich wnikanie w skórę. Są odchudzone czyli zawierają mniej składników niż tradycyjne kremy, przez co zmniejszają ryzyko podrażnień wrażliwej skóry w okolicy oka.

Natrafiłam też na wypowiedź pani dr Marii Noszczyk: "Jeśli oczy nie są specjalnie wymagające i wrażliwe, skóra pod nimi dobrze reaguje na kosmetyki, spokojnie można w tych okolicach stosować swój codzienny krem przeciwzmarszczkowy, wklepując go nieco grubszą warstwą".
Także jeśli nie mamy wrażliwej skóry oczu to droga wolna. Jeśli chcemy być ostrożne to warto wtedy stosować kremy przeciwzmarszczkowe dla cery wrażliwej,  pozwoli nam to zmniejszyć ryzyko. Taki krem najlepiej trzymać w lodówce, by przy okazji mieć krioterapię gratis - zimny kosmetyk obkurcza naczynia krwionośne, redukując opuchliznę.



     Za specjalistycznymi kosmetykami do okolic oczu przemawia to, że jeśli mamy problemy mocne problemy, są wzbogacane o specjalne substancje, które powinny sobie dobrze z nimi poradzić. W składzie mogą mieć np. ruszczyk, wyciąg z kasztanowca lub świetlik, które zredukują obrzęki, zwiększą przepływ chłonki i rozjaśnią skórę.

Podsumowując:
Kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji twarzy zawierają znacznie więcej składników niż preparaty tradycyjnie stosowane w okolicy oczu,  jest o niebo tańszy, a więc wydajniejszy niż krem pod oczy, no i ma silniej skoncentrowane składniki.
Jeśli nie mamy problemu z nadwrażliwością w tych okolicach to spokojnie możemy stosować tam krem przeznaczony do twarzy.
Kiedy chcemy zminimalizować ryzyko wystąpienia jakichkolwiek problemów można stosować krem dla cery wrażliwej.
Za specjalistycznymi preparatami pod oczy przemawia fakt, że są wzbogacane o specjalne substancje, które zredukują obrzęki i rozjaśnią skórę.




Mam nadzieję, że temat dzisiejszego posta jest dla was interesujący i rozwieje wątpliwości niejednej z was.
Ja jako, że nie posiadam wrażliwej cery (w sumie to prawie nic nie jest w stanie mnie podrażnić czy uczulić) krem do twarzy stosuje również na okolice pod oczami i górne powieki.
Przyznam jednak, że czasem lubię sobie kupić krem specjalnie do tych okolic i zwyczajnie przetestować  nowy kosmetyk. Przy okazji sprawdzam czy to co obiecują mi na opakowaniu ma jakieś odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Pozdrawiam
Ada



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...