24 lutego 2013

Moja kuracja z Avene TriAcneal

Wiem, że w internecie już jest od groma informacji o jego działaniu, opinii na jego temat, ale postanowiłam jednak dodać do tego wszystkiego swoje 3 grosze.

Nie posiadam wielkich problemów z cerą. Od czasu do czasu pojawia mi się na twarzy maksimum kilku "nieprzyjaciół". Sen z powiek spędzają mi jednak zaskórniki i takie małe grudki,  głownie w strefie T i na policzkach w okolicy nosa.
Jesienią tamtego roku zdecydowałam się w końcu coś z tym zrobić tak raz na zawsze. Takie "porządki przed wiosną". Szukałam wielu informacji i tak padło na Avene Triacneal. Można go dostać  w atrakcyjnej cenie w aptekach internetowych z przesyłką za jakieś max 45 zł. Stacjonarnie jego cena waha się w moich okolicach 50-60 zł.
Teraz do rzeczy

18 lutego 2013

PERMANENT MAKE-UP LIP TINT - Bell

Dziś kilka słów o produkcie do ust, który ostatnio kupiłam, testowałam i zostanie ze mną na dłużej.
Mowa o  PERMANENT MAKE-UP LIP TINT dostępny w 6 żywych kolorach.

Producent podaje, że to trwale barwiący błyszczyk, jednak do błyszczyka to mu daleko, ale nie o tym...
Ja zostałam posiadaczką tintu w kolorze 1, który jest takim klasycznym czerwonym odcieniem i powinien pasować raczej wszystkim. Nie jest moim zdaniem ani typowo ciepłą, a tym bardziej zimną czerwienią.
Konsystencja jest lekka, nie klei się, przypomina taka wodna farbkę. Ma bardzo przyjemny owocowy zapach.
Nakładam go aplikatorem, który jest taki jak  w błyszczykach i o dziwo wygodnie mi się nim nakłada produkt (jest dość duży, a produkt wodnisty), nie można sobie nim zrobić krzywdy i wyjechać krzywo poza obrys ust.
Faktem jest, że trzeba umiejętnie nałożyć równo kolor. Tint zastyga na ustach po kilku minutach. Trochę mrowi w trakcie co nie każdemu przypadnie do gustu. Ja po tym jak zaschnie nakładam balsam bo bez tego wysusza lekko usta. 

Producent mówi nam, że "Formuła kosmetyku typu „long lasting” sprawia, że kolor trzyma się niezwykle długo od momentu aplikacji. Specjalne składniki barwią naskórek ust, co gwarantuje efekt przypominający makijaż permanentny. Wybrany kolor po prostu „wtapia się” w usta po aplikacji, zapewniając długotrwały makijaż. Kosmetyk nie ściera się z ust, dzięki czemu nie pozostawia nieestetycznych śladów np. na szklance czy kieliszku. "
Trwałość jest całkiem niezła, produkt nie  ściera się z ust samoistnie (nie da sie go zjeść czy zlizać) ani podczas picia. Jeśli chodzi o jedzenie to tu sprawa ma się już gorzej bo znacząco blednie na środku i trzeba lekkiej poprawki...
Z nazwą "błyszczyk" wspólny jest aplikator bo sam tint zasycha na matowo.
Mimo wszystko jestem za, bo jeśli chodzi o wyraziste kolory to w tym przypadku nie musimy się martwić że przypadkiem nasz makijaż ust zetrze się czy ubrudzi koszulę ukochanego czy też samego ukochanego tak jak w przypadku szminki. Nie rozmaże się też wokół ust w trakcie jedzenia.
Myślę, że jeśli mi się skończy to do niego wrócę  i chyba skuszę się też na kolor 5 albo 6, który jest taką żywą fuksją.
Bardzo dobry produkt za cenę, która nie zrujnuje naszego portfela, a ułatwi nam noszenie koloru na ustach w trakcie dnia, czy na imprezie bez obaw o poprawki czy też o to, że jeśli lubimy dużo mówić to "umalujemy" sobie zęby :)


14 lutego 2013

Jak to jest z tymi kremami pod oczy i do twarzy



Dosyć dawno  przypadkiem w telewizji usłyszałam rozmowę o kremach do twarzy i tych pod oczy. Padło tam pytanie o to, czy kremy przeznaczone do okolic oczu działają silniej przeciwdziałając oznakom starzenia skoro niejednokrotnie są one droższe i maja mieć niemal magiczny wpływ na redukcje zmarszczek i ich zapobieganiu. Zaintrygowana tym postanowiłam sobie odświeżyć pamięć, zasięgnąć informacji na ten temat i trochę Wam to wszystko przybliżyć.

12 lutego 2013

Mały nieplanowany, ale atrakcyjny zakup - Ziaja med z witaminą C

Będąc dziś w aptece zauważyłam  zestaw Ziaja med  kuracja dermatologiczna z witaminą C w dość atrakcyjnej cenie. Po chwili namysłu stwierdziłam, że warto się skusić gdyż akurat i tak kończą mi się powoli moje kremy na dzień i na noc. Wcześniej miałam kilka próbek kremu na dzień z tej serii i byłam całkiem z niego zadowolona. Żal było nie wziąć ;)
Cena tego zestawu to 27 zł, a w jego skład wchodzą:
  • kuracja dermatologiczna z witaminą C
    krem ujędrniający na dzień
     
  • kuracja dermatologiczna z witaminą C
    krem głęboko regenerujący na noc
     
  • płyn micelarny
Cena pojedynczego kremu, z którą wcześniej się spotkałam to około 14 zł płynu zaś 11zł czyli tak jak napisał producent płyn micelarny dostajemy w tym zestawie w prezencie.
Tak oto prezentuje się jego opakowanie






Co obiecuje nam producent

Kuracja dermatologiczna z witaminą C
Charakteryzuje się szerokim spektrum działania uwarunkowanym aktywnością stabilnej witaminy C zastosowanej w formie naturalnego glukozydu. Jej skuteczność determinowana jest stopniowym uwalnianiem kwasu askorbinowego przez enzym zwany alfa-glukozydazą co w efekcie zapewnia długotrwałe oddziaływanie na skórę.

 Połączona z kwasem hialuronowym i aminokwasem - hydroksyproliną intensywnie wzmacnia i odnawia włókna kolagenu, spowalnia procesy starzeniowe oraz wyraźnie poprawia kondycję skóry zwiotczałej, z przebarwieniami, pozbawionej zdrowego kolorytu i młodzieńczego blasku.
 Polecana w profilaktyce przedwczesnego starzenia się skóry, a także do regenerującej pielęgnacji  po zabiegach dermatologicznych i estetycznych.

Nawilżająca emulsja z aktywną i stabilną witaminą C oparta na:
  • biotechnologii enzymatycznego, stopniowego uwalniania witaminy C
  • synergicznym połączeniu z kwasem hialuronowym i hydroxyproliną dla optymalizacji skuteczności
  • długotrwałym oddziaływaniu na skórę po aplikacji
PROBLEM: skóra potrzebująca intensywnej odnowy – cienka, o niskiej spoistości, zwiotczała, z widocznymi zmarszczkami i przebarwieniami, pozbawiona zdrowego kolorytu i młodzieńczego blasku.
WSKAZANIA: profilaktyka przedwczesnego starzenia się skóry - sugerowana pielęgnacja 30+, po zabiegach dermatologicznych i estetycznych, dla osób o obniżonej kondycji skóry, szarej i zmęczonej.

EFEKT MED


  • Przyspiesza produkcję włókien podporowych – kolagenu i elastyny.
  • Wzmacnia efekt spoistości i jędrności naskórka.
  • Redukuje parametry wiotczenia skóry.
  • Długotrwale wygładza zmarszczki.
  • Odmładza skórę przez rozświetlenie i wyrównanie kolorytu.
Wiek
25+, 30+, 40+ 
Płyn micelarny
Dwufunkcyjny preparat do demakijażu i oczyszczania każdego rodzaju skóry, szczególnie nadwrażliwej, skłonnej do zaczerwienień. Specjalna receptura ogranicza ryzyko migracji składników do worka spojówkowego.
Preparat hypoalergiczny. Dostępny wyłącznie w aptekach.

bez kompozycji zapachowej
bez alkoholu
bez parabenów
bez barwników

substancje czynne
calcium
alantoina
kwas hialuronowy
ekstrakt z algi nori
prowitamina B5


działanie
•  Skutecznie usuwa makijaż.
•  Dokładnie oczyszcza skórę.
•  Przywraca naturalne pH.
•  Wyraźnie zmiękcza naskórek.
efekt med
•  Oczyszczona, gładka skóra.
•  Przygotowana do zabiegów pielęgnacyjnych.




W najbliższym czasie rozpocznę testowanie i wtedy podzielę się z wami moja opinia na temat tej serii z witaminą C. Płyn jeszcze poczeka na swoją kolej gdyż mam inny w użyciu. Przyznam, że kosmetyki Ziaja med bardzo lubię i liczę gdzieś w środku, że i tym razem się nie zawiodę :)
Pierwsze wrażenia ze stosowania najprawdopodobniej już niebawem za jakieś dwa/trzy tygodnie.
Pozdrawiam
Avida :)

11 lutego 2013

Na dobry początek

Zanim napisze resztę pierwszej notki, już na wstępie zaznaczam, że to nie jest najprostsza rzecz na świecie... Nie chcę zaczynać od recenzji ani opisów, ulubieńców bo wypada się jakoś przedstawić.
Jakiś rok temu zupełnie przez przypadek trafiłam na jeden z kanałów urodowych na YT...
Wcześniej służył mi on tylko i wyłącznie do oglądania teledysków oraz wyszukiwania czegoś nowego do mojej muzycznej biblioteczki. Po obejrzeniu kilku filmików tych najbardziej popularnych dziewczyn wpadłam jak śliwka w kompot.
Kosmetykami i makijażem interesuje się od bardzo dawna, zawsze to lubiłam, sprawia mi to ogromna przyjemność kiedy robię makijaż sobie bądź koleżankom.
Także po tych wielu miesiącach postanowiłam sama  spróbować moich sił w kategorii urodowej.
Jak to dalej się potoczy nie mam zielonego pojęcia. Dzisiejszy krok to totalny spontan i reszta też niech się dzieje jak chce.
Kolejna notka powinna pojawić się za kilka dni kiedy to ogarnę się z myślami i dojdę do tego co wam przedstawić jako pierwsze.
Jeśli ktoś tu trafi zainteresowany ta tematyką to sugestie co do następnego tematu posta są baardzo mile widziane :)
Pozdrawiam was wszystkich ciepło
Avida Dolars :)